NOWE ŻYCIE STAREJ SZAFKI KUCHENEJ Z LAT 30

by Kasia Bobocińska

Kupując nasz stary dom w garażach i na strych odnajdowaliśmy kolejne perełki na przykład stare łóżko, którego metamorfozę mogliście oglądać tutaj: DIY ZERO WASTE JAK ZROBIĆ ŁÓŻKO ZE STAREJ RAMY?. Mamy sporo pomieszczeń gospodarczych: warsztat, dwa garaże, mały domek, na którego strychu pełno jest skarbów. W jednym z tych miejsc stała niepozorna szafka a w niej pojedyncze kubki, talerze ze starych zastaw stołowych. Od samego początku wiedziałam, że podaruje jej drugie życie, nie wiedziałam tylko gdzie i kiedy. Dziś zobaczycie nowe życie starej szafki kuchennej, na którą w końcu przyszedł czas i poddaliśmy ją metamorfozie.

STARA SZAFKA KUCHENNA Z LAT 30

Spacerując po nieruchomościach, które mieliśmy kupić, raz po raz oczy mi się świeciły, do zapomnianych ukrytych perełek, o których nikt nie pamiętał. Sporo z nich nasz były właściciel zostawił zupełnie zapominając o ich istnieniu. Jedną z takich rzeczy była stara, wąska szafka, najpewniej kuchenna. Jak tylko ją zobaczyłam pomyślałam: „muszę zrobić coś z tą bidulą”. Szafka może nie prezentowała się najlepiej, ale stanowiła fragment, zaledwie okruszek, jaki ostał się z historii tego domu. Nie mogłabym spać, gdybym pozbyła się jej w sposób nieczuły. Wyobrażam sobie jak kiedyś stała dumnie w kuchni w starym domu, razem z kredensem, którego metamorfozę możecie zobaczyć tutaj: JAK ODNOWIĆ KREDENS Z LAT 50? METAMORFOZA DIY.  

ŁAZIENKA W MAŁYM DOMKU

Szafka oprócz tego, że pasowała wielkością, była solidnie zbudowana w starodawny sposób, praktycznie bez użycia gwoździ. Miała też cudne szufladki, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia, ponieważ były szczególnie urokliwe.  Nie była ona może jakoś wybitnie piękna, ale miała kilka zalet, przede wszystkim mieściła się idealnie we wnęce, przy zabudowie WC, w małym domku projektanta i przez to byłaby świetną szafką pod umywalkę do mojego biura. Pamiętacie projekt mojego biura oraz jego remont?:  REMONT W 10 KROKACH. MAŁY DOMEK PROJEKTANTA.  Zobaczcie nowe życie starej szafki kuchennej i zainspirujcie się!

CZEGO POTRZEBUJEMY DO RENOWACJI SZAFKI?

Do metamorfozy szafki potrzebować będziemy dobrej farby, wałków, pędzli i dużo dobrych chęci, odrobine cierpliwości i radość z przywracania życia zapomnianemu meblowi. To prawdziwa metamorfoza #zerowaste, ponieważ przywróciliśmy do życia rzecz, której nikt nie dawał większych szans.

– wałek z gąbki

– korytko do malowania

odtłuszczacz do mebli Chalk-it, 575ml, LuxDecor

podkład gruntujący do mebli Chalk-it, 0,75l, LuxDecor

– farba kredowa Czalk-it “Dark Plum”, 0,75l, LuxDecor

– farba kredowa Chalk-it “Ruby force“, 0,75l, LuxDecor

– pędzel

– lakier matowy do mebli Chalk-it, 0,75l, LuxDecor

– ołówek, miarkę, gałkę meblową, papier ścierny o gramaturze 60 i 120

PRZYGOTOWANIE WSTĘPNE

Blat nie będzie nam już potrzebny, ponieważ pękł na pół. Z szafki trzeba było na wstępie usunąć odpyskującą starą farbę. Wystarczyło delikatnie zeszlifować jej powiedzenie pozbywając się odprysków i zacieków. Do szlifowania wstępnego używamy papieru 60 gr a później wygładzamy całość papierem 120. Dlaczego to robimy? Takie odpryskujące kawałki farby mogłyby dostać się do farby i zniweczyć nasze dzieło przemalowywania. 

