Metamorfoza regału Billy

by Kasia Bobocińska

Uwielbiam Ikea Hack! Mogłabym je oglądać bez końca. Dlatego dziś pokażę Wam naprawdę niskobudżetową metamorfozę z użyciem tego popularnego z Ikea. Jesteście ciekawi, jak zaaranżowałam pustą wnękę w mojej kuchni oraz przerobiłam stary regał na przyprawy?

Przed metamorfozą

Ta pusta niewykorzystana przestrzeń, aż prosiła się o zmiany. 

Ta część kuchni nie prezentowała się zbyt dobrze i oprócz mojej ukochanej tapety Morris & Co oraz kilku starych bibelotów, nie było tu nic interesującego. Trochę wiało nudą. Przestrzeń była po prostu niewykończona. Oczywiście,  pomysł na szafkę we wnęce, był w mojej głowie od samego początku, ale podczas szybkiej przeprowadzki spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem (STARY DOM: PRZEPROWADZILIŚMY SIĘ !), zabrakło na nią czasu i przestrzeni. Realizacja została odłożona na później, do strefy marzeń. Ostatnio mam ogromną chęć sięgać po marzenia, postanowiłam więc zrealizować i to!

W innej części kuchni stał regał Billy, wykorzystywany do przechowywania przypraw. Jego lokalizacja, w kącie przy drzwiach była dość kłopotliwa, bo było przy nim ciemno (zaprojektowałam nawet specjale oświetlenie podszawkowe) a po drugie pomimo ciągłych porządków stał się regałem na „przydasię”. Ciągle walczyłam ze wszystkimi domownikami, aby był tam względny porządek, ale na moich przyprawach ciągle lądowały maseczki i drobniaki, zepsute zabawki dzieci, rzeczy do sklejenia etc. PORZĄDKI W KUCHNI. NOWE ETYKIETY NA PRZYPRAWY DO POBRANIA.

W końcu korzystanie z przypraw było wręcz niemożliwe! Zrobiłam więc porządek. Jak myślicie na jak długo?

W końcu miarka się przebrała i powiedziałam dość! Rozebrałam regał na części.
Postanowiłam wykorzystać go w pustej wnęce po kuchni kaflowej. Tak, kiedyś w tym miejscu stała zapewne piękna kuchenka kaflowa. Szkoda, że nie było mi dane jej zobaczyć. 

Metamorfoza regału Billy

Mój regał Billy miał wymiary 60×180 cm, czyli najtańszy z możliwych regałów w Ikea za około 120 zł (oczywiście po podwyżkach, bo kiedyś cena była poniżej 100 zł). Po zmianach mój Billy nie nazywa się już Billy, tylko Gersby i jestem ciekawa, czy zmiana wynika ze zmiany ceny? Jednak nieważne, jakby się nie nazywał, to wnęka miała szerokość powyżej 90 cm i wysokość ponad 200 cm! Mój 60-centymetrowy,, niski pasował tam, jak wół do karety. 

Rozebrałam go, na części i jedyne czego użyłam do konstrukcji nowego regału, to ścianki boczne! Na OLX dokupiła 4 sztuki drzwi do regału Billy za łączną sumę 250 zł! Drzwiczki miały dwie wysokości 197 cm i 35 cm, a to oznacza, że regał musiał być poszerzony do 80 cm oraz podwyższony do przynajmniej 240 cm. Postanowiłam zabudować całą wysokość wnęki. Nie chciałam już więcej inwestować, więc do budowy regału wykorzystałam półki, które zostały mi z rozbiórki regału w pokoju Lusi: REGAŁ W POKOJU DZIECIĘCYM

Półki wystarczyło dociąć na wymiar oraz porobić otworzy na kołki, oraz konfirmaty do łączenia mebli. Chcąc mieć otwory w tym samym miejscu, co otworzy w bokach regału, położyłam stare półki na nowe i wywierciłam je wiertarką.

Chcąc uzyskać pożądaną szerokość 80 cm (aby drzwi pasowały do siebie) półki przecięłam na szerokość 76,5 cm. Do konstrukcji regału potrzebowałam aż 9 sztuk półek.

Zanim zabrałam się za malowanie, wszystkie dziurki zakleiłam kitem do drewna Liberon. Pierwszy raz korzystałam z tego produktu i muszę przyznać, że po pierwsze zasycha szybciej niż szpachla. Jest bardziej gumowy i lepiej się go nakłada i formuje. Nie ma efektu „zapadających się dziurek”. Jestem bardzo miło zaskoczona tym produktem!

Malowanie regału

Kiedy elementy konstrukcyjne regału były już gotowe, zabrałam się za malowanie. Do pomalowania mebla użyłam farby kazeinowej Liberon w kolorze Antracytowej czerni! Uwielbiam ten kolor!

Co ważne, malując półki, nie używałam, żadnego podkładu. Pierwsza warstwa była warstwą podkładową. Farba schnie szybko i bardzo dobrze pokrywa zarówno drewno, jak i płytę meblową.

Na koniec, konieczne jest zabezpieczenie mebla albo za pomocą wosku, albo bezbarwnego lakieru Liberon.

Obramowanie

Wnęka ma szerokość 97 cm a regał 80, więc pozostałą przestrzeń postanowiłam wypełnić listwami Z 13 pochodzących ze sklepu Aniro.

Zrezygnowałam z tyłu regału (odtąd ścianką tylną będzie po prostu ściana) i przytwierdziłam go za pomocą kątowników do ściany, aby konstrukcja była bezpieczna i stabilna.

Aby jednak mój pomysł mógł być zrealizowany, musiałam po bokach regału dokleić za pomocą kleju montażowego, do ściany kawałki płyty meblowej, do których przytwierdziłam listwę. 

A tak prezentuje się ta przestrzeń po zamianach! Na pewno jest bardziej dopracowana i przemyślana. 

Jak Wam się podoba metamorfoza? Byłoby mi ogromnie miło, gdybyś chciał zostać ze mną na dłużej i zapisał (a) sią na moją listę mailingową. 

Related Posts