WAWA DESIGN FESTIWAL: Kogo nagrodzili blogerzy?

SONY DSC
Uwielbiam spotkania w gronie blogerów. Zawsze poznam niezwykłe, otwarte, twórcze dusze z którymi mogłabym rozmawiać godzinami. Tym razem nie na wszystko jednak starczyło mi czasu. Podczas tegorocznych targów mieliśmy podwójne zadanie (wytypowanie produktu targów designu oraz  projektu festiwalu) i naprawdę sporo atrakcji. Dziś opowiem Wam co i dlaczego zyskało naszą aprobatę i na kogo grono blogerów przyznało swój głos. Najpierw słówko kto wchodził w skład jury: Katarzyna Jurczenia www.ilobahie.blogspot.com; Ada Nawrocka www.scandinavianhomee.blogspot.com/; Marta www.mylittlehomemypassion.blogspot.com; Anna Samsel www.anicja.blogspot.com; Monika Michalska www.littlehomeinspiration.blogspot.com/; Ola Munzar www.fueldesign.pl; Magda Motrenko, www.wnetrzazewnetrza.pl; Piotr Motrenko, www.blogiwnetrzarskie.pl I JA.
 
Zacznijmy od produktu targów designu.
W naszym głosowaniu wygrała firma produkująca lampy:

Tutaj wygrał pomysł i jego realizacja. Dwóch studentów z Krakowa -  Marysia Markowska i Michał Kowalczuk postanowili zaangażować się w projekt tworzenia fantastycznych lamp z drewna i z HDFu. Marysia po zakończonym licencjacie na wydziale wzornictwa na Krakowskiej ASP oddała się w 100% nowej firmie zajmując się grafiką i marketingiem. Za projekty odpowiada Michał i to właśnie w jego warsztacie powstają te wspaniałe konstrukcje. I lampy się spodobały. Projekt, wykonanie, kolorystyka.
Ile kosztują ich prace? Za lampę z HDF zapłacimy 680zł a z litego drewna (mahoń, jawor) 650zł. A gdzie można ich kupić? W sklepach stacjonarnych Metaforma i Bocheńska Concept Store w Krakowie oraz Reset i Soho store w Warszawie. W internecie można ich znaleźć w : Lumann design, Ohoo stylePakamerze.
SONY DSC
Tak powstają lampy w warsztacie Michała:SONY DSC
Lampy z Hdfu:SONY DSC
Lampy z litego drewna jaworowego:
SONY DSC
SONY DSC                       Gratuluję wygranej i mam nadzieję ze firma będzie dalej tak świetnie się rozwijać.
II miejsce
Drugie miejsce zajęły przeróżne wyroby zrobione z betonu. Nie wygrali, choć na nich głosowałam, dlatego że wylewają beton do gotowych form  i są to powielane odlewy. Argument jakiś tam jest, ale za to jak piękne formy i ktoś musiał je zaprojektować. Połowę ich produktów mogłabym mieć w domu. Lampa podbiła moje serce. Cena wynosi 540zł. 
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
III miejsce
Nie mój typ. Nie dlatego że produkty mi się nie podobają, owszem podobają i to bardzo. Chodzi mi tylko o to że nie jest to jakiś innowacyjny pomysł i niczego nie wnosi do polskiego designu. Szycie poduszek z naturalnych materiałów polskiego lnu i wełny nie jest innowacyjne, dlatego na nich nie głosowałam, ale taką poduszką w domu bym nie pogardziła.
SONY DSC
Produktem festiwalu również została firma prezentująca oświetlenie (jakoś monotematycznie).
NATURAL BORN DESIGN
Głosowałam na nich a jakże. Na te “domki”, bo tak ich nazwaliśmy podczas głosowania. Kim są i skąd pomysły na takie piękne rzeczy? Natural Born Design tworzone jest przez 3 kobiety a inspirują się miejscową tradycją i kulturą materialną. Zachwycili nas prostotą i kawałkiem naprawdę fajnego designu. Wiecie, dlaczego nie lubię tego typu wystaw gdzie stoją tylko produkty? Bo nie można porozmawiać z wystawcą poczytać emocji rysujących się na twarzy, kiedy mówi o swoim produkcie entuzjazmu, gdy jest chwalony i dumy po prostu dumy ze swojego dzieła. Tego mi zabrakło żebym pokochała te lampy.
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
W konkursie przyznano też dwa wyróżnienia dla Projektowe Love (MINKO) oraz Moromou.
Moromou to firma produkująca dość proste w formie stoły i ławy z drewna. Wszystkie produkty wykonane są ręcznie w rodzinnym zakładzie stolarskim. Szczerze powiedziawszy nie zwróciłam na nich uwagi podczas targów i muszę posiłkować się  zdjęciem z ich strony na fb. Nie miałam też okazji porozmawiać z przedstawicielem tej firmy wiec nie będę powielać tego, co możecie znaleźć na ich stronie. Wspomnę tylko, że stoły wahają się cenowo od 2250 do 3200 a ławy w granicach 2500zł.
10687982_465687386904653_4531200563599177627_o
O Minko wcześniej ProjektoweLove rozpisywać się nie będę bo napisałam o nich wszystko tutaj. Wspomnę tylko, że podczas targów zaprezentowali swój nowy produktu oraz nowe wersje kolorystyczne produktów dobrze nam znanych.
Nowością jest ciemno grafitowa szafka (ja osobiście wolę ich bardziej pastelowe odbicie)
SONY DSC                       SONY DSC
Na koniec zostawiła ProjektoweLove (MINKO) w widziane oczami Ani z NishaPoland:
SONY DSC
Kochani to jeszcze nie koniec relacji z targów, obiecuję oddzielny post poświęcony temu jakie atrakcje na nas czekały oraz więcej o projektach festiwalu, no i co coś o wystawcach na targach. No to się zapowiada znów 4 częściowa relacja. Tyle się działo tyle pięknych rzeczy widziałam tyle zrobiłam sama ...po prostu muszę Wam o tym opowiedzieć.

