WYPRZEDAŻE 2015 - RAPORT

Wyprzedaże już się kończą. Sklepy powoli pustoszeją. W sklepach internetowych praktycznie wszystko wysprzedane. Teraz jedyną naszą szansą jest, że upragniony przedmiot będzie jeszcze kurzył się gdzieś zapomniany i uda nam się na niego zapolować. Na początku roku opisywałam Wam hity na które warto polować:

27 WYPRZEDAŻOWYCH OKAZJI: co warto kupić do domu na wyprzedaży? cz.1

36 WYPRZEDAŻOWYCH OKAZJI: co warto kupić do domu na wyprzedaży? cz.2

Dziś pokażę Wam zdjęcia, które robiłam poszukując wyprzedażowych okazji. Zdjęcia robione z ukrycia. W końcu ścigana przez ochroniarza musiałam uciekać w popłochu. 
Cieszę się, że je jednak zdobyłam i mogę je Wam pokazać. Były robione prawie miesiąc temu w szczycie sezonu więc półki jeszcze się uginały od pięknych dekoracji w okazyjnych cenach.
W galerii handlowej odwiedziłam 3 sklepy: H&Mhome, Home&You oraz Dukę. Wróciłam z pełną siatką pięknych przedmiotów za które zapłaciłam 50zł! Zobaczcie co upolowałam.
Kupiłam między innymi taką buteleczkę za 5zł. Zakręcona na punkcie art déco świeżo po recenzji książki (Przewodnik po stylu art déco, czyli jak upolować tanio zabytki designu?) skojarzyła mi się ze starym Hollywood.
Jak mogłabym się też oprzeć takiemu fantastycznemu słoikowi. 10zł? Serio? Trzeba przyznać, że wyprzedaże w H&M naprawdę się opłacają.
Jak zwykle w tym sklepie załadowałam koszyk po brzegi a dopiero później pozwoliłam dojść do głosu rozsądkowi. W końcu na 4 rzeczy wydałam 30zł.
Skusiłam się jeszcze na zielony pucharek który możecie zobaczyć powyżej. Przypominał mi swoim kolorem jadeit. Ostatnim tak zwanym rzutem na taśmę, przy samej kasie chwyciłam jeszcze podkładki z korka za 5zł.



Ogromnie żałuję, że wszystkie ananasy były uszkodzone i miały ubytki bo po poście o TRENDY owocowe: ananas we wnętrzach chciałam mieć choć jednego w domu.

W Duce ceny już tak nie zachwycały. Za jeden przedmiot trzeba było zapłacić tyle co za 3 w H&M, ale jak tylko zobaczyłam tą karafkę przepadłam. Co więcej, nie mogę jej upilnować, bo stała się też ulubionym letnim gadżetem mojego męża. Uwielbia codziennie rano przygotowywać w niej wodę z cytryną.

  1. Karafka niebieska BEDDIN 1L, DUKA, 49zł na 19zł. 
  2. Kosz KORG, DUKA, 99,90zł na 49,90zł
  3. Poduszka z dzianiny 40X40, DUKA,59,90zł na 29,90zł


Długo zastanawiałam się nad tą poduszką. I nadal do niej wzdycham, jednak nawet po przecenie nie jest jakąś super okazją. W moim koszyku wylądował też taki dzbanek (ostatnie zdjęcie) tylko w bieli, ale przy kasie koniec końców z niego zrezygnowałam.

I jeszcze kilka przedmiotów ciekawych kształtach i wzorach. Za to cenię Dukę - ich prostota zachwyca.
  1. Patera wzór Maroko, DUKA, 19,90zł na 9,90zł
  2. Mlecznik zielony, DUKA, 30,90zł na 14,90zł
  3. Dzbanek waniliowy, DUKA, 59,90zł na 41,90zł


Na koniec wpadłam jeszcze do Home&You, ale na nic tam się nie skusiłam. Zresztą byłam tak zadowolona z moich zakupów, że już nic nie zrobiłoby na mnie wrażenia.
Zresztą ja polowałam w Home&You na ogromnego ceramicznego ananasa a ponieważ nie wytropiłam go na wyprzedażach to poczułam się rozczarowana. Za to w sklepie internetowym coś wyszperałam:

  1. Kubek Button, Home&You,19zł na 5,70zł
  2. Gałka Openrose, Home&You,7,50zł na 2,25zł
  3. Koszyk Wheat, Home&You,129zł na 64,50zł/99zł na 49,50zł
I jak sądzicie, opłacało się buszować na wyprzedażach? A Wy co w tym roku upolowaliście?



Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

19 komentarzy:

  1. Apropos uciekania od ochroniarzy - to jest dla mnie absurd, że w sklepach mają problem z robieniem zdjęć czy nawet wyjmowanie komórek - to ograniczanie wolności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Serio? Nie można robić zdjęć w sklepach? Ja dość często robię i nikt mi do tej pory nie zwrócił uwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy w jakim sklepie. W Zara Home nie zrobisz nawet komórką! W Duce też nie pozwalają. Chyba najbardziej liberalnie jest w H&MHome.