Zerknijmy ostatni raz na naszą szafkę i zabierzmy się za metamorfozę. 

NOWE ŻYCIE STAREJ SZAFKI

RENOWACJA SZAFKI KROK PO KROKU

1. ODTŁUSZCZENIE MEBLA PRZED MALOWANIEM

Dla mnie odtłuszczanie to jeden z najważniejszych etapów metamorfozy, ponieważ od niego zależy, czy podkład gruntujący, który za chwilę zastosuje złapie wystarczająco dobrze przyczepność. Odtłuszczacz do mebli Chalk-it stosuje się po umyciu i wysuszeniu mebla. Ma bardzo przyjemny, neutralny zapach, jest bardzo wydajny i skuteczny! Usuwa to czego nie widać i dopiero po jego zastosowaniu orientujemy się po zabrudzonej szmatce, że mebel wymagał jeszcze odtłuszczenia! 

2. PODKŁAD GRUNTUJĄCY PRZED FARBĄ

Przed malowaniem farbą kredową należy na meble nałożyć cienką warstwę podkładu gruntującego, który wyrówna powierzchnię i zwiększy przyczepność farby do mebla. To bardzo ważny etap, ponieważ to od niego zależy, jak długo farba utrzyma się na meblu.

3. MALOWANIE FARBĄ KREDOWĄ

Czas na malowanie kolorem, czyli pięknym bordowym odcieniem “Ruby force”. Farbę nakładałam za pomocą wałka gąbkowego (najlepiej z zaokrąglonymi bokami). Pracę musimy wykonać sprawnie, żeby farba równomiernie pokryła powierzchnię nie pozostawiając smug! Nakładamy farbę na wałki i równomiernie rozprowadzamy ją na powierzchni mebla. Pacę wykonujemy bez przerwy aż do uzyskania jednolitego efektu w pomieszczeniu o stabilnej temperaturze. Początkowo malowałam szafkę przy piecu który ogrzewał pomieszczenie i miało to ogromny wpływ na jakość malowania, ponieważ farba wysychała miejscami bardzo szybko. 

4. PRZYKLEJANIE LISTEWEK

Na koniec pozostał na efekt dekoracyjny, jaki zaplanowałam czyli przyklejenie listewek dekoracyjnych. Najpierw przycięłam je na wymiar wnęki a następnie pomalowałam farbą kredową w kolorze śliwki i przykleiłam za pomocą kleju do drewna. Farba jaką zastosowałam do farba kredowa Czalk-it w kolorze “Dark Plum”. Wybrałam ją ponieważ uwielbiam ten intensywny śliwkowy odcień oberżyny.

5. Polakieruj mebel lakierem matowym

Na koniec, matową farbę kredową pokrywamy matowym lakierem do mebli Chalk-it. Wydobywa on głębię koloru i zabezpiecza mebel przed działaniem wody. Użycie lakieru jest konieczne, ponieważ znajdujemy się w łazience, czyli pomieszczeniu o podwyższonym ryzyku, gdzie meble narażone są na działanie wody.

ŁAZIENKA W MAŁYM DOMKU BEFORE AND AFTER

MAŁY DOMEK PROJEKTANTA przed remontem prezentował się tak:

Po remoncie jest znacznie przytulnej. Całości kompozycji dopełnia piękna bateria Temisto oraz umywalka Koło VARIFORM 40.

Niewątpliwego uroku szafce dodały uchwyty z wzorem lastryko od Marbelo. 

To przedsmak tego jak będzie się prezentować nasza łazienka. Oczywiście ie planujemy długo mieć białych ścian. To etap przejściowy.

Jak Wam się podoba efekt końcowy metamorfozy szafki? Mam nadzieję, że Was zainspirowałam i dacie szansę Waszym meblom, które chowacie na strychu, garażu, w piwnicy, ponieważ na pewno są tego warte. Takiej szafki nie kupicie, bo jest jedyn aw swoim rodzaju. No i oczywiście cieszy praca wykonana własnymi rekami. 

Related Posts