TARGI RZECZY ŁADNYCH

TARGI RZECZY ŁADNYCH

Można powiedzieć, że stałam się niejako bywalczynią wszystkich targów i wydarzeń tego typu. Oczywiście tych, które odbywają się w stolicy. A w Warszawie ostatnimi czasy dzieje się dużo. TARGI RZECZY ŁADNYCH, WZORY, TARGI DESIGNU I MODY MAYBAZE…to wszystko albo trwa albo jest jeszcze przed nami. Na TRŁ czekałam z ciekawością, bo pierwszy raz odbywać się miały w nowej lokalizacji, jaką jest Centrum Handlowe na palcu Unii Lubelskiej. Przed wejściem przywitała mnie długa kolejka po bilety i całe szczęście, że dzięki zorganizowanej akcji Blogerzy na TRŁ mogłam ją śmiało ominąć. 10151234_10202809549150257_3839794388989282704_n Nowoczesne, czyste, nowe centrum handlowe oraz kolejka przed wejściem dodało Targom splendoru i wrażenia ekskluzywności. Przynajmniej takie było moje pierwsze wrażenie. Na miejscu tłumy. Warszawiacy chyba polubili targi designu i tłumnie udali się na dzisiejsze wydarzenie w poszukiwaniu prezentów. Mimo że to dopiero końcówka listopada w powietrzu czuć było już lekką gorączkę przedświąteczną. SONY DSC                       Mam nadzieję, że Ci, którzy zaopatrzyli się dzisiaj w prezenty Świąteczne mają w otoczeniu prawdziwych miłośników dobrego designu, którzy go docenią, bo tylko wtedy taki prezent ma sens. Na przykład mój mąż i mój tata na pewno nie nadają się na jego odbiorców, bo już dawno okrzyknęli wszystkie tego typu wydarzania, jako TARGI RZECZY NIEPOTRZEBNYCH. Narzekałam na oświetlenie na targach organizowanych w domu braci Jabłkowskich, ale nie będę ukrywać dzisiejsze było fatalne. Powierzchnie biurowe idealnie dopasowały się do przestrzeni wystawienniczej. Nie czuć było ani trochę atmosfery biurowej a raczej surowość industrialnego wnętrza. Jednak nie o tym pewnie chcecie słuchać a raczej trafiliście tu, aby przeczytać, co można było na samych targach zobaczyć. A było tego naprawdę sporo. Zanim jeszcze przejdziemy do samych wystawców kilka kadrów ze spotkania blogerów. Miejcie proszę na uwadze fatalne oświetlenie i wybaczcie, jakość zdjęć. SONY DSC                       SONY DSC                       SONY DSC                       SONY DSC                       DSC05445 (Kopiowanie)SONY DSC                       Podsumowując nasze spotkanie można powiedzieć, że sporo czasu poświeciłyśmy na omówienie projektów, w które blogerzy mogą się włączyć żeby pomóc na przykład:   Design z Sercem promowany przez dziewczyny z Roomor, Piękne anioły, Fundacja mam marzenie. Zobaczymy, co jeszcze uda się zorganizować. Nie zabrakło też wystawców, którzy jak zwykle chwycili mnie za serce. Oprócz starych znajomych (SASKA FABRIK, PATMO DESIGN),  którzy jak zwykle prezentowali wysoki poziom byli też tacy, których widziałam pierwszy raz. Chcecie wiedzieć kto tym razem był moją perełką? Podczas tych targów każdy z blogerów miał wskazać jednego wystawcę którego nie wstydziłby się promować. Jak zwykle nie starczyło mi czasu na dokładne obejrzenie wszystkich wystawców przed panelem dyskusyjnym więc zdałam się na los i postanowiłam poprzeć pierwszą firmę której projekt mnie zachwyci. I tak trafiłam na FLAPO. FLAPO – zobaczcie ich stronę jest naprawdę świetna. Zachwyciła mnie prostota i piękno tego projektu zanim zobaczyłam, że chodzi tu przede wszystkim o POMYSŁ.Pomysł który zaciekawia. Każda z lamp zaskakuje albo nietypowym połączeniem materiałów, albo ciekawym rozwiązaniem technologicznym.

“Pomysł na to „coś”, co czyni przedmiot wyjątkowym. Staram się dbać o każdy detal w rzeczach, które tworzę. Preferuję naturalne materiały.
Największą frajdę sprawia mi uśmiech na twarzy Odbiorcy i krótkie stwierdzenie: „Przecież to jest takie proste! Że też nikt wcześniej tego nie wymyślił…”.”

Gdybyście tylko zobaczyli minę pana Roberta Szwarczyńskiego i jego żony, gdy wpadłam na ich stoisko i wypaliłam z grubej rury: “Jest pan moją perełką”. Zresztą nawet nie wiecie ile razy podczas targów popełniałam różne gafy językowe. Ta lampa opiera się na świetnym pomyśle. Można łatwo regulować źródło światła jeżdżąc wzdłuż korpusu w górę i w dół. Cena: 580zł SONY DSC                       SONY DSC                       SONY DSC                       PIA-TEK CLOX Fenomenalne zegary. Niestety większość zdjęć zupełnie nie nadaje się do publikacji a szkoda bo zegary są naprawdę pomysłowe.Zwróćcie uwagę ze pod każdym zegarem jest napisane ile powstanie jego egzemplarzy. I tak na przykład zegar “laser orange” zostanie wyprodukowany maksymalnie w 366 sztukach, tak więc spieszcie się bo może się okazać, że produkcja się skończyła. SONY DSC                       SONY DSC                       SIMPLY MADE Te maskotki absolutnie mnie zauroczyły wkrótce więcej napiszę o nich więcej a póki co nacieszcie oko tym co mogłam podziwiać na targach: SONY DSC                       SONY DSC                       SONY DSC                       FORREST FOREVER Genialne w swojej prostocie prace Justyny Stoszek. Tutaj też wypadałoby napisać więcej niż kilka zdań. Szczególnie o inspiracjach z Ameryki Południowej, o naturalnych barwnikach z tamtejszych roślin…na pewno chciałabym napisać o tym ciut więcej. SONY DSC                       SONY DSC                       SONY DSC                       MADE FOR BED Ciekawy pomysł na dekorację łóżka. Sami wybieramy sobie materiał na obicie modułów z których jest konstruowany zagłówek. Cena modułu waha się od 100-200zł. SONY DSC                       LUBOVKA Piękne lampy Lubovka. Nie mogło ich u mnie zabraknąć. SONY DSC                       ANZONE Oprócz wspaniałych pomysłów na prezenty na targach znalazłam też oryginalne opakowania na nie i własnoręcznie wykonane kartki, które można do nich dołączyć. SONY DSC                       Nie mogło zabraknąć też selfie: SONY DSC                       SONY DSC                       Pozdrawiam kochani, życzę udanej niedzieli a kto ma blisko niech odwiedzi Targi Rzeczy Ładnych. Dziś ciekawy wywiad Filipa Springera. 

Udostępnij