TARGI WNĘTRZARSKIE W POZNANIU 2020. KTO SIĘ ZNA NA TRENDACH?

by Kasia Bobocińska

Dziś minął  tydzień od mojego powrotu z Poznania, więc czas już najwyższy opowiedzieć Wam o trendach i kolorach, jakie zachwyciły mnie w tym roku na tegorocznych targach w stolicy Wielkopolski. Targi wnętrzarskie w Poznaniu 2020 jak zwykle wywołały u mnie skrajne emocje, zresztą nie pierwszy raz. Bo choć organizatorzy dwoją się i troją, aby w obliczu jesiennych targów Warsaw Home, zachować wysoką pozycję na mapie wydarzeń wnętrzarskich, to ze względu na dobór wystawców i ich specyfikę, bliżej im do reliktu z czasów PRL, niż do wydarzenia kształtującego opinie i trendy w Polsce!  

Wpadki marketingowe – Janusze biznesu

Nie chcę być niesprawiedliwa. Lubię targi poznańskie, lubię ich specyfikę, lubię chęć rozwoju i ulepszania wydarzenia przez organizatorów, lubię poznawać nowe marki, ale nie lubię niegodnego zachowania osób reprezentujących marki meblowe.  Z roku na rok spotykam się z takimi zachowaniami wśród reprezentantów marek meblarskich, że mówiąc prosto: ręce mi opadają. W tym roku, gdy weszłam na stoisko jednej z marek, obsługa siedziała przy stole. Wyraziłam zainteresowanie katalogiem marki oraz chciałam ja poznać, gdyż nie znałam jej bliżej. Nikt nie wstał od stołu. Nikt nie zainteresował się przedstawieniem mi oferty marki. Firma istnieje od 1987 roku, a nikt nie nauczył reprezentantów tej marki kontaktów z prasą lub choćby przyzwoitej obsługi klienta. A przecież pokazanie zdjęć produktów, czy opowiedzenie Wam o nowych markach wnętrzarskich to dla nich darmowa reklama. Takie zachowanie marki i ich reprezentantów mogę określić tylko jednym sformułowaniem: Janusze biznesu! 

Moje relacje zawsze były subiektywne, szczere i czasem kontrowersyjne, ale nigdy nie były częścią współpracy z daną marką! Oczywiście dostaję zapytania o koszt pojawienia się w relacji z targów. Wtedy zawsze piszę:

„Jak co roku po targach Poznańskich robię relację podsumowującą ze zdjęciami. Jest ona moją subiektywną oceną targów i często się zdarza, że oprócz samych ochów i achów mówię wprost co mi się nie podobało. Jest ona bezpłatna, bo po pierwsze nie daję gwarancji, że dana marka znajdzie się w zestawieniu, po drugie czy będzie opisana w pozytywnym świetle ;)”

Oczywiście po tak przedstawionej sprawie kontakt z marką się urwał.

Rodzinne firmy pełne pasji

Całe szczęście na targach oprócz Januszów biznesu możemy spotkać rodzinne firmy, dla których tworzenie mebli jest prawdziwą pasją. Na pewno inne firmy mogą się uczyć gościnności i ciepłego podejścia do klienta od marki Fameg i niezwykle sympatycznego pana Andrzeja Polanowskiego, który zaraża pozytywną energią. W zasadzie marce nie potrzebny jest żaden marketing, bo pan Andrzej „kupuje” innych swoją osobą. 

Klupś

Niezwykle miło mi było, gdy oglądając piękne mebelki dziecięce podszedł do mnie przemiły pan, pytając mnie co o nich sądzę. Opowiedział o nowej kolekcji z prawdziwą dumą w głosie. Później okazało się, że był to Henryk Klupś, właściciel marki Klupś, który nie chował się za sztabem marketingowców, tylko sam rozmawiał z gośćmi na swoim stoisku. I to jest właśnie ta różnica w podejściu. Można poczuć się jak ważny gość lub wstydzić się, że się odwiedziło dane stoisko i opuszczać je z uczuciem zażenowania. 

Tagi z perspektywy czasu

Moja relacja z targów zawsze była subiektywna. Zawsze mówiłam Wam, co mi się podoba a co nie. Wiele drażniących mnie wcześniej rzeczy udało się wyeliminować, jak choćby zakaz robienia zdjęć, z którym borykałam się w 2015 roku ⇒ TARGI MEBLARSKIE W POZNANIU 2015 – ROZCZAROWANIE CZY ZACHWYT? Zresztą warto wrócić do zdjęć sprzed 5 lat, żeby zobaczyć jak ogromną metamorfozę przeszły same targi oraz marki biorące udział w wydarzeniu.  Wystarczy spojrzeć na prezentację produktów marki, którą uwieczniłam na zdjęciu w 2015 roku:

I porównać ją z ogromnym stoiskiem w 2020 roku.

