Chwila na WZORACH

by Kasia Bobocińska

Dziś wcale nie miałam być na Wzorach. Po pierwsze zdrowie mi na to nie pozwala. Grypa okazała się zapaleniem oskrzeli i skończyła się antybiotykiem. Jedyne, co sprawiło, że zaraz po wizycie u lekarza znalazłam się na Brackiej 25 to spotkanie z Anią  z ANIANI. Umawiałyśmy się tak od miesięcy. Ostatni raz widziałyśmy się na targach WAWA DESIGN. I w sumie na tym spotkaniu zależało mi najbardziej. Organizatorzy Wzorów tym razem nie zadbali o obecność blogerów, więc obszernej relacji nie zamierzałam robić. Miałam tylko wpaść zamienić pięć zdań i szybko lecieć do łóżka szczególnie, że mój maluszek też dostał lekarstwa. Nie wiem, z czego to wynika, ale Targi Rzeczy Ładnych zorganizowane dwa tygodnie temu przeżywały oblężenie a tutaj było wręcz pusto. Wydawało mi się, że jest może mniej wystawców, ale nie. Było ich 150. Może chodzi o reklamę. Targów jest pełno, w samym domu braci Jabłkowskich dzieje się coś, co tydzień. Łatwo jedne pomylić z drugimi.  SONY DSC                       Po przekroczeniu domu braci Jabłkowskich poczułam się tak jakbym była na diecie i trafiła do najlepszej cukierni w mieście. Cukierków designerskich była cała masa. Organizatorzy nie rozdali mapek, więc oszukując samą siebie, że szukam tylko stoiska Ani prześledziłam chyba wszystkie. Te, które mnie zaskoczyły oczywiście sfotografowałam. Na odwiedzających targi gości Tołpa przygotowała upominek: SONY DSC                       SONY DSC                       Nie będzie to jednak pełna relacja. Na targach było zdecydowanie więcej ciekawych i wyjątkowych wystawców, których nie uwieczniłam, ponieważ chciałam jak najszybciej położyć się do łóżka. Skrzydlate świnie. Takie cudowności zaprezentowane przez STREFA KURZU. Myślę, że każdy odwiedzający Wzory zapamięta te świnie. SONY DSC                       4 PRIVE GROUP Łukasza Misiło. Świetne dekoracje z mchu, który wygląda niesamowicie i utrzyma się w naszych domach w takim stanie aż 8 lat. 5768 THAT WAY świetne produkty dekoracyjne ale jak się można przekonać na stronie na tym się nie kończy. 9SONY DSC                       Spotkałam za to  znów niezwykłe zegary PIA-TEK CLOX. Ogromnie mnie to ucieszyło bo zdjęcia z Targów Rzeczy Ładnych miałam fatalne i nie pokazałam Wam największego cudeńka czyli zegara Mars. Bardzo kibicowałam temu wystawcy i  ucieszył mnie fakt, który przeczytałam na fanpage’u twórcy, że po TRŁ udało się sprzedać zegar za ponad tysiąc złotych. To tylko oznacza, że takie targi odwiedzają też ludzie z zasobnym portfelem oraz oczywiście, że dobry design zawsze się sprzeda. IMG_5549_s Wspomniany przeze mnie zegar Mars – 100% miedzi, cena 1599PLN (sprzedany na TRŁ): R010_Cu-the-mars-clock-pia-tek-inspiration_15 zdjęcia: http://www.pia-tek.com SONY DSC                       SONY DSC                       3 Na trzecim drugim piętrze wreszcie spotkałam Ani z ANIANI  i mogłam spokojnie zadać jej kilka pytań. Odpowiedzi na nie zapewne za jakiś czas pojawią się na blogu. SONY DSC                       1SONY DSC                       Kiedy już wychodziłam spotkałam panią Agatę właścicielkę Kapibary, z która miałam przyjemność kontaktować się wyłącznie mailowo. Niezwykle miłe było to spotkanie. I bardzo się cieszę, że miałyśmy okazję wreszcie się poznać. Oczywiście podczas rozmowy pozwoliłam zrobić zdjęcia kilku produktom.  Uwielbiam Kapibarę a asortyment sklepu co chwila znajduje się na mojej wish liście. SONY DSC                       2 SONY DSC                       Tak jak mówiłam nie miałam dziś czasu na poznawanie nowych wystawców choć kilku udało mi się odkryć. żałuję, że nie miałam czasu na rozmowy i poznawanie historii niektórych firm, czyli to co tygryski lubią najbardziej. Muszę jednak teraz przede wszystkim zadbać o swoje zdrowie w końcu głupio byłoby zawalić wydarzenie jakim będzie Urządzanie wnętrz z blogerami. SONY DSC                        