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

10 komentarzy:

  1. Kasia, jak mogłaś nie zwrócić uwagi na te stoły! :) My je wypatrzyliśmy na FB jeszcze nim przyjechaliśmy na targi. Są mega :)
    Z resztą co będę się teraz rozpisywać... jutro wrzucę fotkę na Instagram to zrozumiesz, jak bardzo nam się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, rewelacyjna relacja, założę się, ze siedziałaś wczoraj na targach do bardzo późna. Ja też już szykuję swoją, postaram się nie powielić zbytnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na jutro szykuję 2 część, trochę od kuchni :) Nieważne jak się powieli. Ja mam zawsze problem ze scaleniem wszystkiego w jeden post. Ostatnio napisałam 4. Tutaj postaram się ograniczyć do 3 :) Niestety Aniu przegrałabyś, głód mnie wypędził do domu, no i synek potrzebował (wiesz czego:)) i nie zostałam już na wręczenie nagród.

      Usuń
  3. Świetna relacja! Lampy są rzeczywiście świetne, widziałam je już w Krakowie na targach Papier, kamień, nożyce i kibicuję szczególnie, że sama jestem spod Krakowa :D A beton, idealnie komponuje się ze skandynawskim minimalizmem, a ja cieszę się tym bardziej, bo te odlewy mnie zainspirowały właśnie ... mój mąż jakieś 2 albo nawet 3 lata temu odlał moim córeczkom kilka kształtów z foremek do piasku hehehe i dzięki temu miały kaczuszki i kwiatuszki, mogły je sobie malować, takie zastępstwo za gipsowe, które się szybko rozpadają. Czekam na relacje od kuchni ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja Kochana, zazdroszczę Wam tego spotkania i możliwości bycia w tym cudownym miejscu :))
    Dobego tygodnia życze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiedziałam, ze będzie super!!!! świetna relacja kochana!
    pięknego tygodnia, sciskam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie to wszystko opisałaś, ja też powoli zabieram się za przygotowanie relacji :)
    ściskam i jeszcze raz wielkie dzięki za Twoją inicjatywę i organizację spotkania - było super !

    OdpowiedzUsuń
  7. Wysoki poziom wystawy, jest co oglądać - to dobrze rokuje dla kolejnej edycji. Moim faworytem są lampy Michała!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