Zimowa odsłona salonu, nasze pierwsze Święta w Starym domu

Zimowa odsłona salonu, nasze pierwsze Święta w Starym domu

To, co zafundowałam sobie w tym roku, przed samymi Świętami, to było czyste szaleństwo! Na Instastories dumnie ogłosiłam, że tylko wariat zabierałby się za remont 7 dni przed Wigilią a ja sama nigdy nie uważałam się za osobę w pełni „normalną”. I co się okazało? Że nie jestem w tym galimatiasie remontowym sama i że u innych też zaplanowane są montaże kuchni, kładzenie glazury czy malowanie pokojów. Jedno jest pewne, nic tak nie mobilizuje, jak zbliżające się Święta! Oczywiście z ręką na sercu obiecałam sobie, że w przyszłym roku to ja będę już na tydzień przed Świętami leżeć w bamboszkach na kanapie, ogrzewając się blaskiem choinki i pijąc pyszną kawkę, zagryzając ją świeżo upieczonymi pierniczkami, które oczywiście udekorowane są najpiękniej na świecie. Jedynym moim problemem będzie to, jaki program świecenia lampek choinkowych pasuje do mojego nastroju najlepiej. Oczywiście żartuję, bo „nicnierobienie” by mnie zabiło a po drugie mamy w domu tradycję, że choinkę choćby nie wiem, co ubieramy zawsze w Wigilię. Nie dla mnie więc kadry pięknie przystrojonego domu na dwa tygodnie przed Świętami, choć być może w przyszłym roku zacznę planować dekoracje znacznie wcześniej niż w tym. Zobaczcie jak nam wyszła zimowa odsłona salonu.

W tym roku dzięki temu, że pod koniec listopada miałam okazję być na spotkaniu blogerskim w salonie Jysk zainspirowałam się na tyle nowymi kolekcjami, że dekoracje do salonu kupiłam właśnie w tym sklepie. Oczywiście pojechałam kupić tylko wymarzoną poduszką, a wróciłam do domu z dwoma poduszkami, dwoma wazonami, tacą, dekoracyjnymi choinkami, samochodem, dwoma kompletami bombek, świątecznym lampionem, sztucznymi kwiatami oraz baranem. Typowe. Zanim jednak mogłam ułożyć dekoracje świąteczne trzeba było przygotować salon na Święta: pomalować jedną ze ścian, przewieźć długą szafkę ze starego mieszkania, rozpakować stojącą od roku kanapę i fotel oraz kupić choinkę.

Malowanie salonu – Magnat Ceramic Care

Kiedy większość gospodyń lepiła uszka do barszczu czy pierogi z kapustą i grzybami, ubierała choinkę czy dekorowała dom na Święta, ja dokładnie 7 dni przed Wigilią postanowiłam przemalować salon. Zainspirowana tegorocznymi trendami kolorystycznymi, zdecydowałam, że salon skąpany w bieli nie jest dla mnie.

MODNE KOLORY ŚCIAN 2019

Ponieważ zamówiłam do salonu meble w intensywnym kolorze zieleni z dodatkami w kolorze złota, wiedziałam, że na ścianach muszę zastosować jakieś stonowaną barwę. Szmaragdowa kanapa i złoty dywan potrzebowały odpowiedniego tła:

INSPIRACJE KOLORYSTYCZNE DO SALONU

Mój wybór po raz kolejny padł na farbę Magnat Ceramic Care i jak się wkrótce okazało był to świetny krok. Z bogatej palety barw Magnat (aż 52 kolory) wybrałam stonowany, jasny szary – A14 Jasny Kalcyt. Nie pomalowałam nią całej ściany a jedynie połowę, od wysokości 90 centymetrów. Pozostałą białą część “odcięłam” za pomocą listwy styropianowej, takiej samej jaką zastosowałam przy okazji malowania wanny: OBUDOWA WANNY DIY. Dzięki temu stworzyłam w prosty sposób efekt lamperii.

Zobaczcie jak wielki wpływ na wnętrze mała ta prosta zmiana:

Ja jestem bardzo zadowolona z efektu. Mała, szybka metamorfoza za sprawą farby Magnat Care sprawiła, że wspaniałe obrazy pani Anny Nafalskiej zyskały piękną oprawę. Celowo postawiłam na ten konkretny rodzaj farby, czyli Magnat Ceramic Care, bo jest to farba, która o nas dba! Dba o powietrze, którym oddychamy. O tym, że farba Magnat Ceramic Care oczyszcza powietrze z formaldehydu, pisałam Wam już wielokrotnie. Co więcej, byłam jedną z pierwszych osób, która dowiedziała się o jej unikalnych właściwościach – Magnat Rewolucja! Niech Was nie zmyli nazwa. W połowie roku farba Magnat Sypialni i pokój dziecka przeszła rebranding o czym pisałam Wam przy okazji malowania pokoju dziecięcego: MALOWANIE + POMYSŁ NA WNĘTRZE POKOJU DZIECIĘCEGO DLA DZIEWCZYNKI

Salon to miejsce, w którym pozwalamy sobie na chwilę relaksu. Dobrze, aby powietrze, którym tam oddychamy było wolne od formaldehydu. Podobne rozwiązanie zastosowałam w naszej sypialni i pokoju dzieci.

