Malowanie ze Śnieżką

Malowanie ze Śnieżką

Podczas opisywanych przeze mnie targów WAWA DESIGN brałam udział w warsztatach ze Śnieżką tutaj (klik). Zaowocowało to później współpracą polegająca na malowaniu przeze mnie mebelków dla lalek farbą akrylową  do drewna firmy Śnieżka, o czym możecie przeczytać tutaj (klik). Podczas tego wykładu pokazany był test trzech farb. Między innymi Magnat Ceramic. Zachwalane jego zalety plamoodporności itp. I tak się zaczęłam zastanawiać, dlaczego moje ściany, skoro jestem matką dwójki dzieci, nie są chronione taką farbą? Ostatni raz malowałam ściany w 2008 roku. Od tego czasu mocno poszarzały a mówimy o salonie miejscu najbardziej reprezentacyjnym. Szybko podjęłam decyzję. Odezwałam się do pani Ani i zapytałam czy nie mogłaby wypróbować ich najbardziej ekskluzywnego produktu, jakim jest ceramiczna farba do wnętrz Magnat Ceramic. I tak postanowiłam zrealizować projekt remontu w jeden dzień. Moja dwulatka wraz z mężem zostali wyekspediowani do babci a ja się wzięłam za malowanie. Tylko mój 3 miesięczny synek został przy mamusi. Jak się maluje z niemowlakiem opowiem zaraz: 8: 00 Zaczynamy życie na blogu, publikujemy post, odpowiadam na maile. Ostanie chwile przy biurku, bo zaraz muszę je wynieść. 8: 30 Malec się obudził. Na razie ssie łapkę i jest spokojny. 9: 00 Wynoszę poszczególne rzeczy z pokoju przy coraz większym zniecierpliwieniu ze strony malucha, póki mogę staram się go ignorować. Salon powoli pustoszeje. SONY DSC                       Sprzątanie po mężu i córce zajmuje mi połowę czasu, ach gdyby wszystko było na swoim miejscu. Jednym palcem stukam w klawiaturę i wynoszę, wynoszę, wynoszę. Bałagan, coraz większy bałagan. 9: 15 Pierwsze szpachlowanie dziur. Na ścianie wisiało pełno zdjęć, trzeba zaszpachlować niektóre dziury. Pierwsze okrzyki malca, chyba czas kończyć, bo to się skończy płaczem. SONY DSC                       Hmm ciekawe rzeczy były za fotelem. Kiedy to się stało? Pewnie przy odkurzaniu. SONY DSC                       SONY DSC                       Demontaż półeczek i pora na zdjęcie firanek. 9: 30 Karmimy się, mam czas na maile i pisanie 12: 00 Mały znów się obudzi po 2 godzinnej drzemce a ja cały czas nie rozpoczęłam malowania, ciągle szpachluję, zaklejam, zabezpieczam oraz rozpakowuje szafę żeby móc ją przesunąć. Znajduję skarby, o których dawno już zapomniałam. To będzie dobry pretekst żeby ją trochę odgracić. I w końcu ją ruszyłam, drgnęła. Naprawdę ciężka, stara, przedwojenna szafa. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki bałagan jest w domu. Na razie odpukać dziecię jest grzeczne jak nigdy. SONY DSC                       13: 30 Skończyłam obklejać pokój folią. Nadal nie dotknęłam wałka. Chyba wyszłam z wprawy a kiedyś przecież pomalowałam całe to mieszkanie a nie tylko jeden pokój. SONY DSC                       15: 00 Wreszcie skończyłam gruntować, mały zasnął. Grunt jest świetny. Dobrze trzyma się wałka i nanosi na ścianę. Pozostawia na niej taką matową warstwę jakby kredową. Pierwszy raz używałam czegoś takiego. Zawsze przed malowaniem gruntowałam ściany, ale za pomocą płynnej zawiesiny a nie takiej dość gęstej farby. Dużym plusem jest to, że gdy zapomnimy zdjąć pajęczyny, do farby dostanie się jakiś kłaczek, cokolwiek takiego, to wystarczy po wyschnięciu przejechać ręka i kłaczek odpada. Naprawdę mi to dziś ułatwiło pracę. 16: 30 Nie zdążyłam dokończyć pierwszej warstwy jak się obudził mój królewicz. Mimo to muszę powiedzieć, że na tak zagruntowanej ścianie śmigałam Magnatem jak szalona. Szybko i łatwo się maluje tą farbą. 17: 00 Czas na małą przekąskę dla mamusi. Jak na remontową dietę przystało skończyło się na frytkach z piekarnika. Wiem, wiem to niezdrowe. SONY DSC                       18: 00 Koniec na dziś. Niestety jutro muszę pomalować drugą warstwą farby, więc mój jednodniowy remont przeciągnął się na dwa dni, ale myślę, że jutro do południa uda mi się już ogarnąć temat i powoli zacząć sprzątać. Jak już popatrzyłam na efekt moich dzisiejszych zmagań to pomyślałam, że pokój jest jeszcze jaśniejszy. Świetny sposób na jesienną surówkę. Pomalować pokój na biało i od razu jest radośniej. Tutaj możecie zobaczyć ten test plamoodporności.   Czy rzeczywiście jest odporna na ścieranie, czas pokaże i dwójka moich urwisów. Na stronie Śnieżki niedawno ukazała się relacja z wydarzenia jakim było spotkanie z blogerami – Z blogerami o trendach (i nie tylko) (klik).

Udostępnij