MOJA NOWA LAMPA DO BIURA

by Kasia Bobocińska

Moja nowa piękność. Moja nowa lampa do biura. O tym, jak bardzo lubię otaczać sie pięknymi rzeczami a w szczególności lampami pisałam Wam w poście:

W mojej sypialni stoi już piękna lampa Kitta Ponn, hiszpańskiego producenta Aromas del Campo. A ponieważ totalnie mi się podoba, zamówiłam jeszcze dwie lampy tej marki. Pierwszą z nich pokażę Wam już dzisiaj.

Marka AROMAS DEL CAMPO powstała w 1986 roku w Valencji.  Skąd nazwa Aromas? Początkowo marka zajmowała się produkcją zapachów do wnętrz. Nie dziwi mnie to, gdyż ich lampy są jak przepiękne kompozycje różnych nut zapachowych. Czasem przypominają przepiękne flakoniki perfum.  Lampy są przede wszystkim przystępne cenowo a jednocześnie nie są tak popularne i oklepane, jak typowe dla polskich wnętrz „klasyki designu”, które widać w co drugim projekcie. 

Uwielbiam ich lampy! Są jak małe dzieła sztuki! To formy, które wypełniają sobą całą przestrzeń! Są unikatowe i oryginalne a co bardzo dziwne, nie są tak popularne w Polsce, jak być powinny! Zasługują na uwagę oraz powinny zdobić wiele pięknych projektów tworzonych przez topowych polskich projektantów. Mam jednak wrażenie, że ciągle pojawiają się w nich te same lampy a lampy Aromas dają tyle możliwości!

Przeglądając katalog z ich produktami, w głowie tworzyłam projekty pod te lampy a nie odwrotnie, co tylko mówi o tym jak ważny jest to element we wnętrzu. Niedawno zauważyłam, że jestem totalnie uzależniona od lamp stojących. Kolekcjonuje je, dopasowuję do nastroju, do pory roku, traktuję jak rzeźby i element #musthave we wnętrzu. Potrafię na nie czekać i jeśli stanowi większy wydatek dla budżetu, odkładać miesiącami, jeśli jakaś wpadnie mi w oko, nie ma zmiłuj, musi być moja! Mój najnowszy nabytek – lampa
ALDA, kolejna perełka, która zachwyciła mnie swoim designem. Jeśli coś kolekcjonuję w domu to lampy! Nie chcę ich nawet liczyć, tyle ich jest.  A każda wyjątkowa, niepowtarzalna, tworząca inny klimat we wnętrzu.

A Wy jakie macie uzależnienia we wnętrzach? 

Related Posts