Negocjacje

Negocjacje

Teraz już wiem, wiem już na pewno, że ja chyba nie zrobię tynków w tym mieszkaniu….po rozmowach z kolejnymi trzema ekipami wiem, że tek wywindowane ceny, które mi proponowali to nie efekt chęci jak największego zysku a próby zniechęcenia mnie…żadnej ekipie nie uśmiecha się wnoszenie materiałów na 4 piętro (bez windy) oraz praca w mieszkaniu gdzie wysokość wynosi 3, 2 (chyba od 2, 60 jest już praca na wysokościach ekstra płatna)!!! Dlatego podają taką sumkę, że ja od razu macham ręką. Fachowcy są świetnymi obserwatorami ….patrzą na mnie …patrzą na mieszkanie i od razu potrafią wycenić tak żeby mnie nie było stać. Ostatnia ekipa zażądała i tak wyjątkowo niewiele, bo 12000 ale płatne nie z metra a od dnia. Panowie robiliby to przez 2 miesiące za każdy biorąc 3000! O ile taką kwotę jestem jeszcze w stanie zapłacić, choć jest o ¼ wyższa niż zakładana i wyliczona przeze mnie to czas wykonania – 2 miesiące spowodował, że powiedziałam nie! Fachowcy wybierają roboty łatwe szybkie i przyjemne …tam gdzie zarabiasz i nie narobisz się. Zarabiasz tak, że będąc 5 lat po studiach zarabiam mniej od takiego pana, ale to wiadomo nie od dziś. Odkąd Polak wygrywa w Szkocji konkurs na najlepszego majstra i staje się reprezentantem Szkocji na Wyspach Brytyjskich ci, którzy zostali w kraju próbują zarobić tyle, co w Anglii bez ruszania się z domu. Z innej beczki…jedna z gazet wnętrzarskich ogłosiła kolor roku 2009 (artykuł sponsorowany przez farby Dulux) – jest to kolor nefrytowy! Co o tym sądzicie…zdjęcia pochodzą z gazet.. Jeśli chodzi o kolor ścian to na pewno się na niego nie zdecyduję, bo nie przepadam za brązem, z którym on idealnie współgra. Ale myślę nad zakupem może jakiegoś pledu, poszewek..lub czegoś z porcelany albo, co najbardziej prawdopodobne – zestawu do łazienki w tym kolorze.


Ps. Jestem już gotowa do negocjacji! W czwartek stoczę ostateczną batalię z ekipą remontową. Będę bezlitosna, bo mam naprawdę mocne argumenty! Muszę przekonać tylko moją wspólnotę mieszkaniowa na zamontowanie wyciągu żeby panowie nie musieli dźwigać (biedactwa) ciężkich worków cementu.
Udostępnij