TYDZIEŃ MALINOWY: SOFY

Dziś zapraszam Was abyście usiedli na czerwono - malinowej sofie. Ten tydzień jest wyjątkowy, bo choć chciałabym sobie i Wam przybliżyć ten kolor, to mimo, że już kilka postów mamy za sobą ja miotam się i miotam pomiędzy czerwienią a różem. Mam też wrażenie, że każdy z Was rozumie malinowy inaczej. Zróbmy więc mały test.
Który z tych kolorów wydaje się Wam najbardziej malinowy?


Ciekawa jestem, czy Malinowy ogród Śnieżki będzie Waszym wyborem.

Tak jak napisałam we wstępnie dzisiejszą bohaterką jest czerwono - malinowa kanapa. Ponadczasowa, piękna, modna. Tak, pomimo, że kolor malinowy nie jest w czołówce popularnych kolorów to czerwona kanapa z mody nie wychodzi.
Nie każdy jest jednak w stanie zaakceptować wyposażenie wnętrza w tak wyrazistym kolorze.
Ja jestem a szczególnie w dwóch przypadkach. Każdy z nich jest  ikoną designu. Pierwszy to legendarny fotel Egg o którym pisałam Wam tutaj ----> Krzesło w roli głównej: Fotel egg. Drugi to sofa zaprojektowana przez samego Salvadora Dali:
Na zdjęciu Mae West i lips sofa. Jak powstała sofa? Najpierw był obraz zaprezentowany przez Salvadora Dali na międzynarodowej wystawie surrealistów w Londynie w 1936 roku. Na obrazie była gwiazda kina Mae West w postaci elementów wystroju wnętrza: "Twarz Mae West, która może być używana jako surrealistyczne mieszkanie"



Włosy artystki to zasłony, nos to kominek a usta to właśnie sofa. Pracę artysty zauważył ekscentryk Edward James i to właśnie on zamówił 5 egzemplarzy sofy usta do swojej rodzinnej posiadłości w Sussex.
W latach 70 włoski  projektant Franco Audrito w hołdzie Daliemu zaprojektował sofę Bocca, co po włosku znaczy usta. Współcześnie to Bocca, jest bardziej rozpoznawalna niż jej poprzedniczka. Być może dlatego, że inspiracją do jej stworzenia były usta zjawiskowej Marylin Monroe.

Cieszę się, że dzięki malinowemu tygodniowi mogłam przypomnieć sobie o Red lips sofa. 
Zobaczcie jakie inne sofy w kolorze malin znalazłam.

źródło: Photographs by Nikolas Koenig

Kolorowo, wesoło, optymistycznie. Czerwień malin jest równoważona przez zieleń drugiej kanapy stojącej w tym salonie.


źródło: photography by ZEKE RUELAS DESIGNER: EMILY HENDERSON, OH JOYS STUDIO


źródło: Design: Charles Pavarini III Design Associates / Rikki Snyder Photography

 

źródło: photo: Tigs Macallan

 

źródło: Images: by Marietta Leung via Diana Mui

Lubicie szare wnętrza? Zobaczcie jak pięknie wśród nich komponuje się czerwień. Zamiast na tle szarej ściany stawiać szarą kanapę może zdecydujecie się postawić na kolor.


źródło: http://llidesign.co.uk/


źródło: http://www.alvhemmakleri.se/ apartment  in Gothenburg, Sweden. 



źródło: http://www.alvhemmakleri.se/ Kungshöjd

Ta kanapa podoba mi się najbardziej. Wprowadza niesamowity klimat we wnętrzu. Projektując wnętrza zawsze trudno mi namówić Was na wprowadzenie do Waszych mieszkań kanap w innych kolorach niż szary. A szkoda. Gdybym wybierała kanapę do mojego mieszkania na pewno zdecydowałbym się  na..... granat.