Niektóre marki idą jeszcze o krok dalej i do zaprojektowania swoich stoisk zatrudniają prawdziwych artystów, jak maraka Davis, która od kilku sezonów przy budowie ekspozycji pracuje z Mają Gaszyniec i jej Studio Gaszyniec!

Z roku na rok targi w Poznaniu pięknieją. Porównując moje relacje w 2018, czy 2017 roku widzę ogromny postęp (TARGI MEBLOWE W POZNANIU 2017 – INSPIRUJĄCE CZY ROZCZAROWUJĄCE?, TARGI MEBLOWE W POZNANIU 2018 – MOJE WRAŻENIA). Czasy, kiedy targi i wystawcy byli nastawieni, głównie na handel eksportowy i  nie dbali o stoiska, dawno minęły. Teraz wystawcy nauczyli się oszukiwać nasze oko. 

Bajeczne scenografie, czyli kto tak naprawdę zna się na trendach?

To prawda. Wystawcy potrafią nas doskonale zwieść. Prezentują swoje nudne, często pretensjonalne meble, na tle bajecznych scenografii. Całość jest modna, ale gdy przyjrzymy się szczegółom, to są te same kolekcje mebli co stały tu rok, czy dwa lata temu. Z prostej białej szafki z MDF nie zrobimy ekskluzywnego mebla dla koneserów, nawet gdybyśmy zbudowali wokół niej pałac. Jednak wystawcy próbują i wychodzi im to bardzo dobrze, bo od kilku lat dobrze zaprojektowane stoiska popularnych „sieciówek” przykuwają nasz wzrok i toczy się wokół nich dyskusja na temat „trendów”. A to już coś! Choć czasem stoiska targowe wyglądają, jakby czerpały inspirację prosto z Pinteresta lub zbudowane są tak, aby być #instafriendly (czyli łatwo można zrobić im atrakcyjne zdjęcie i wrzucić na Instagram), to muszę przyznać jedno: Wystawcy odrobili lekcję z trendów! 

Marki z dużym budżetem zadbały o to, aby na ich stoiskach ważne było pierwsze wrażenie, cała otoczka a dopiero później meble. To całkiem zrozumiałe i jest w pewien sposób spełnieniem moich marzeń z 2015 roku, gdzie marek, które zadbały o stoisko było zaledwie kilka na całych targach, a w większości przypadków meble były prezentowane w formie wystawki:

„Przede wszystkim podejście do prezentacji mebli było różnorakie. Byli producenci, którzy po prostu przewieźli swoje kolekcje mebli, ustawili i nic z nimi nie robili tak, że momentami czuło się jak w sklepie meblowym, gdzie mamy kilkanaście rodzajów kanap i możemy poszukać wymarzonej.”

I o tym, jak dałam się trochę zwieść wystawcom, przekonałam się dopiero, patrząc na zdjęcia, na których rzeczywiście znajdziemy odniesienie do tegorocznych trendów wnętrzarskich w postaci aranżacji ścian, wybranych dodatków, zastosowanej kolorystyki, wybranych materiałów, ale jednocześnie w całym tym modnym zestawieniu stoją meble, które w naszych wnętrzach mogły stać również 5,10 czy nawet 15 lat temu. Zmieniał się tylko ich kolorystyka, zostały odświeżone w kontekście trendów i postawione jakby nigdy nic w modnym otoczeniu. Dlatego właśnie uważam, że wystawcy skutecznie nauczyli się oszukiwać nasze oko!

TRENDY WNĘTRZARSKIE

Wystarczy spojrzeć na dwa zdjęcia zrobione na stoiskach dużych marek, jak Vox i BRW, aby łatwo wyciągnąć wnioski co jeszcze jest „hot” na polskim rynku. Polska zawsze reagowała opóźnieniem, jeśli chodzi o trendy i to co jet już na zachodzie w odwrocie (mocne intensywne kolory) w naszym kraju dopiero zyskuje na popularności. W zasadzie to co promowane jest teraz w światowych trendach, czyli zamiłowanie do kolorów ziemi, natury, szlachetnych materiałów w zasadzie uwzględniły tylko dziewczyny z Bloggers Zone. A inni stawiają nadal na mocne barwy. Jednak, co mnie bardzo cieszy we wnętrzach zobaczyć możemy MULTIKOLOR, czyli inteligentne użycie koloru we wnętrzu – pisałam o tym dwa lata temu po powrocie z Mediolanu ⇒  TRENDY KOLORYSTYCZNE 2018.