– Salon: Farba Magnat Ceramic Care A14 Jasny Kalcyt

Sypialnia: Magnat Ceramic Care A40 Romantyczny Diament

Pokój dziewczynkiMagnat Ceramic Care A9 Lazurowy tanzanit

W Święta przekonałam się jakie to szczęście, że Magnat Care jest farbą plamoodporną. Synek niósł kompot i nagle nie wiadomo jak to się stało akurat ta ściana, którą tak pieczołowicie odnowiłam przed Świętami, ociekała różowymi strugami. Niewiele myśląc chwyciłam mokrą chusteczkę i po 10 sekundach po plamach nie było śladu. Nawet nie byłam zła na niego, bo wiedziałam, że Magnat Care da radę! No i proszę! Sekunda i po sprawie a ja zaoszczędziłam kilku niepotrzebnych łez mojego synka, które pewnie by się pojawiły, gdybym zaczęła go obwiniać: “Co Ty zrobiłeś?” etc. A tak wiedziałam, że przy Magnat Care, plama to nie problem. 

Niezwykłe obrazy

Metamorfoza salonu była spowodowana Świętami i obietnica jaką złożyłam dzieciom, ze w tym roku na pewno w Starym domu pojawi się pierwsza choinka. Natomiast pomysł z przemalowaniem ściany narodził się, kiedy odezwała się do mnie pewna niezwykła artystka – Anna Nafalska . Zapytała czy podobają mi się jej pracę i czy widziałabym dla nich miejsce w swoim domu. Bez wahania odpowiedziałam: TAK! I tak zaczęła się moja przygoda w cudownym świecie pastelowych barw, rozmytych kolorów, który tworzy pani Ania!

Od razu w oko wpadły mi dwa obrazy. Pierwszy pastelowy JADEID o wymiarach 90×90 cm, który od razu skradł mi serce (po prawej stronie). Drugi obraz zatytułowany OPAL został stworzony specjalnie dla mnie i ma łączyć w sobie barwy z pierwszego pastelowego obraz z piękną zielenią widoczną na trzecim obrazie zatytułowanym LAGUN.

Przepiękna głębia oceanu na obrazie LAGUN:

Oczywiście prace pani Ani zasługują na oddzielny rozdział/post, dlatego wrócę jeszcze do Was z opowieścią o tym jak to się wszystko zaczęło i skąd pani Ania miała pomysł na zastosowanie takich środków wyrazu. Skąd czerpie inspiracje i jak dobiera kolory.

Nowy telewizor

W dzień przed Wigilią dotarł do nas nowy telewizor Philips LED Android  Philips LED Android 4K UHD model 55PUS7303/12! No to mamy Święta i możemy oglądać Kevina — zaśmiałam się w duchu! Coś w tym jest, że słodkie lenistwo przed telewizorem z opcją wyjadania pyszności Świątecznych było mi po prostu potrzebne i w duchu o nim marzyłam. Święta spędzaliśmy w rozjazdach a wieczory po powrocie na kanapie. Możecie się śmiać, ale od lipca byliśmy na telewizyjnym detoksie. Po prostu wspólnie uznaliśmy, że nasz stary telewizor, ze starego mieszkania nie jest wart tego, abyśmy go ze sobą zabrali i tak został w starym mieszkaniu, a my żyliśmy sobie spokojnie bez. Nie było źle, nie twierdzę, ale brakowało nam miejsca tak zwanego “wypasu”, czyli do leżenia i nic nierobienia. Remontując dom, ciężko pracujemy, mój mą również po pracy. A kiedy zrobił kolejne super zadanie, jakie na niego czekało po przyjściu do domu jedyne, na co mógł liczyć to miejsce w jadalni przy stole, bo tak toczyło się życie rodzinne. I tak w Święta nadrobiliśmy najnowsze części Avengers oraz Ligi Sprawiedliwości. Nie odbieramy telewizji, a nasza aktywność skupia się tylko na HBO, Netflixie oraz Showmax. Nie mamy czasu na oglądanie reklam i odkąd pojawiły się one jeszcze w starym mieszkaniu zorientowaliśmy się, że w zasadzie w ogóle nie korzystamy w “tradycyjnej telewizji”.

