DIY etykiety na przyprawy do pobrania + malowanie nakrętek + przelicznik kuchenny

To już ostatni post z kuchennych metamorfoz. Obiecałam Wam w poprzednim poście moje etykiety, które zaprojektowałam na własne potrzeby bo te, które były gotowe nie pasowały do moich słoików ---> Top 19 kuchennych wydruków DIY.
Przygotowanie tej szafki zajęło mi pełne 3 dni. Zrobiłam ponad 50 etykiet na przyprawy, zioła oraz produkty sypkie w kuchni. Mycie słoiczków z użyciem nabłyszczacza oraz ujednolicenie nakrętek poprzez pomalowanie ich na miętowy kolor dodatkowo spotęgowało efekt.  Ja jestem bardzo zadowolona, a Wam jak się podobają?

 Tak to wyglądało przed metamorfozą:


Niby schludnie, ale czegoś brakowało. 
Kiedyś malowałam mebelki ze Śnieżką i zostało mi trochę zielonej farby a ponieważ Supermal jest również do metalu postanowiłam spróbować i pomalować nią nakrętki.


Na zdjęciu powyżej etykiety na farby, które możecie pobrać tutaj (klik).



Dodatkowo zrobiłam małą dekorację do powieszenia w postaci przelicznika kuchennego, który możecie śmiało pobrać klikając:

Przelicznik kuchenny w PDF (klik)








etykiety na przyprawy 1 w PDF (klik)


etykiety na przyprawy 2 w PDF(klik)


etykiety na przyprawy 3 w PDF (klik)






Wydrukowałam pierwszą partię etykiet na zwykłym białym papierze i czegoś mi brakowało. Całe szczęście pojechaliśmy w weekend kupować drewniane deski do kolejnego projektu (tak, tak już niedługo na blogu i w moim domu będą lecieć wióry) i wychodząc z supermarketu budowlanego zauważyłam szary papier przygotowany do pakowania zakupionych produktów. Nie myśląc wiele odcięłam go trochę a w domu podzieliłam na kartki A4, które włożyłam do drukarki. Szary papier sprawdził się świetnie.







I jak Wam się podobają moje słoiczki na przyprawy? Sporo ich, prawda?

Dziękuję marce Śnieżka za pomoc w realizacji publikacji .

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

46 komentarzy:

  1. Szalejesz Kasiu. Świetne etykietki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu, najbardziej mnie cieszy to, że wpadłam na "pomysł" ze skorzystaniem z darmowego papieru dostępnego w supermarketach :)

      Usuń
    2. Jaki to papier ? :) efekt suuuper!

      Usuń
    3. Kasia taki do pakowania co jest wystawiony w każdym supermarkecie budowlanym przy wyjściu. Można sobie za darmo pakować zakupione przedmioty.

      Usuń
    4. super pomysl!!

      Usuń
    5. świetne :) będę zaglądać tu częściej!

      Usuń
    6. Witajcie, etykiety super!!! Tylko czy ten papier szary można włożyć do drukarki?

      Usuń
    7. jak najbardziej! Sama wkładałam do zwykłej atramentówki. Wystarczy z dużego arkusza wyciąć kartki A4.

      Usuń
    8. Jezu, jestem w szoku, przypadkowo weszłam na stronę, bo szukałam gdzie powiesić takie lampki kulki w google i trafiłam na Pani bloga i jestem w szoku, bo czytam od 2 godzin i nasuwa mi sie pytanie, kiedy Pani to wszystko robi ? , po przweczytaniu o malowaniu zakrętek na zielono , dostałam depresji , bo ja nie mam czasu jednego wieczoru pozmywac wszystkiego , zrobic kolacji i ogarnąc z grubsza mieszkania

      Usuń
  2. super pomysł, pięknie to wszystko wyszło, skorzystam chętnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyglada ta półeczka z tymi słoiczkami :) Pięknie Ci to wyszło i aż chce się używać przypraw (mam tylko kilka ulubionych)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne! dziękuję, wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, świetnie wyglądają te etykietki :) Martwi mnie tylko jedno, co zawsze powstrzymywało mnie przed zrobieniem własnych ślicznych etykietek - co z myciem tych słoiczków? Przecież to papier z tuszem, tego nie można myć, a jednak przyprawy, zwłaszcza sypkie, lubią się w wiecznie wilgotnej i lekko tłustej kuchni lepić do swoich opakowań i raz na jakiś czas trzeba ten słoiczek umyć. Co wtedy z taką uroczą etykietką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota, nie mam złudzeń. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takie domowe etykiety nie są trwałe i można się bawić w czyszczenie słoiczka z ominięciem etykiety za pomocą płyny do okien, ale wystarczy sięgnąć po słoiczek mokrą ręką i niestety tusz ze zwykłej drukarki się rozmaże. Jednak czy mam rezygnować z przyjemności patrzenia na tak zrobioną szafkę, bo dekoracja jest nietrwała? To tak jakbym miała trzymać kanapę cały czas w folii, bo się ubrudzi. Niestety Doroto dekoracje nie zawsze są trwałe, ale zrobienie ich sprawiło mi dużo przyjemności. W niektórych sklepach można kupić gotowe naklejki, które są trwałe bo są wydrukowane na innym papierze, ale to nie to samo.

