Dziś chciałabym Wam pokazać mój tegoroczny kalendarz adwentowy. Od kilku lat kontynuuję tradycję tworzenia świątecznej wioski, która co roku rozrasta się o nowe elementy. W tym sezonie do mojego miasteczka dołączyły trzy piękne kamieniczki, które udało mi się stworzyć przy użyciu szablonów z Action. Oczywiście, nie mogło zabraknąć mojego ulubionego koloru tej zimy – butelkowej zieleni. Dzięki farbie głęboko kryjącej Remmers w tym odcieniu, nowe domki prezentują się magicznie i doskonale wpisują się w klimat mojej „Green Village”.
Wioska świąteczna DIY
W tworzeniu kamieniczek wykorzystałam kilka sprawdzonych produktów:
- Szablony z Action – wykonane ze sklejki, idealne do samodzielnego składania kamieniczek o różnorodnych kształtach.
- Farba głęboko kryjąca Remmers w kolorze butelkowej zieleni (*nr. produktu 3606)– kluczowy element, nadający wiosce spójności i elegancji.
- Farba głęboko kryjąca Remmers w kolorze jasnoszarym (*nr. produktu 3601)– posłużyła do malowania detali takich jak okna, drzwi czy dachy. Subtelny, neutralny odcień doskonale uzupełnia intensywną zieleń.
- Farba głęboko kryjąca Remmers w kolorze szwedzkiej czerwieni (*nr. produktu 3611)– wykorzystana do podkreślenia dekoracji, takich jak gwiazdki czy drobne ozdoby. Intensywny odcień czerwieni wprowadza odrobinę tradycyjnego świątecznego akcentu.





Szyld "Green Village"

Jednym z elementów, który naprawdę wyróżnia moją świąteczną wioskę, jest szyld „Green Village”. Został oczywiście pomalowany farbą Remmers w kolorze butelkowej zieleni – intensywnym, głębokim odcieniu, który nadaje całości spójności i elegancji. Na szyldzie widnieje biały napis „Green Village”, a całość ozdobiłam zerwanymi w ogrodzie gałązkami oraz różnymi dekoracjami świątecznymi. Efekt końcowy to piękna ozdoba, która od razu przyciąga wzrok i podkreśla charakter całej wioski.

Wioska Green Village
Atmosfera wioski w mikroskali
Uwielbiam takie drobne akcenty, które tworzą atmosferę i nadają klimat mojemu małemu miasteczku. Szyld nie tylko dopełnia całości, ale również podkreśla nazwę wioski – „Green Village”. To właśnie te szczegóły sprawiają, że ta świąteczna sceneria jest tak wyjątkowa.



Rozbudowa wioski – radość dla całej rodziny
Jestem niesamowicie szczęśliwa, że wpadłam na pomysł tworzenia tej wioski i każdego roku ją rozbudowuję. Z roku na rok staje się coraz piękniejsza i bardziej dopracowana. Oprócz domków, które pomalowałam farbami, w tym roku dodaliśmy kilka nowych elementów: figurki postaci, grającą strzelnicę świąteczną oraz miejsce, gdzie można kupić popcorn. Strzelnica to szczególna atrakcja dla mojego synka – bawi się nią z ogromnym entuzjazmem.


Magia świątecznego miasteczka
Nasza wioska staje się prawdziwym mikrokosmosem – są w niej kawiarenki, strzelnica, domki, a także inne drobne elementy, które wspólnie tworzą unikalny, świąteczny świat. Tworzenie tej wioski daje mi ogromną satysfakcję i radość, którą dzielę z moimi dziećmi. To właśnie ich zachwyt i uśmiechy są najpiękniejszym aspektem całego projektu.





Patrząc na efekt końcowy, czuję ogromną dumę i radość. Wiem, że świąteczna wioska „Green Village” jest czymś więcej niż tylko dekoracją – to wspólny rodzinny projekt, który przynosi nam mnóstwo radości i wspomnień na lata. 😊🎄



Kalendarze adwentowe 2015-2024
To kalendarze z ubiegłych lat. Tradycję tę pielęgnujemy od 2015 roku, kiedy mój syn miał roczek, a córeczka trzy latka 🙂

Za pomoc w realizacji projektu dziękuję mare Remmers.