Nasz nowy telewizor Philips 55PUS7303 okazał się naszym długo wyczekiwanym prezentem Świątecznym i nawet nie podejrzewałam jak tęskniłam za tą formą relaksu. Przede wszystkim jest znacznie większy od poprzedniego, bo mając do zagospodarowania prawie całą ścianę, zdecydowaliśmy się na model 55 calowy (139 cm). Po raz kolejny ucieszyłam się, że nie zabraliśmy naszego starego 42 calowego telewizora ze sobą! Ten ma obraz jak żyleta bo procesor Philips P5 zapewnia najwyższej jakości obraz podczas oglądania a nasz stary telewizor, prawie 10 letni, prezentuje się przy nim jak staruszek. Bez ogromnie przydatnego systemu Android, w którym możemy zrobić wszystko, od oglądania Youtube, Natflixa, któremu dedykowany jest oddzielny klawisz na pilocie po praz korzystanie z Asystent Google, w którym poruszać się możemy za sprawą poleceń głosowych. O pilocie też muszę powiedzieć słówko, bo to że cała jego druga strona to klawiatura jest ogromnym ułatwieniem, kiedy decydujemy się jednak na tradycyjny sposób komunikacji z telewizorem.

Wybierając ten konkretny model telewizora miałam mgliste wyobrażenie o systemie Ambilight. Wiedziałam, że chodzi o światełka, czyli inteligentne diody LED umieszczone po obu stronach telewizora, rzucają na ścianę światło odpowiadające kolorom, które widzimy na ekranie. Dzięki temu ma się wrażenie, jakby telewizor wcale nie miał 55 cali a znacznie więcej. Ten efekt naprawdę pozytywnie nas zaskoczył sprawiając, że zakończenie naszego detoksu telewizyjnego było jeszcze bardziej satysfakcjonujące.

Radosne oczekiwanie

Radosne oczekiwanie na Boże Narodzenie miało w tym roku dla nas jeszcze bardziej osobisty wymiar. W 2019 roku, w maju spodziewamy się powitać na świecie nowego członka naszej rodziny! Wszyscy są podekscytowani i mogą się już doczekać naszej małej kruszynki! Stary dom – nowe życie!

A tak nas salon prezentuje się w Świątecznej odsłonie.

Niekwestionowaną gwiazdą salonu jest nasza szmaragdowa kanapa. To model MODO marki Wajnert. Sofa jest z funkcją spania. Wiadomo, takie rozwiązanie jest idealne, w razie odwiedzin gości czy choroby, gdyby zaszła potrzeba izolowania się (w ciąży jestem podatna na wszelkie infekcje, więc dla mnie to rozwiązanie optymalne). Wybierając sofę do salonu warunkiem koniecznym było właśnie wyposażenie jej w funkcję spania. Uwielbiam kształt i kolor naszej sofy. Także wykończenie w postaci chromowanych nóg dodaje jej elegancji:

Na sofie i fotelu możecie zobaczyć poduszki KUGLEASK oraz STORFRYTLE w kolorze bordowym. Docelowo planuję jeszcze poduszki w delikatnym odcieniu różu lub nawet złota, aby jeszcze bardziej ożywić tę przestrzeń.

Zimowa odsłona salonu

Na złotym stoliku stoi chyba mój ulubiony zakup, czyli przepiękny zielony świecznik ROSENVARTS. Szkoda, że jest on z kolekcji świątecznej i nie można go kupić w stałej ofercie Jysk, bo na tle zielonej kanapy prezentuje się obłędnie i chętnie dokupiłabym jeszcze drugi taki, aby robić symetryczne dekoracje na szafce RTV.

Na szafce przy telewizorze ustawiłam kilka moich świątecznych dekoracji upolowanych w Jysk. Szczególnie cieszę się z wazonu Foss oraz wielofunkcyjnej tacy ALVAR, w której możemy tworzyć piękne, sezonowe kompozycje dekoracyjne.

Plany na wykończenie salonu – TO JESZCZE NIE KONIEC!

To oczywiście jeszcze nie koniec! Na razie cieszymy się z kanapy i telewizora oraz pięknych obrazów pani Ani Nafalskiej, ale moje czujne oko wnętrzarski dostrzega wiele braków.

Oświetlenie

Przede wszystkim brakuje nam oświetlenie funkcyjnego. W salonie mamy zaledwie jedno źródło światła – główne! We wpisie Jak rozświetlić wnętrz jesienią? możecie przeczytać o wszystkich typach oświetlenia oraz sprawdzić ile źródeł światła powinieneś zastosować w swoim wnętrzu. Ja w salonie o powierzchni 20 metrów kwadratowych powinnam mieć przynajmniej 5 źródeł światła a światło powinno być bardziej zróżnicowane. Można powiedzieć, że nastrojowe oświetlenie zapewnia nam system Ambilight, ale z pewnością brakuje nam lampy stojącej przy kanapie, dzięki której mogłabym swobodnie czytać w salonie.

