PROJEKT KUCHNIA: planujemy

PROJEKT KUCHNIA: planujemy
Już od jakiegoś czasu sygnalizowałam Wam, że chcę wreszcie zrealizować projekt kuchni. Dziś napisze Wam jakie mam plany. Plany, które już od zeszłego miesiąca są powoli wdrażane w życie. Powolutku będę je pokazywać na blogu. 

Dziś zaprezentuję swoje pomysły, które ciągle dopasowuję i modernizuję.

Zmiany rozpoczęłam od pomalowania szafki pod oknem. Zmiana była trudno dostrzegalna bo kolor szafek kuchennych sprawiał, że i tak wszystko było żółte.

Szara szafka kuchenna – nowy produkt do malowania MDF


Prawda jest taka, że farby na jego realizację mojego planu miałam już zamówione w momencie, kiedy robiłam projekt przedpokoju, czyli jakieś rok temu  —–> Mój długi wąski przedpokój.
Tak, wiem. Strasznie się z tym ślimaczę. W międzyczasie zmieniłam też zdanie, co do koloru. Początkowo miał być waniliowy.

Wszystko zaczęło się od posta dla Magdy i Przemka —-> Szaro na szarym. Zaproponowałam im szarą kuchnię, w której sama się zakochałam. Niestety nie miałam mebli z Ikea, więc posiadanie takiej kuchni wiązałoby się z wymianą wszystkich szafek. Nie byłam gotowa na taki wydatek. 
Potem szukałam już świadomie szarych kuchni:

TRENDY: Kuchnia z szarymi frontami

I znalazłam tę idealną:


źródło:http://www.alvhemmakleri.se

Co będzie obejmowała metamorfoza kuchni:

– zmiana koloru ścian
– malowanie płytek – glazury
– malowanie szafek górnych
– malowanie szafek dolnych 
– zmiana uchwytów
– malowanie karnisza
– malowanie szafki z przyprawami
– zmiana oświetlenia – na pewno zamienienie „pana Drucika”na porządny kinkiet.
– wymiana grzejnika
– uszycie kilku dekoracji kuchennych
– metamorfoza szafki Expedit

Jak widzicie mam robotę na cały rok (żartuję)!

Początkowo
planowałam też wymienić blat na drewniany, ale zmieniłam zdanie. Być
może wrócę jeszcze do tego pomysłu, ale póki co, patrząc na pomalowane
dolne szafki (tak, już wreszcie są skończone i już niedługo to zobaczycie)
i blat na razie nie chce nic zmieniać. Ten brąz idealnie komponuje się z
ciemną szarością szafek.

Myślałam już nad dodatkami, jakie będą pasować do szarej kuchni:

Jakie dodatki wybrać do szarych szafek kuchennych?

Absolutnym Must have jest zestaw młynków MENU. Poluję na niego nieustannie. Był na mojej liście prezentów Świątecznych, ale niestety do torby Mikołaja się nie zmieścił. Mam nadzieję, że przed Wielkanocą wyrobię się, żeby Wam opowiedzieć o prezentach od Mikołaja. 
A tak wyglądają wszystkie aktualne plany kuchenne:

Grzejnik PLAN COMPACT PURMO
Farby renowacyjne V33 w kolorze białym, sól morska i szary mrengo
Farba ceramiczna MAGNAT
Kinkiet Pot, szary, unikalne.pl, 290zł 

Mam zamiar zmienić jeszcze dwie szafki, które stoją na przeciwko kuchennych: Expedit i półkę na przyprawy. Już wkrótce będziecie mogli zobaczyć jak je przemalowuje. 
Ponieważ w kuchni brakuje mi miejsca a jest jeszcze spory zapas do sufitu dokupię dwie półki, które zamontuję nad wiszącymi już szafkami.

Brakuje jeszcze kilku dodatków, które kompletuje (na przykład zamówiłam już suszarkę do naczyń) oraz pomysłu na górne oświetlenie. 
W planach miałam, tak jak Wam pisałam, wymianę blatu na drewniany oraz kupienie białego zlewu ceramicznego. Póki co, te plany są zawieszone, ale może w przyszłości do nich wrócę. Ten biały ceramiczny zlew jest bardzo kuszący, ale bardzo kosztowny!
Może macie jeszcze jakieś pomysły?
Zapraszam też do licytacji Metamorfozy Twojego mieszkania na aukcji WOŚP. Więcej szczegółów tutaj (klik)

 

Udostępnij

  • Kasiu jestem ciekawa jak Tobie to wyjdzie. Pomysł to podstawa, teraz to wykonać to będzie nielada wyczyn!