Related Posts

8 komentarzy

Noc Majowa 7 grudnia 2014 - 11:41

Mnie też w ten weekend też z powodów zdrowotnych omiął Urban Christmas Festival, nadal rozpaczam 🙁

Reply
Anna K. inspiracjewmm 7 grudnia 2014 - 12:45

Kuruj się i szybko wracaj do zdrowia ! Targi bardzo fajne. Dekoracje z mchu, kojarzą mi się z pionowymi ogrodami, o których niedawno pisałam u siebie. Zegary świetne, chociaż cena już nie taka fajna 🙂 Pozdrawiam ciepło i zdrówka życzę 🙂

Reply
Anicja 7 grudnia 2014 - 16:33

Nieustannie Cię podziwiam za to niespanie po nocach ;). Dzięki za tę relację w pigułce.

Reply
domek przy lesie 7 grudnia 2014 - 18:25

Super 🙂 ciągle się coś u Was dzieje :). Ja miałam być wczoraj w Wawie w stolarni Wióry Lecą, ale ślizgawica mnie pokonała – zawróciłam 🙁
Pozdrawiam!
Marta 🙂

Reply
Natalia K 7 grudnia 2014 - 18:57

Zazdroszczę takich spotkań:) Fajnie:)
kochana, zdrówka życzę i ściskam

Reply
Renata Slusarska-Szczepanik 8 grudnia 2014 - 09:23

No to szkoda, że zdrowie nie pozwoliło Ci dotrzeć do mnie 🙂 ale mam nadzieję, że uda nam się gdzieś spotkać. Z pewnością nie na Wzorach, po raz drugi uważam, że impreza nie dla mnie. Rzeczywiście słabo rozreklamowana. Mnóstwo wystawców stało jak kołki w płocie, bo klientów choć teoretycznie dużo to jednak mało.
Organizacyjnie ciut lepiej niż na wiosennej edycji, ale jak się owych 150 wystawców zaczęło pakować a do użytku mieliśmy jedną windę osobową bo dwie towarowe były akurat w remoncie, to w kolejce do windy stało się pół godziny.
Ogólnie na targi mogę zacząć chodzić jako potencjalny klient, bo jako wystawca absolutnie rezygnuję 🙁

Zdrowiej Kochana 🙂 i uściski przesyłam

Reply
CONCHITA 8 grudnia 2014 - 09:54

Ooooo, strasznie żałuję zatem że nie wiedziałam ze tam będziesz szczególnie że taka okazja się już nie powtórzy! Mogłabym obfotografować Twoje prace i zamienić choć słówko bo choć znam Cię wirtualnie to nie miałam okazji poznać na żywo. Gdyby jednak przyszło Ci kiedyś wystawiać się w Wawie koniecznie do mnie napisz wcześniej bo naprawdę chciałabym Cię poznać na żywo.

Reply
Agata Witkowicz 8 grudnia 2014 - 11:43

Dziękuję za zamieszczenie naszych zdjęć w relacji! Pani Kasiu-mnie też było szalenie miło!

Reply

Leave a Comment