      Usuń
    2. Ja robiłam wiele razy zdjęcia w ZARA Home i nigdy nie było problemu. To samo w Duce

      Usuń
  3. Aż mi się nie chce wierzyć, że nie pozwalają robić zdjęć w sklepach O_O Może dlatego preferuję zakupy przez Internet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach to jedno, ale dla mnie najbardziej szokujące jest odpędzanie ludzi z aparatem na targach.Na przykład na Targach w Poznaniu o Mediolanie już nie wspomnę ( i na nic się dała etykietka "press"). Tłumaczenie "bo konkurencja zobaczy"do mnie nie przemawia.

      Usuń
  4. Jak ja Ci zazdroszczę H&M Home! Po zdjęciach widzę, że i ja znalazłabym sobie kilka perełek... No cóż, przynajmniej zaoszczędziłam :P
    Piękne łupy! A karafka wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie okazje, tylko musiałabym się częściej do dużego miasta wybrać (czyt. Wawa) ;) ale i u mnie czasem coś się trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajne zakupy,szkoda że nawet w czasie wyprzedaży Duka jest dość droga bo sporo rzeczy u nich mi się podoba..a na wyprzedaży upolowałam dwie poszewki w H&M HOME :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja rozumiem że w sklepach nie można robić zdjęć, na targach , wystawach.
    Sama mam butik i nie chcę żeby ktoś pstrykał sobie zdjęcia w 20 przymierzonych kieckach. Modele często są podszywane , dużo taniej po kątach sprzedawane. Ja zamawiam towar do butików z dużym wyprzedzeniem , ktoś pracuje nad kokekcją a potem 10 osób na targach pstryka fotki i bez wysiłku odszywa to samo. Ja jako kontrachent nie płacę wyższych cen za produkt żeby dany model został skopiowany i sprzedany za ulamek ceny pierwowzoru. Na targach mody na które jeżdżę jest całkowity zakaz robienia zdjęć. Nawet press może robić tylko ogólne kadry a nie detale.
    Stań po drugiej stronie barykady a zrozumiesz....
    Pozdrowienia Patti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patti, ale ja nie mówię o ubraniach. Wydawało mi się, że meble trudniej skopiować. Wystarczy poszukać katalogu w internecie lub kupić jeden przedmiot na wzór i kopie rozpowszechniać na szeroką skalę. Takie kopiowanie chyba najbardziej boli rynek sukien ślubnych. Przyszłe panny młode robią zdjęcia sukien i ciach do krawcowych. A meble i dekoracje z sieciówek są ogólnodostępne w internecie, więc naprawdę zakaz zdjęć tylko im szkodzi. Popatrz jaką im reklamę za free zrobiłam :)

      Usuń
    2. Wspomniałaś też o targach że mimo press to i tak aparat nie był pożądany.Ty zrobisz fotki dla siebie, do onspiacji na bloga itp. Kolejne osoby po to żeby zobaczyć co się sprzedaje konkurencji... jak oni handlują to i ja wezmę takie same, powtórze wzór i też zarobię;)
      Co do sklepów z wyposarzeniem wnętrz fakt nie ma to sensu . Ale na targach wystawienniczych już tak.

      Usuń
    3. Wiesz jak ktoś będzie chciał poznać najnowsze trendy czy zerżnąć model kiecki czy poduszki zawsze to zrobi niekoniecznie chodząc po sklepach i pstrykając fotki. Przecież fotki mogę robić po to by wysłać np. mężowi z tekstem kochanie zobacz jaka piękna karafka.....
      Ja też produkuję, też szukam inspiracji ale raczej zdjęcia w sklepach nimi nie są, więc też nie rozumiem o co halo. To chyba nadgorliwość ochroniarzy.

      Zdjęcia na targach... to już rzeczywiście inna rzecz, choć żyjemy w tak pazernym świecie, że nawet nie robiąc zdjęć na targach można wyczaić co nowego w "tryndach"

      Usuń
  8. Karafka jest przepiekna! sama tez bym sie skusila, szczególnie przy tej cenie :) Ja w tym roku staram sie nie wydawać za dużo na takie piękne drobiazgi, choć gdy spotkam coś wyjątkowego nic nie jest w stanie mnie powstrzymać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. karafka skradła moje serce!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe co z tych skarbów jeszcze stoi na półkach sklepowych :-)
    A karafka - strzał w 10! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe, czy coś jeszcze dostanę... P.S. Wspaniały blog, chciałabym dodać go do tej bazy, mogę: dekordia.pl/najlepsze_blogi

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zestawienie:) ją jeszcze nie zdążyłam upolować nic ale może w nadchodzącym tygodniu...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta gałka różyczka to rzeczywiście okazja. W internecie takie ozdobne gałki do 20zł dochodzą.
    Szkoda ananasów... Najbardziej mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