Nude na nudę, czyli odrobina inspiracji do sypialni

Nude na nudę, czyli odrobina inspiracji do sypialni

W poprzednim wpisie pochwaliłam się Wam, że w naszym nowym Starym domku nareszcie ruszył remont i wszystko posuwa się w bardzo szybkim tempie. W ostatnim tygodniu udało nam się skuć cały taras, wylać na niego specjalną dwuskładnikową wylewkę wodoodporną (kiedy skończymy taras, na pewno napiszę Wam o tym bardziej szczegółowo), zrobić obróbki blacharskie, w tym wymienić rynny i zmodernizować elektrykę w sypialni. A to oznacza tylko jedno. W przyszłym tygodniu kładziemy gładzie i cyklinujemy sypialnię! Czas najwyższy pomyśleć o kolorach i zamówić odpowiednie farby. Co powiecie na kolor nude?

Jeśli spodziewać się ostrych, wyrazistych kolorów, to niestety muszę Was rozczarować. Sypialnia to chyba jedyne miejsce w domu, gdzie moja romantyczna natura przezwycięży miłość do kontrastowych, często zdecydowanych barw. Od sypialni oczekuję wyciszenia, strefy maksymalnego relaksu, ciepłej kolorystyki, odrobiny luksusu.

Pewnie, znając moje poprzednie realizacje, spodziewacie się szaleństwa w postaci zielonej lub czerwonej ściany, ale niestety moja odpowiedź na Wasze oczekiwania brzmi: nie tutaj! A co ciekawe, zabraknie też bieli (a przynajmniej w przewadze i w kolorze ścian). Kolory będą mocno przytłumione, przybrudzone i trochę nieoczywiste. Ostatnio właśnie tego oczekuję najbardziej od wnętrz: braku oczywistości.

Dziś zaprezentuję Wam kolorystykę nude, jako sposób na nudę. A poważnie, to lubię nazywać kolorystykę w mojej sypialni nudenude beż, choć w rzeczywistości paleta kolorów w niej zaprezentowana będzie znacznie szersza. Nie zabraknie w niej różnych odcieni lnu, beżu i szarości, a także może uda mi się przemycić odrobinę przybrudzonego różu. W końcu na świecie jest wiele odcieni skóry. Na dziś jednak zaplanowałam wyszukanie najpiękniejszych inspiracji właśnie w tej kolorystyce.

Kiedyś prezentowałam Wam metamorfozę pewnej sypialni. Nazwałam ją wtedy lnianą sypialnią i zapragnęłam kiedyś zrobić podobny projekt dla siebie. Porzucając wszystkie żółcie i zielenie, pozostanę przy czystym lnie. Zresztą, kolor tapety w starej sypialni mocno podziałał na moją podświadomość i obawiam się, że był moją inspiracją.

kolor nude

Ta kolorystyka nie cieszy się już w Polsce taką popularnością jak kiedyś, gdy każdy praktycznie przerabiał ścianę w kolorze cappuccino. Nie wiem jak Wy, ale zatęskniłam za beżem. Chcę, aby sypialnia była stonowanym, ciepłym miejscem wytchnienia. Plusem jest to, że jeśli „wyżyję” się w tym miejscu z beżami to dopuszczę resztę domu. Już nie mogę się doczekać, jak zacznę wcielać w życie ten projekt.

Sypialnia będzie potrzebować kilku ocieplaczy. A to oznacza, że na blogu pojawią się już niedługo posty z DIY do sypialni. Teraz jestem na etapie zamawiania dodatków.

