DIY: żółta poduszka ze swetra

poduszka ze swetra

Kiedyś, dawno, dawno temu (a przynajmniej chciałbym żeby to było dawno), kiedy byłam w pierwszej ciąży, pod wpływem hormonów, podejmowałam zupełnie nieprzemyślane decyzje. Również w kwestii garderoby. Ubzdurałam sobie, że zaopatrzę się w kolorowe ubrania, najlepiej we wszystkich kolorach tęczy. Było to o tyle dziwne, że dotąd preferowałam stonowane barwy i klasyczne kroje. To musiały być hormony. Wtedy też moja szafa została wypełniona różnokolorowymi swetrami i tym paskudnym żółtym. Nie tylko o kolor tu chodzi, ale o krój. Uznałam, że ponieważ mam brzuch jak balon, a on jest obszerny, to będę w nim dobrze wyglądać. Nigdy go nie założyłam, tzn. przymierzyłam go i widok, jaki ujrzałam sprawił ze sweter trafił na kilka lat na dno czarnej skrzyni. Dziś z tej skrzyni go wydobyłam i bez żalu chwyciłam za nożyczki. Zwykle miałbym jakieś opory, ale jak się okazało sweter nawet nie jest dla kobiet. Ma męski krój. SONY DSC Nawet Mariusz ma ładniejszy:

Ok. Bierzmy się do rzeczy. Postanowiłam zrobić z niego poduszkę. Niech się przysłuży społeczeństwu. Wybrałam najprostszy z możliwych sposobów. Bez mierzenia, robienia pomiarów… Potrzebna będzie:

1. Poduszka. Odwracamy sweter na lewą stronę. Rozkładamy go. Kładziemy na nim poduszkę i szpilkami zaznaczamy krawędzie swetra.

2

2. Szyjemy jak nas szpilki prowadzą wzdłuż 3 krawędzi.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

3. Kiedy mamy już zszyte 3 krawędzie odcinamy resztę materiału. Zostawmy dla bezpieczeństwa 1 centymetr odstępu. Wywińmy poszewkę na drugą stronę i włóżmy poduszkę. Teraz pozostaje nam już tylko zaszyć ostatnią krawędź.

1 A tak wygląda moja poduszka w otoczeniu granatu. Jak na mój poziom szycia to wyszło nieźle. SONY DSC SONY DSC Lubię mieć odrobinę żółci w salonie. 3 źródło: źródło: Dziś do północy zbieram chętnych na nową książkę Rybczyńskiego: https://www.facebook.com/130190360383548/photos/a.604305396305373.1073741836.130190360383548/782599945142583/?type=1&theater2_thumb8  

Udostępnij