      Usuń
    2. Ja całkiem niedawno drukowałam etykietki na wieczka do tych małych słoiczków na przyprawy. Drukowałam na papierze samoprzylepnym, takim zwykłym, matowym i na niego dodatkowo naklejałam warstwę szerokiej transparentnej taśmy klejącej. Zobaczymy jak się to sprawdzi w użytkowaniu :)

      Usuń
  6. No, teraz bardzo z klasą :) Podobają mi się Twoje etykietki, mają swój klimat ale nie są przesadzone i pstrokate. Zazdroszczę takiej kolekcji ładnych słoiczków.

    OdpowiedzUsuń
  7. super, super, jeszcze raz super, biorę etykiety, dzięki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w półeczce, w etykietach i słoiczkach. Naprawdę cudne <3 <3 <3
    Wiosenne pozdrowienia :)
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyprawy prezentują się świetnie. Mięta na pokrywkach dodała fajnego smaczku.Lubię jak takie rzeczy w kuchni są pod ręką i to jeszcze w tak ciekawym "ubranku". Chyba muszę zabrać się za swoje własne przyprawy i zrobić z nimi porządek, bo na razie są wciśnięte do szuflady, a znaleźć tu coś...oj

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudo. Wydrukuje i będę miała takie same. Chociaż moje sloiczki są schowane w szafce. Ale dla niewprawnego oka, które myli oregano z majerankiem są potrzebne. ;) czym przyklejalas etykietki?

    OdpowiedzUsuń
  11. Super! :D
    I rzeczywiście, trochę ich masz! A myślałam, że to u mnie jest dużo słoiczków...
    Pomysł z pomalowaniem zakrętek kapitalny! Wyglądają prześwietnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny pomysł! :) Słoiczki mimo tego, że są różne zyskały wspólny mianownik - etykietę i turkusowe zakrętki. Szary papier zdecydowanie bardziej tu pasuje, zwłaszcza do stylistyki szafki z przyprawami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szary papier - najlepsza rzecz pod słońcem! Ostatnio drukowałam na nim kartki świąteczne i etykiety do prezentów. Sprawdza się także do pakowania, w cieńszej wersji. A etykiety boskie, chyba zmotywowałaś mnie do zrobienia porządku w szfce kuchennej, bo na moim blogu też rozpoczynam pracę nad kuchnią :) Mam tylko pytanie o malowanie nakrętek - podejrzewam, że farby do metalu są mega toksyczne (wystarczy powąchać), więc przy pomalowaniu nakrętki aromat farby nie przenika do przypraw? Może jestem przewrażliwiona, ale nie cierpię tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Supermal nie śmierdzi. Nadaje się nawet do malowania zabawek i rzeczy dla dzieci!

      Usuń
    2. Ekstra, dzięki za podpowiedź, następnym razem kupię tą farbę, może mnie przekona :)

      Usuń
  14. Super etykietki! :))) Drukowałam również etykietki jakiś czas temu (chociaż innego przeznaczenia niż te kuchenne) na szarym papierze i stwierdziłam, że to jest to! Zdecydowanie lepiej się prezentują niż te na białym papierze, są bardziej stylowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne i bardzo mi się podobają.
    pozdrawiam Kasiu

    OdpowiedzUsuń
  16. Etykiet ponadczasowe! Szary papier świetnie się komponuje ze stylem etykiet!

    Ilona

    OdpowiedzUsuń
  17. Od razu inaczej, bardziej uporządkowanie i estetycznie, ta półka wygląda. Chciałoby się rzec: good job! :D A wydrukowane na tym 'postarzanym' papierze prezentują się bardzo efektownie i retro. Przelicznik drukuję i powieszę u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kapitalne, szalenie mi się one podobają, na jakim papierze wykonać?
    Małgosia M

    OdpowiedzUsuń
  19. Wpadłam na Twój blog przypadkiem, jestem zachwycona!
    Na pewno wykorzystam Twoje pomysły u siebie w domu :)
    Pozdrawiam serdecznie, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyszło przepięknie! :O Muszę się wziąć za moje przyprawy. Niby wszystko mam równo poukładane ale i tak wydaje się, że panuje bałagan

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyszło przepięknie! Mi też nie pasowały czarne napisy na białym tle, więc zrobiłam na odwrót, ale efekt jest mizerny, bo czarne tło zrobione drukarką laserową szybko się ściera. Muszę spróbować z tym szarym papierem. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super, bardzo w moim guście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja wydrukuję,zalaminuję i dopiero przykleję ;) będzie nie do zdarcia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super wyszło. A ta farba to supermal olejno- ftalowa, jaki dokładnie kolor? Bo właśnie takiego szukam do półek.

    OdpowiedzUsuń
  25. Japanello...? Czy to jest poprawne? Nie chodziło o jalapeno? :)
    Ale są naprawdę świetne i skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie! Jak mógł się wkraść taki błąd? ;)

      Usuń
  26. Piękne biorę się do roboty ;-) to jest to ;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czym przykleić takie etykiety na słoik?

    OdpowiedzUsuń
  28. Kasia spadłaś mi z nieba z tym przelicznikiem, ja zawsze mam z tym problem i jak przychodzi co do czego to grzebie w necie a tak wydrukuję i włożę do książki kucharskiej

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak ja się cieszę, że do Ciebie trafiłam wiem tylko ja :-)))
    Świetne miejsce w sieci.
    A to poszukiwanie starego domu do remontu i moje dawne marzenia obudziło. Kolejne lata pokazują, że raczej nici z moich marzeń ale gdzieś tam, głęboko nadal mała iskierka się świeci.

    Pozdrawiam serdecznie
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
  30. Jaki to kolor farby, pięknie

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaki to kolor farby, pięknie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