TRENDY: mapy


Mapy. Niezależnie od stylu wnętrza one są wciąż modne.To bardzo osobista dekoracja, nadająca indywidualny charakter wnętrzu. Trochę jak zdjęcia z podróży. Tylko bardziej subtelna.
Kto z nas nie ma swoich ulubionych miejsc na Ziemi? Martyna Wojciechowska tatuuje wszystkie ważne dla niej współrzędne geograficzne.
Mało z Was Wie, że z zamiłowania i wykształcenia jestem geografem. Mapy mam we krwi. Kartografia to przedmiot jaki  dyskwalifikował dużą część studentów pierwszego roku. Nic dziwnego, że od dawna na liście moich pragnień była taka minimalistyczna mapa.
Kiedyś już poruszałam temat kolorowych map w pokoju dziecięcym

Dziś pokażę Wam świat dorosłych.



Już kilka lat temu budziły ogromne zainteresowanie w stylu black-grey-white. Wszystkie te minimalistyczne aranżacje wyglądały fenomenalnie z ich dodatkiem:


źródło: svenskamaklarhuset.se via scandinavian-homes.se


źródło: skonahem.com


źródło: Sara Medina Lind via skonahem.com


źródło: Manuela Hardy via boligpluss
 
Teraz, kiedy powoli dostrzegamy odwrót od typowo monochromatycznych wnętrz, pojawiają się w innych stylizacjach i również zachwycają. To bardzo uniwersalna dekoracja.  Tak jak napisałam wcześniej: bardzo subtelna.

Mi podobają się najbardziej w towarzystwie drewna. Drewniana rama nadaje im kolorytu vintage:


źródło: Sofia mokkasin.blogspot.se

W czarnej ramie tez wygląda świetnie, ale ja wolę ciemne drewno:



źródło: Styling Pella Hedeby | Photographer Kristofer Johnsson | pictures for JM | Hitta Hem

To zdjęcie uwielbiam od lat. Przepiękny klimat vintage:


źródło: Lina Ikse

A tu niewielka mapa w złotej oprawie stanowi jedyną dekorację ściany:

 źródło: via architectural digest españa.

No dobrze, jak to zwykle bywa czas zderzyć się z rzeczywistością. Gdzie można kupić takie mapy? Dotąd były dostępne właściwie dwie opcje: albo zamówić plakat (41x70cm) od  Davida Ehrenstråh'a za 700 koron co stanowi wartość ok 330zł plus ewentualne koszty wysyłki albo kupić niezbyt urodziwą mapę z Ikea za ok 25zł. I to był właśnie powód dla którego jeszcze mapy u mnie nie ma.

Skąd te mapy?


mapy David Ehrenstråhl 700S(koron)/ mapy Ikea BILD 24,99/

Do czasu jak nie poznałam przesympatycznej właścicielki  marki - MAPTU - Uli. Okazuje się, ze można mieć dużą mapę, zaprojektowaną na indywidualne zamówienie i nie wydawać na nią 420zł (duża mapa Nowego Yorku David Ehrenstråhl to koszt 900K).

Ogromnie sympatyczna właścicielka MAPTU zaprojektuje Wam taką mapę o jakiej marzycie.
Czy ma to być mapa dzielnicy, czy miasta a może kraju, może być zabawna lub całkiem poważna. Wszystko zależy od Was. To co mnie najbardziej interesuje to cena: plakat o wielkości 61x91 możemy mieć już za 100zł.

źródło: maptu.pl/

Taka mapa może być fantastycznym prezentem na wieczór panieński czy kawalerski. Pomyślcie: na mapie zaznaczymy miejsce w którym poznali się nowożeńcy. Poszukujecie oryginalnego prezentu na rocznicę ślubu? Nic prostszego.

Można stworzyć ciekawą mapę, niekoniecznie odwzorowująca rzeczywistość. To nie są gotowe produkty. Każdy tworzony jest na zamówienie. To co przedstawimy na mapie zależy wyłącznie od naszej wyobraźni.

A poniżej kilka zdjęć z bloga Sisters about z pasjonatem wielkich podroży - kotem:

źródło: Sisters about


źródło: maptu.pl/

źródło: maptu.pl/

 źródło: maptu.pl/

źródło: maptu.pl/

Jedno wiem. Moja mapa będzie w drewnianej ramie. Pędzę zamawiać ramki na Allegro i niedługo pokażę Wam trzy moje ulubione miasta na Ziemi. Kto zgadnie jakie? Jedno z tych miast trafi do mojego nowego projektu: LETNI POKÓJ DZIECIĘCY

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście pędźcie zapisać się na Newsletter i ściągnijcie najnowszą Księgę Trendów, aby zawsze być na czasie:

Niepublikowane materiały, pliki do pobrania, nowości. Bez spamu!

* indicates required




Wszystkie zdjęcia do tego posta zostały pozyskane z oficjalnych serwisów firm, biur nieruchomości lub zostały zamieszczone po wcześniejszym zapytaniu o zgodę ich autorów. 


Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

7 komentarzy:

  1. Mapy podobają mi się już od długiego czasu. Tak się składa, że w domu, w którym prawdopodobnie kiedyś (ekhm...za jakieś milion lat...) zamieszkam, znalazłam starą, czarno białą mapę bodajże województwa opolskiego. Wymiętoloną, wygniecioną i sponiewieraną niemiłosiernie, ale zamierzam ją oprawić w ramę i stworzyć z niej coś na podobieństwo tych map, które pokazałaś dziś u siebie. Z tą różnicą, że moja mapa będzie praktycznie za darmo, a po drugie, będzie opowiadała jakąś historię tego domu i jego dawnych mieszkańców. Jaką? To już muszę sobie dopowiedzieć sama :) Pozdrawiam ciepło, Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście panuje teraz moda na mapy, ale ja ją w pełni rozumiem i sama szukam czegoś ciekawego:):)Twój post podsunął mi kilka fajnych pomysłów:) pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  3. pomysł genialny i niedrogi
    http://teczowystragan.blogspot.com/search/label/mapy

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako miłośniczka podróży absolutnie uwielbiam tę modę. Świetne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie mapy bardzo ciekawie wzgldają :)
    Sama nie wiem czego mapę bym wybrała...

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, bardzo mi się podoba ten trend... :) Chociaż może bardziej wolałabym jakąś starą, z odzysku mapę, ale wiadomo, że o taką niełatwo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Moją ulubioną zabawą w dzieciństwie było jeżdżenie palcem po mapie w wielkim atlasie. Znałam chyba wszystkie państwa i ich największe miasta :) Mój mąż jest z wykształcenia geografem :) Także i u nas ostatnio pojawiła się mapa - Wrocławia, bo to miasto związane z naszą historią miłosną.
    Kiedyś marzyła mi się taka ogromna fototapeta w przedpokoju albo u dzieci. Może kiedyś ... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