KALENDARZ ADWENTOWY 2020: DOMEK ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

by Kasia Bobocińska

Robienie kalendarzy adwentowych to nasza tradycja. Odkąd Lusia przyszła na świat co roku robimy kalendarz. Sprawia mi on ogromną frajdę, choć zwykle pracuję nad nim kilka dni. Tegoroczny zajął mi prawie tydzień, natomiast moim zdaniem było warto. Stworzyłam domek świętego Mikołaja, który przez resztę roku będzie domkiem dla lalek. Będziemy go wspólnie dopieszczać, zmieniać mu dekoracje. Wkrótce zamieszkają w nim małe laleczki. Może zrobimy schody? Może uda nam się zrobić otwierane okna. Jeszcze nie wiem, ale na pewno czeka nas całoroczna zabawa. Zobaczcie nasz tegoroczny kalendarz adwentowy: domek świętego Mikołaja!

DOMKI DLA PTAKÓW

Pamiętacie wpis o naszych domkach dla ptaków? JAK ZBUDOWAĆ BUDKI LĘGOWE DLA PTAKÓW?

Uwielbiam je. Pomyślałam, że też chcę taki domek dla siebie a wszystkie, które zbudowaliśmy oddaliśmy ptakom (marzenia z dzieciństwa wzięły górę nad rozumem i obudziła się we mnie mała dziewczynka marząca o domku dla lalek). Przypominałam sobie też moje poprzednie kalendarze adwentowe, w tym ulubiony z domkami. KALENDARZ ADWENTOWY 2017 I jak dodałam jedno do drugiego, to już wiedziałam jak chciałabym, aby wyglądał  tegoroczny kalendarz adwentowy! To będzie domek świętego Mikołaja!

DOMEK ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA DIY

Z malowania domków dla ptaków zostało mi sporo materiałów, które mogłabym wykorzystać przy budowie domku świętego Mikołaja w tym kolorowe farby Njord w odcieniach: 

  • czerwony – Domek Rybaka – ściany domku
  • zielony dodatki – Islandzka dolina 
  • biały dodatki, okna – Śniegi północy
  • brązowy dach – Stado reniferów

DIY ZERO WASTE

Podstawą naszego domku była stara szuflada od kredensu o wymiarach 30×30 cm. Pomalowałam ją dwukrotnie czerwienią Njord (Domek Rybaka).

Następnie ze cienkiej sklejki 3mm wycięliśmy ściany domku (tak jak widzicie na zdjęciu, nasz domek był dopasowany do wielkości szuflady i jego wysokość w najwyższym punkcie wynosiła 60cm):

Następnie pomalowałam wszystkie ściany dwukrotnie na czerwono, w końcu domek świętego Mikołaja jest znany z czerwieni:

domek świętego Mikołaja
domek świętego Mikołaja
domek świętego Mikołaja

Co wkładamy do kalendarza adwentowego?

Tradycyjnie w naszym kalendarzu adwentowym nie zabrakło słodkości i bardzo się z tego cieszę. Dzieciaki i tak mają ciężko ze szkołą zdalną więc słodkości im nie żałuję, szczególnie że w ciągu całego roku jedzą bardzo mało słodyczy. 

Oprócz słodkości spakowałam też drobne upominki oraz książki na 6 grudnia. W tym roku do kalendarza trafiły książki: „Tajemnica filmu”   z serii Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai, którą zamówiłam po tym jak Lusia przeczytała poprzednią część w ciągu jednego wieczora! Wreszcie dorosła do tych książek i czyta je z zapałem!

Z kolei Gabrysiowi zamówiłam pięknie ilustrowaną książkę: „Jak Johan uratował cielaka?” z wydawnictwa Zakamarki. Klasyka Skandynawskiej literatury i ponadczasowa Astrid Lindgren zabierze nas we wspaniałe zimowe opowieści,  gdzie śnieg nie był tylko legendą.

domek świętego Mikołaja

Każdy prezencik został ozdobiony odręcznymi rysunkami, które kojarzą się ze Świętami. Dzieci pomagały mi w tym roku  i też ozdobiły kilka pakunków:

domek świętego Mikołaja
domek świętego Mikołaja
domek świętego Mikołaja
domek świętego Mikołaja

Jak Wam się podoba nasz tegoroczny kalendarz adwentowy? Ja jestem zachwycona jego wielo-funkcjonalnością. Po Świętach przerobimy go na domek dla myszek lub laleczek. Będziemy go dekorować i zdobić. Marzy mi się tez jego oświetlenie. Dach jest zdejmowany i nie mamy zamiaru go przytwierdzać, dzięki czemu do domku łatwiej się dostać. 

Zobaczcie tez moje poprzednie kalendarze adwentowe:

DIY KALENDARZE ADWENTOWE

KALENDARZE ADWENTOWE

KALENDARZ ADWENTOWY – JADALNIA 2018

KALENDARZ ADWENTOWY 2017

KALENDARZ ADWENTOWY 2016

KALENDARZ ADWENTOWY 2015

Related Posts