źródło: http://www.femina.dk/


Sofa Ektorp, Ikea, 899zł
Sofa trzyosobowa rozkładana, Ikea, 949zł
Sofa 3-os SCARLET, myin.pl, 4297zł
Sofa narożna NORSBORG, IKEA, 3798zł

Pełno inspiracji z malinowymi sofami znajdziecie w moim folderze na Pinterest zatytułowanym Malinowe sofy. Jest ich ponad 50, więc wszystkie nie zmieściły się na blogu :




Partnerem cyklu "Tydzień kolorów" są farby Śnieżka.


Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

9 komentarzy:

  1. Ja zagłosowałam na trójkę, która, jak teraz patrzę, jest bardzo podobna do malin na zdjęciu z logo "malinowego tygodnia" :)

    W ogóle bardzo lubię te Twoje serie :) Sama w tym tygodniu napisałam 2 posty z pantonowskim "cadmium orange", więc tym bardziej doceniam pracę, jaką w nie wkładasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym kolorze też kiedyś napiszę bo bardzo mi się podoba :) Pisz bo będę czerpać inspiracje od Ciebie i oczywiście podlinkowywać Twoje artykuły jeśli się zgodzisz :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. To jak już zabierzesz się za pisanie, możesz się do mnie odezwać - mam na dysku kilka naprawdę fajnych zdjęć z tym kolorem, których niestety nie wykorzystałam, a może Tobie się przydadzą :)

      Usuń
  2. Próbowałam ostatnio przeforsować w projekcie naszego nowego mieszkania kanapę nie szarą ale ciemno niebieską. Niestety mężowi się nie spodobała ta koncepcja. Zatem pozostaje wersja szara, tak jak to opisuję na swoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie te sofy są świetne! Kapitalnie się prezentują... Heh, przypomniałaś mi, że u koleżanki siedziałam na takiej, popijając herbatę o smaku gruszki maczanej w czekoladzie i rozmawiając o sztuce... ;) Od razu poczułam tamto ciepło, które rozlewało się po ciele... Dzięki ;)

    A usta są bardzo zmysłowe... Pamiętam, jak swego czasu bardzo inspirująca była dla mnie ta kanapa - takie odkrycie poniekąd, że kształt czegoś tak "normalnego", "typowego", "zwyczajnego" może być taki nieoczywisty... Że wszystko można, wystarczy to sobie wyobrazić i wcielić w życie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Zaznaczyłam opcję nr 2, chociaż najbardziej malinowe wydawały mi się - z tego zestawienia - 2 i 3 - byłam między nimi rozdarta... Jak Ci pisałam wcześniej: to te barwy, które wskazałabym w pierwszej kolejności, myśląc o malinowym jako kolorze, tak zupełnie abstrahując od owoców jako takich, po prostu pierwsze skojarzenie z tym, jak powinien wyglądać ten kolor. Ale jedynka najbardziej mi pasuje do barwy owoców jako owoców, chociaż przez swoją niejednoznaczność (bliskość z czerwienią) chyba kiepsko nadawałaby się na reprezentanta abstrakcyjnej "malinowatości" ;)

      Usuń
  4. A ja bym sobie zafundowała malinową kanapę (wybrałam 5), podoba mi się taki odjazd w kolorach i do tego właśnie szmaragdową zieleń (koc, obraz, jakiś gadżet).
    Co do szarych kanap masz rację, jesteśmy zachowawczy, bo... szary pasuje do wszystkiego, szary się nie brudzi... taki... nowy beżyk :-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Odkąd zaczęłam pracować z czytelnikami i aranżować ich wnętrza wiem ile trzeba trudu, aby przeforsować coś innego niż szarość. Bo szary jest praktyczny i na lata, ale taka kanapa to standard. Trudno wyjaśnić, że inny kolor też może być ponadczasowy. Otwartości, otwartości i jeszcze raz otwartości bym sobie życzyła... na zmiany, a nowe trendy, ba kolory.

      Usuń
  5. Kasiu! Piękne te wnętrza z malinowymi sofami, eklektyczne i bardzo w moim stylu.
    Surrealizm uwielbiam od wczesnej młodości ;) Odwagi w stosowaniu kolorów dopiero się uczę- ale idzie mi coraz lepiej i nie wzbraniałabym się już nawet przed malinowym ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