Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Mamy już grudzień, więc to idealny moment, aby spokojnie spojrzeć w przyszłość i przyjrzeć się temu, co dzieje się w świecie kuchennych trendów. W ostatnim czasie opowiadałam Wam o brudnych kuchniach, o przestrzeniach pomocniczych, które przejmują funkcje dawnej roboczej kuchni. Mówiłam również o kuchniach zamykanych, o tych, które potrafią przestać być kuchniami wtedy, gdy tego chcemy, o przestrzeniach elastycznych, które jednym ruchem mogą stać się częścią salonu i całkowicie zniknąć z pola widzenia.


Zaokrąglone zakończenia ciągu kuchennego – najważniejszy trend 2026
Taka forma nadaje kuchni nową lekkość i płynność. Zamiast ostro odciętego modułu, który często wyglądał surowo i „meblowo”, otrzymujemy element o rzeźbiarskim charakterze, subtelny i elegancki. Co ważne, zaokrąglenia te doskonale maskują zakończenia modułów czy różnice głębokości, nadając zabudowie monolityczny wygląd. Dzięki nim kuchnia sprawia wrażenie bardziej luksusowej, bardziej przemyślanej i bardziej spójnej z resztą wnętrza.


Nie bez znaczenia jest również aspekt ergonomiczny. Mniej ostrych kantów oznacza większy komfort poruszania się, zwłaszcza w mieszkaniach, gdzie kuchnia mieści się w ciągu komunikacyjnym albo bezpośrednio graniczy z salonem. Miękka bryła „prowadzi” wzrok, nadaje rytm całemu pomieszczeniu i sprawia, że kuchnia przestaje być typową zabudową, a zaczyna pełnić rolę elementu architektonicznego.
Zaokrąglenia w kuchniach w starych kamienicach
Choć może się wydawać, że zaokrąglone kuchnie to trend futurystyczny, w rzeczywistości wspaniale łączą się z wnętrzami historycznymi, zwłaszcza z przedwojennymi kamienicami. Wysokie sufity, masywne ściany i ciężkie drzwi tworzą doskonałe tło dla miękkich, pełnych elegancji form.
Co ciekawe, zaokrąglenia nie są niczym obcym w tradycyjnym wyposażeniu dawnych kuchni. Dekady temu często stosowano otwarte, wyoblone zakończenia kredensów i szafek, które miały zarówno funkcję estetyczną, jak i praktyczną. Były częścią naturalnej ergonomii pomieszczeń o niewielkiej powierzchni, w których kuchnie pełniły rolę intensywnie użytkowanych przestrzeni roboczych.


Dziś, kiedy w kamienicach tak często otwieramy kuchnie na salon, pojawia się potrzeba stworzenia płynnego przejścia między przestrzeniami – a zaokrąglenia sprawdzają się tu idealnie. Łagodzą różnice stylistyczne, tworzą miękką, przyjemną dla oka linię i pomagają uzyskać efekt współczesnego wnętrza, które jednak nie traci szacunku do swojej historii. Dzięki nim nowoczesność i tradycja nie walczą ze sobą, lecz wzajemnie się uzupełniają.
Przez lata dominowały kuchnie białe, gładkie, pozbawione detalu i niemal klinicznie uporządkowane. Wynikało to z tęsknoty za minimalizmem i estetyką „niewidzialności”, gdzie meble kuchenne miały stać się tłem, a nie bohaterem wnętrza. Dziś widać bardzo wyraźnie, że ten trend powoli odchodzi w zapomnienie. Zmieniły się potrzeby użytkowników, a kuchnia – zamiast być ukrytą przestrzenią techniczną – stała się miejscem spotkań, życia rodzinnego, celebracji i odpoczynku. Przestała być tylko zapleczem, a zaczęła funkcjonować jako integralna część strefy dziennej.
Wraz z tą zmianą odczuwalny stał się wzrost zapotrzebowania na cieplejsze, bardziej dekoracyjne i głębokie materiały. Kolory, które jeszcze niedawno kojarzyły się wyłącznie z odważnymi projektantami, pojawiają się dziś w coraz bardziej dostępnych rozwiązaniach. Matowe tekstury wypierają połysk, a drewno znów zyskuje na znaczeniu, nie tylko jako dodatek, ale jako pełnoprawny budulec nastroju. I w takiej przestrzeni miękkie linie zaczynają odgrywać kluczową rolę. Zaokrąglenia cementują tę potrzebę przytulności, nadają rytm wnętrzu i sprawiają, że kuchnia przestaje być zestawem mebli, a zaczyna funkcjonować jak spójna architektura.
Projektanci coraz chętniej tworzą bryły, które przypominają rzeźby, płynne kształty charakterystyczne dla epoki modernizmu i lat 70., kiedy to obłości były symbolem nowoczesności. Dziś wracają w nowej odsłonie – precyzyjnej, luksusowej i doskonale dopracowanej technologicznie. Kuchnie stają się dzięki nim wizualnie lżejsze. Zacierają się jednoznaczne granice, a całość zaczyna wyglądać bardziej miękko i przyjaźnie. To nie jest chwilowa moda. To naturalna odpowiedź na to, czego potrzebujemy w przestrzeniach, w których spędzamy coraz więcej czasu.


Jeśli fascynują Was wnętrzarskie inspiracje i chcecie wiedzieć, co będzie modne w nadchodzących sezonach, zapraszam Was do pobrania mojego najnowszego trendbooka.
Znajdziecie w nim ponad 100 stron najświeższych kolorów, struktur i kierunków, które przywiozłam prosto z Mediolanu.
Jeśli interesujesz się trendami i chcesz poznać najnowsze inspiracje przywiezione z największych targów wnętrzarskich w europie to przygotowałam dla Was specjalny e-book.
Co znajdziesz w TREND BOOKu?:
9 kluczowych trendów 2026/2027 – jasno i konkretnie omówione
Ponad 100 profesjonalnych zdjęć aranżacji z całego świata
Gotowe palety kolorystyczne (NCS) do wykorzystania w projektach
Przegląd materiałów, faktur i stylów, które zdominują wnętrza
Eksperckie komentarze i case studies
Dostęp do zamkniętej grupy dla profesjonalistów
BONUS 1: e-book „KOLORY 2025” – przewodnik po trendach kolorystycznych (gratis!)
BONUS 2: e-book „TRENDY W OŚWIETLENIU” – co będzie modne we wnętrzach (gratis!)
BONUS 3: Mini e-book „TRENDY W DREWNIE” – najnowsze wykończenia i struktury, które pokochają Twoi klienci!
