ORGANIZACJA BIURA

Opowiadałam Wam już co nieco o mojej podróży do Włoch na iSaloni. Pokazałam pierwsze kadry i napisałam o Polakach w Mediolanie ---> tutaj. To były niesamowicie intensywne dni kiedy budziłam się skoro świt wychodziłam z domu o 7.00 i wracałam o 21.30. Podczas całego pobytu ani na chwilę nie rozstawałam się z moją walizką, którą pokazywałam Wam w tym poście ---> Blogger w podróży. Dzięki niej mogłam każdego dnia zbierać na targach tony materiałów promocyjnych tzw. press kitów. Pomimo, że przed wylotem dokładnie przejrzałam i wybrałam najważniejsze dla mnie materiały to ogromne tony makulatury, które ciągnęłam ze sobą narobiły mi problemów na lotnisku. Zostałam od razu wyłapana z kolejki i koniec końców musiałam wyrzucić jedną torbę pełną katalogów.

Zobaczcie ile udało mi się jednak dowieźć do domu. Po jakimś czasie doszłam do wniosku, że czas wreszcie się zorganizować i coś zrobić z tą stertą materiałów. Czas ją przejrzeć i podzielić . 

DSC_4838

Zajęło mi to cały dzień bo przeglądając je zachwycałam się na nowo ich jakością wykonania. Wracały wspomnienia. Mimo wszystko jakoś udało mi się ogarnąć ten chaos. Duża w tym zasługa funkcjonalnych rozwiązań jakie ma w swojej ofercie Leitz. Z nieba mi spadł ze swoimi produktami. 

W dużym czarnym pudle ---> tutaj, postanowiłam przechowywać tylko duże katalogi A4. Pozostałe rzeczy postanowiłam posegregować.

DSC_4837

Wykorzystałam do tego pudełko o numerze 6058, które ma możliwość zamontowania tekturowych przegródek. Wszystkie materiały promocyjne na nośnikach danych: cd czy usb zostały pięknie posegregowane:

DSC_4820

DSC_4825

Już od jakiegoś czasu przepadam z kolorem granatowym. Wprowadziłam go też do biura.

DSC_4879

DSC_4874

1

Granatowa teczka z przegródkami sprawdziła się idealnie podczas targów w Mediolanie. To w niej przewiozłam wszelkie pocztówki, kartki i wizytówki. Dzięki niej niczego nie zgubiłam:

DSC_4867

Naklejki użyte do oznaczenia poszczególnych przegródek wydrukowałam za pomocą drukarki Leitz Icon. Jak zwykle spisała się wyśmienicie: szybko i bezproblemowo.

Dotychczas robiąc z Leitz metamorfozy moich szaf: WIOSENNE PORZĄDKI: Szafa dziecięca, WIOSENNE PORZĄDKI: szafa na buty, WIOSENNE PORZĄDKI: organizacja szafy z CHARLIZE MYSTERY - pokazywałam inne zastosowanie przedmiotów, które były przeznaczone do biura. Bo przecież nie zapominajmy o tym, że Leitz specjalizuje się w wyposażeniu biura. Z niemiecką precyzją tworzy przedmioty, które robią wrażenie. Od pierwszego dotyku uderzają jakością.

DSC_4902

Przy okazji organizacji biura postanowiłam zaopatrzyć się w nową galanterię biurową. Celowo używam słowa “galanteria” na określenie przedmiotów takich jak zszywacz i dziurkacz. Galanteria to przedmioty o charakterze zdobniczym. Nigdy nie określiłabym tym słowem mojego starego dziurkacza (na końcu tekstu przekonacie się dlaczego) za to nie mam najmniejszego problemu, żeby nazwać tak to białe cudeńko. DSC_4899

Dzięki wysuwanej prowadnicy można precyzyjnie dziurkować kartki o wielkości: A6, A5, A4. Mój stary sposób dziurkowania polegał na zgięciu kartki w połowie i dopasowaniu zagięcia do środka dziurkacza. Teraz już nie muszę tracić na to czasu.

DSC_4913

Ogromnie przydatna w organizacji biura okazała się plastikowy organizer Leitz, który pomógł mi w przechowywaniu wszystkim małych przedmiotów, które dotychczas ginęły mi w szufladzie. Jak to jest, że gdy szukamy czegoś np. długopisu nigdy nie ma go pod ręką. Teraz już jest. Wystarczy otworzyć szufladę.

DSC_4925

Tworząc swoje przedmioty Leitz pomyślą o najdrobniejszych szczegółach. Mój stary zszywacz nie mógł liczyć na taki luksus jak posiadanie gumek powstrzymujących jego ślizganie.

DSC_4920

Jeśli uważacie, że wymiana mojego dziurkacza to tylko kaprys to zobaczcie jakim sprzętem dotąd dysponowałam. Wcale nie zamierzam go wyrzucać. Taki eksponat muzealny o nazwie “Delfin” to pamiątka z czasów młodości mojego taty. Gdy wpisałam w wyszukiwarkę Delfin dziurkacz – ukazały się ogłoszenia z allegro : “zabytkowy dziurkacz z czasów PRL” – hehe. A gdy robiłam to zdjęcie pomyślałam, że mój stary dziurkacz przyda się idealnie do aranżacji w stylu industrialnym.

DSC_4909

Na koniec pokażę Wam jak można wykorzystać pudełka gdy nie ma miejsca na małą szafkę pod biurkiem. Ja mając takie biurko świadomie zrezygnowałam z wszelkich szafek, które mogłabym pod nim umieścić choć w ofercie Minko jest ich całkiem sporo. Przestrzeń pod biurkiem postanowiłam zagospodarować właśnie dzięki pudełkom.

DSC_4938

To już koniec mojej przygody z Leitz. Zapraszam jutro na niespodziankę jaka przygotowaliśmy wspólnie dla Was. Może ta niespodzianką zainspiruje Was do małych metamorfoz Waszych szaf.

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

4 komentarze:

  1. Stary zszywacz...cóż Kasiu bardzo vintage ale niektórzy takie lubią ;-)...super się zorganizowałaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z moim trybem racy nawet taka organizacja nie pomogłaby utrzymać porządku :P Wszystko prezentuje się pięknie :D

    subiektywnie-o-kulturze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie i perfekcyjnie!
    miłej majówki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Organizacja to podstawa. Tu w perfekcyjnym wydaniu. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