Zasłony

Zasłony to totalny przypadek. Kiedyś kupiłam podczas wyprzedaży złote zasłony i tworząc salon miałam z tyłu głowy, że zasłony są gotowe i wystarczy je tylko uprasować i powiesić. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, ze są one o 40 centymetrów za krótkie. I zonk na dzień przed Wigilią. W końcu skończyło się na tym że uprałam stare firanki, które zastaliśmy w tym domu oraz powiesiłam nasze różowe zasłony z sypialni, które mogliście oglądać podczas pierwszej sesji: Sypialnia – finał. Zasłony do zmiany! Nie tak miało być! Nie ten kolor i nie to wnętrze dla nich! Mam już wybrany przepiękny materiał od Decodore, więc to tylko kwestia czasu, jak na oknie zawiśnie prawdziwe arcydzieło a jak mogliście przekonać się w jadalni, warto poczekać na wyjątkową tkaninę, która potrafi całkowicie odmienić wnętrze!

Stoliki pomocnicze, stolik kawowy

To czego szczególnie nam brakuje to stolik kawowy. Piękny mały stoliczek Royal Decor jest idealny jako stolik pomocniczy, ale my chcielibyśmy mieć w salonie stolik długości przynajmniej 120 cm. Pod obrazem Lagun też czegoś brakuje. Myślimy o wąskiej konsolce na której mogłyby stanąć dwie śliczne lampy dając nastrojowe oświetlenie.

Aranżacja ściany za telewizorem

Kolejna kwestia to aranżacja ściany z telewizorem i pomysł na nią. Obecnie telewizor stoi na szafce, ale docelowo ma zawisnąć na środku ściany. Pod to przygotowany jest specjalny tunel na kable. Ponieważ system Ambilight ozdabia ścianę światami to dekoracja ściany powinna być bardzo minimalistyczna. Może listwy dekoracyjne nawiązujące kolorem do szarej ściany? Jeszcze nie wiem w 100%. Może macie jakieś pomysły na dekorację ściany z telewizorem?

Portal kominkowy

Myślałam o tym, aby pomiędzy obrazami postawić wąski portal kominkowy na świece. Nad nim jeszcze piękniej prezentowało by się lustro słońce od Modern Classic Home. Myślę, że niedługo zobaczycie DIY krok po kroku jak stworzyć taki portal kominkowy. Oj będzie się działo!

Malowanie drzwi

Także drzwi do salonu, obecnie w pożółkłym lakierze nadają się do natychmiastowego przemalowania.

Jak widzicie planów dotyczących salonu mi nie brakuje. Oby tylko nie przesadzić!

ELEMENTY SALONU:

NAJPIERW PLANY:

  1. SALON. INSPIRACJE KOLORYSTYCZNE DO SALONU.
  2. SYPIALNIA. JAK URZĄDZIĆ SYPIALNIĘ W STYLU KLASYCZNYM?
  3. KUCHNIA. PROJEKT KUCHNI: Jak zaprojektować kuchnię marzeń?
  4. ŁAZIENKA NA GÓRZE. STARY DOM: PLANY ARANŻACJI ŁAZIENKI NA GÓRZE #1
  5. JADALNIA. STARY DOM: JADALNIA- PLANY ARANŻACJI
  6. WERANDA. STARY DOM: MALOWANIE POKOJU OGRODOWEGO + PLANY ARANŻACJI
  7. PRZEDSIONEK. STARY DOM: PRZEDSIONEK PLANY METAMORFOZY
  8. WC – STARY DOM: WC #2 – MALOWANIE +POMYSŁ NA WNĘTRZE
  9. ŁAZIENKA NA DOLE – STARY DOM: POMYSŁ NA WNĘTRZE ŁAZIENKI #3 – CZARNA ŚCIANA
  10. POKÓJ DZIECKA. MALOWANIE + POMYSŁ NA WNĘTRZE POKOJU DZIECIĘCEGO DLA DZIEWCZYNKI
POTEM REALIZACJA:
Pierwsze całkowicie skończone wnętrze to SYPIALNIA:
  1. SYPIALNIA. STARY DOM: SYPIALNIA – FINAŁ
  2. ŁAZIENKA ZE SKOSEM. STARY DOM: ŁAZIENKA ZE SKOSEM – FINAŁ
  3. WC. WC- FINAŁ
  4. OGRÓD ZIMOWY. OGRÓD ZIMOWY- FINAŁ
  5. JADALNIA. JADALNIA PIERWSZE KADRY

Za pomoc w realizacji wpisu dziękuję markom Magnat oraz Jysk

Udostępnij