Przepiękne inspiracje do sypialni znalazłam na profilu oh.eight.oh.nine:

Na pewno nie zabraknie też odrobiny złota.

via avenuelifestyle

O stylu, jaki tam wprowadzę, napiszę Wam w następnym poście. Podoba mi się wiele stylów i chciałabym dopasować się trochę to klasycznych klimatów. Dziś chciałabym się zainspirować kolorystycznie. Do sypialni chciałabym wybrać farby dedykowane do sypialni i pokojów dziecięcych Magnat ze względu na ich oczyszczające powietrze właściwości (o rewolucyjnej technologi Magnat przeczytacie w mojej relacji z konferencji Magnat), ale nie wiem, czy moja dusza jest w stanie dopasować się do wybranych kolorów z palety kolorów. Być może, aby odnaleźć ten wymarzony odcień będę musiała zajrzeć do sklepu firmowego i skorzystać z mieszalnika.

Chyba już wiem, co muszę zrobić, kiedy tak trudno zdecydować mi się na jeden odcień. Zamówię odpowiednie próbki i karty kolorów i sprawdzę tę kolorystykę w świetle dziennym, na miejscu.

Kolor nude nie musi być nudny, popatrzcie jak pięknie może być.

Same but different 😝🌸✨

A post shared by Tarina Lyell (@oh.eight.oh.nine) on

Pastele, ale trochę inaczej!

Moja wymarzona sypialnia to ciepłe kolory i materiały.

Hellooo tomorrow is my last day in Istanbul, last hours to my home 😍 i miss my love i even miss my small city but first on Tuesday i fly to somewhere else different to make my dream come true, guess where ? 😍🎁 —————————– Herkese merhaba, Istanbulda son saatlerimm esimi evimi o kadar ozledim ki.. anneme doyamadan arkadaslarimin hepsini göremeden gidiyorum yine 😔 ama önce Sali gunu bir hayalimi gerceklestirmeye , yillarin emeginin karsiligi olarak farkli bir sehire ✈️ucuyorummm🎈tahminleri mi alsak acaba ? 🎁🎁😍 #interior4inspo #paradisetinterior #finehjem #interiorstyled #interior9508 #eleganceroom #shabbyyhomes #passion4interior #interior123 #interior125 #interior4all #interior12follow #whiteinterior #dream_interiors #interior2you #interior_and_living #interior_delux #mybhg #lovely_interior #solebich #ourluxuryhome #charminghomes #interiorandhome #classyinteriors #interior4homes # #interior4you1 #inspire_me_home_decor #mutluyumçünkü #actualinstagramhomes #pink

A post shared by Gozde (@gozdeee81) on

Wiecie, że lubię kolory. W moim obecnym domu sporo z nimi eksperymentowałam. Nie zabrakło w nim mocnych zdecydowanych barw a najlepiej widać to po drzwiach – każde są w innym kolorze. Sypialnia nude, w nowym starym domu, to będzie dla mnie zupełnie nowa podróż kolorystyczna, ale właśnie to jest moi potrzebne w tym momencie. Ja myślicie, ta kolorystyka tu zagra?

Udostępnij

  • To trochę jak u mnie – w pokoju dziennym wprowadzam kolor(y), w dodatku ciągnie mnie ku ciemnym, głębokim, a pokój dziecięcy maluję na biało… Jak gdyby człowiek potrzebował obu stron medalu do pełnej harmonii, dopełnienia 😉

    Trzymam kciuki – jestem ciekawa dalszego ciągu!

  • Czekam na odsłonę 🙂
    Sypialnie są piękne! Zdecydowanie muszę zainwestować w poduszki 🙂 nigdy za wiele 🙂 i ten koc…ach

  • W pełni Cię rozumiem. Sypialnia jednak jest miejscem wyciszenia i relaksu. Nie potrzebuje dodatkowych bodźców wizualnych w postaci mocnych kolorów.
    Z moją miłością do niebieskości i męża do beżu pewnie znaleźlibyśmy złoty środek w postaci sypialni z tymi abstrakcyjnymi obrazkami i poduszkami w kolorze petrol 🙂

  • Nam się podobają mocne kolory ale te sypialnie wyglądają jak stworzone do relaksu 🙂 Pięknie 🙂