Barwny mix kolorów i wzorów

Aż tak kolorowo jeszcze nie było. Powoli staje się jasne, że gdy chcemy mieć naprawdę kolorowe wnętrze to jeden kolor na ścianie nie wystarczy! 

Wielokolorowe meble

Przyznam się, że dość sporym zaskoczeniem była dla mnie kolekcja dwukolorowych mebli tapicerowanych. Sam kształt i kolorystyka przypominają mi lata 90. 

Kuchnie w ciemnym drewnie

Propozycja kuchni zaprezentowana poniżej, to i tak zachowawcza wersja najnowszych trendów kuchennych, bo nadal pojawia się w niej biel. Według nowej mody kuchnie mają być w całości z drewna, często w ciemnym wybarwieniu. 

Dwukolorowa kuchnia

Ta dwukolorowa kuchnia stanowi dla mnie piękną kolorystyczna inspirację. Pięknie się komponuje róż i czerń oraz szary kamień *zwróćcie uwagę, że nie biały marmur a ciemno, szary  kamień z widocznym „użyleniem”!

Natura

Naturalne materiały, drewno, prostota, botaniczne akcenty, czyli wszystko to co natura kocha, nadal jest modne we wnętrzach. Jak stworzyć piękną, naturalną kompozycję. Poniżej macie małą ściągawkę:

Boazeria w pionie czy poziomie?

Nie da się ukryć, że boazeria wróciła do łask. Pomalowana boazeria to prawdziwy hit we wnętrzach. Jeśli chcecie zobaczyć jak prezentuje się stara boazeria po malowaniu i jak się do tego procesu zabrać zapraszam na wpis: JAK POMALOWAĆ BOAZERIĘ?

NAJMODNIEJSZE KOLORY

Powiedzieć, że modne są kolory, to tak jakby nie powiedzieć nic. Zresztą zdanie to od ponad dwóch lat recytowane jest jak mantra przez wszystkich znawców trendów. Problem polega na tym, że posiadanie kolorowej kanapy w naszym białym mieszkaniu nie czyni nas modnymi.  NAJMODNIEJSZE KOLORY 2019-2020. Tak samo wzięcie pierwszych lepszych kolorów farb i wymalowanie nimi wszystkich ścian w domu nie spowoduje, że będziemy najmodniejsi na świecie. Kolorów należy używać z rozwagą i  w zgodzie ze światowymi tendencjami. Tak samo, jak prosty biały stół pasujący do stylu skandynawskiego, nie zrobi z naszego wnętrza od razu skandynawskiej pocztówki, tak samo szara grafitowa farba nie zrobi z naszego mieszkania loftu. Tu trzeba czegoś więcej, kilku powiązanych elementów. Potrzebujemy pewnej sekwencji produktów, barw, nastrojów powiązanych ze sobą, abyśmy mogli mówić o modnym wnętrzu.

Być może sugerując się kolorami roku, które opisałam w poście ⇒ NAJMODNIEJSZE KOLORY 2019-2020 oraz kolorem roku Pantone Classic Blue, na stoiskach dostrzegłam sporo ciemnego niebieskiego oraz różu. Te dwie barwy pojawiły się na wielu stoiskach, przez co modne na świecie i coraz popularniejsze w Polsce kolory ziemi, delikatne beże, kremy odeszły w zapomnienie. Całe szczęście dziewczyny na stoisku Bloggers Zone o nich przypominały! Odsyłam Was też do mojego artykułu o najmodniejszych kolorach Salone del Mobile: ⇒ TRENDY KOLORYSTYCZNE 2019/2020. Dość zaskakujące było użycie koloru pomarańczowego na ścianach, gdyż w Mediolanie święcił on triumfy dobre kilka lat temu. Natomiast pomarańczowe obicia kanap, czy to pomarańczową skórą lub welurem to rzeczywiście aktualny światowy trend. O powrocie do kolorowej, pomarańczowej skóry pisałam Wam w polecanym Wam artykule z trendami kolorystycznymi.

Matowa czerń

Bardzo podobało mi się czarne stoisko Baltica. Czarny kolor na ścianach i drewno w ciepłym odcieniu to piękne ponadczasowe połączenie, które zawsze się sprawdzi!