  • Kuchnia z inspiracji jest wprost idealna! Powodzenia w Twojej metamorfozie.

  • Będę niecierpliwie wyglądać kolejnych postów, bo już od roku planuję remont kuchni, ale ilość prac i wydatków skutecznie mnie od tego na razie odwodzą. Ciekawa jestem czy pokombinujesz coś z oświetleniem

    • Na razie mogę powiedzieć, że pomalowałam wszystkie dolne szafki i zużyłam pół opakowania farby renowacyjnej za 128zł/2l. Niestety na fronty górne wybrałam inny kolor i na płytki też więc cała metamorfoza szafek kuchennych będzie mnie kosztować: 384zł plus uchwyty ok. 80zł (3,90zł/szt). Farby do ściany to koszt ok. 90zł + podkład ok. 27zł. Nie licząc narzędzi na razie wydałam 571zł. Niestety złożyłam też zamówienie na dodatkowe szafki, które kosztować będą 700zł.

  • Szare fronty są nieziemskie. Planujesz wymianę uchwytów?

  • Kasiu podzielę Twój kuchenny los w tym roku 🙂 u mnie czarne szafki ze skórzanymi uchwytami + drewniane blaty i surowa cegła na ścianie. Wszystko właściwie mam tylko nie w tym kolorze co trzeba więc czeka mnie duuużo malowania. Mam okropnie nieustawną kuchnię, na dwóch ścianach drzwi do innych pomieszczeń a na trzeciej wielkie okno. Na dobrą sprawę na ciąg kuchenny zostaje mi 3 metry. Wszystko rozplanowałam (łącznie z wyburzeniem kawałka ściany – mąż stanowczo protestuje ale w końcu to moje królestwo!) i w marcu zabieram się do pracy. Trzymam kciuki za pomyśle zrealizowanie planów Twojej kuchni!

    • Ja też trzymam kciuki i mam nadzieję, że ja do marca się wyrobię 🙂

  • Oj widzę, że szykują się "kuchenne rewolucje" 😉 super wybory! Teraz czekam na relacje z pola bitwy 🙂

  • Czekam z niecierpliwością na efekty! 😀

  • Trzymam kciuki! Ja też czekam na odpowiedni moment zmiany mojej kuchni. Niestety czekam na ten moment….. Na razie własnym sumptem :)Powodzenia 🙂

  • Świetny projekt. Też kocham szary od jakiegoś czasu, ale mam białe ściany i brązowy kredens w kuchni wiec szary gości w salonie :-). Nie polecam tylko baterii kranowych w kolorze złota. Mam w łazience dwie. I szybko zaszła kamieniem, bo jest na tyle delikatna, że produkty okamieniające wyżerają baterie, a inne nie dają rady z kamieniem. Dramat całkowity. Są to włoskie drogie baterie. Nie wiem może to wina firmy. Napisz kilka słów o Must have – skąd te produkty itp. Polecam CI również – http://homecreations.pl/?p=4526

  • Ewa

    Cudowne projekty i genialne krzesła. Z niecierpliwością czekam na realizację i efekty:-)

  • Kuchnia to serce domu. Jej rozkład, każdy zakątek musi być bardzo dobrze przemyślany:)
    ściskam Kasiu

  • Uwielbiam takie metamorfozy! Będę podpatrywać 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta 🙂
    PS. zaglądaj czasem na portale aukcyjne, można wyhaczyć produkty Menu w dobrej cenie.
    Ja przed świętami kupiłam dzbanek zaparzacz z podgrzewaczem za 230zł.

  • Bardzo podobają mi się proponowane przez Ciebie zmiany 🙂 W ogóle – widać, że ta metamorfoza jest dobrze przemyślana. Mnie osobiście urzekł ten miętowy grzejnik, który ma się pojawić 🙂 Nie mogę doczekać się dalszych zdjęć i relacji z postępu prac. Powodzenia!

  • Jest plan !! Bardzo szara kuchnia mi się podoba – białe trochę się już opatrzyły 😉
    Trzymam kciuki

  • Uwielbiam Twoje projekty:-) Powodzenia w kolejnych pracach:-)

  • No no, na razie zapowiada się ciekawie! Czekam na efekt finalny 🙂

  • Pewnie kosztuje to sporo pracy i zaangażowania, podziwiam! 🙂