Prawie całkowicie czarną sypialnię zaproponował również VOX.

Fameg

Przepiękna kolorystyka stoiska Fameg to ukłon w stronę najmodniejszych „kolorów roku” 2020, czyli klasycznego niebieskiego Pantone (Classic Blue) i delikatnego różu (First Light 2102-70) Benjamin Moore.  

Piękne kolory to jednak nie wszystko co przygotował dla fanów designu Fameg. W tym roku do produkcji wchodzi przepiękny fotel zaprojektowany przez Teresę Kruszewską w 1973, który nigdy nie dotąd nie był produkowany. To nie lada gratka! Reedycja fotela Tulipan to będzie zdecydowanie hit tej wiosny! Jestem niesamowicie dumna i szczęśliwa, że udało się to zrealizować i pod skórą czuję, że Tulipan osiągnie ogromny sukces, tak jak wznowienie produkcji fotela Modzelewskiego przed laty!

Chwała za Arena Design

Jeśli już uparliśmy się znaleźć trendy w Poznaniu, to jest właściwy adres – Arena Design. Bardzo cieszę się, że wystawa Arena design została przeniesiona na początek targów. Dzięki temu każdy odwiedzający mógł sprawdzić nagrodzone i wyróżnione projekty. Dzięki temu na Arena Design poświęciłam w tym roku znacznie więcej czasu i wyłapałam kilka smaczków wnętrzarskich. 

Malwina Konopacka

Wspaniałe prace Malwiny Konpackiej mogłam podziwiać pierwszy raz na żywo i zrobiły one na mnie piorunujące wrażenie. 

Pani Jurek

Od razu wpadły mi w oko! Przedmioty projektowane prze Pani Jurek nie pozwalają na obojętność! A Wam jak się podobają? Warto poznać bliżej prace Magdy Jurek, pseudonim Pani Jurek!

Przestrzeń Coworkingu

Uwielbiam wystawy PE-P, czyli Programu Edukacyjno-Projektowego polegającego na współpracy studentów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu z przemysłem meblarskim. Zawsze są odpowiedzią na potrzeby współczesnego człowieka. Powstają tu meble funkcjonale i potrzebne. O samym programie oraz o edycji z meblami młodzieżowymi pisałam Wam w tym wpisie: TARGI MEBLOWE W POZNANIU 2017 – NADZIEJA – MEBLE DLA MŁODZIEŻY.

W tym roku tematem jest miejsce pracy. Biuro. Przestrzeń Coworkingu. Zadaniem było stworzenie przestrzeni multifunkcjonalnej, gdzie szafa na ubrania może być jednocześnie tablicą do prowadzenia wykładu! Stołek Banffy ma nie tylko ciekawą formę, ale także pozwala nam na ciągłą pracę kręgosłupa, przez co nie siedzimy sztywno przy biurku.

Biurka i „standy” dostosowane do trendów biurowych, czyli pracy na stojąco. Ruchome elementy, łatwość przesuwania ich sprawią, że dziś możesz pracować w jednej części biura a w następnym dniu w zupełnie innej.

Projekt zespołu: Klaudia Janikowska/Yuliya Neronskaya

Na stoisku PE-P, zwróciłam też uwagę na kolorystykę i materiały, z jakich wykonane są nie tylko obicia stołków, ale także tablica wykładową. Ocieplanie przestrzeni biurowej na całego. Spodobała mi się kolorystyka (zgaszone czerwienie, żółcie) a trochę mniej decor naniesiony na meble. W przypadku mebli młodzieżowych byłam w stanie zaakceptować takie grafiki a tu niekoniecznie. 

MOBILIS Projekt zespołu: Kornelia Janowska, Dzianis Pilipuk

⇒  TARGI MEBLOWE W POZNANIU 2018 – MOJE WRAŻENIA

⇒ TARGI MEBLOWE W POZNANIU 2017 – INSPIRUJĄCE CZY ROZCZAROWUJĄCE? 

⇒ TARGI W POZNANIU 2016 – JESZCZE WIĘCEJ DESIGNU. HIT CZY KIT?

⇒ TARGI MEBLOWE W POZNANIU 2016 – MOJE ROZCZAROWANIA I HITY

⇒ TARGI MEBLARSKIE W POZNANIU 2015 – ROZCZAROWANIE CZY ZACHWYT?

⇒ TARGI W POZNANIU 2015 #2: MEBLE DLA DZIECI

Related Posts