SALON RODZICÓW – ZOOM NA DODATKI

SALON RODZICÓW - ZOOM NA DODATKI

Bardzo Wam dziękuję za tak pozytywny odbiór metamorfozy salonu moich rodziców, którą zaprezentowałam we wpisie: Szybka metamorfoza salonu moich rodziców w WEEKEND. Mimo że sama metamorfoza trwała krótko, to weekend był bardzo intensywny. Oprócz malowania ścian i przemalowania mebli, w sobotę wieczór udałyśmy się z mamą na małe wnętrzarskie zakupy. Dawno się tak dobrze nie bawiłam. I dzisiaj chciałabym Wam właśnie opowiedzieć kilka słów o dekoracjach, które wybrałyśmy i wyborach, jakie podejmowałyśmy wspólnie z mamą. Czy było łatwo zmieścić się w budżecie i co było naszym must have? Zapraszam na zoom na dodatki do salonu rodziców.

W sobotni wieczór razem z mamą opanowałyśmy właściwie cały salon Home and You znosząc na ladę przy kasie wszystkie rzeczy, które wpadły nam w oko. Najpierw wybrane wcześniej przez internet zasłony Purity oraz zegar Do tego dobierałyśmy kolejne rzeczy. Propozycji było kilka i po pewnym czasie przy kasie była spora sterta rzeczy wstępnie zaakceptowanych. Potem odbyła się selekcja, aż w końcu dokonałyśmy ostatecznego wyboru. Nasze działania wywołały spore zamieszanie, a odwiedzający salon klienci bacznie się nam przyglądali. Jedna z pań odważyła się nawet podejść do sterty rzeczy, leżących przy ladzie i zapytać: czy decydujemy się na tę konkretną lampę? Nie muszę dodawać, że mama zareagowała jak lwica i los lampy był już przesądzony?

Jak dobierać dodatki do kolorystyki salonu?

Pozwólcie, że przypomnę Wam jeszcze kolorystykę salonu po zmianach:

W salonie dominuje biel w połączeniu z błękitem, delikatnym beżem, gdzieniegdzie czernią z dodatkiem naturalnego dębowego drewna.

Przed dobieraniem dodatków warto wyodrębnić kolory bazowe. W salonie kolorami bazowymi były: biel – ściany, beż – narożnik i rudy brąz – duża powierzchnia podłogi. Dominowały ciepłe barwy. Dlatego decydując się na wybór kolorystyki, celowałam w kolory chłodne. Druga sprawa to światło, które wprawdzie dostaje się do wnętrza salonu przez duże okna, ale trzeba pamiętać o tym, że dom usytuowany w lesie i drzewa zabierają dużą część światła. W kontakcie z podłogą i ciemnymi meblami, we wnętrzu, nawet tak dobrze oświetlonym, robiło się ponuro. Aż ciarki mnie przechodzą na wspomnienie starego salonu. Nienawidziłam go! Ok. Wreszcie to powiedziałam! Dlatego gdy dobierałam przedmioty dekoracyjne stawiałam na blask. Blask i chłód = srebro. To dlatego większość dekoracji jest w tym kolorze. Gdyby w Home and You było jeszcze więcej dodatków w kolorze chłodnego błękitu, to dekoracje byłyby jeszcze bardziej zróżnicowane. Przy chłodnych, srebrzystych poduszkach, nawet stary narożnik nie straszy tak bardzo.

Rzeczy, które wpadły mam w oko w Home and You i pasowały do kolorystyki salonu:

1- lampa DUOCIRCLE, 149zł; 2- lampa DJAMANT, 399zł; 3- poszewka RUSTER, 49zł; 4- poszewka RUSTER, 49zł; 5- poszewka ROSER, 49zł; 6- koc CEINTURES, 99zł; 7- patera FLORINO, 79zł; 8- lampa BALUKTOT, 99zł; 9 – Zegar Roset, 149zł, 10 – poszewka GLOSTONE, 49zł; 11 – poszewka PAPERCUTIE, 49zł; 12- LAMPION ARGENTATO, 169zł,

Trudny wybór

W Home and You jest bardzo dużo rzeczy, które idealnie pasowałyby do tego salonu, jednak nie chciałyśmy zbytnio nadwyrężać budżetu. Postawiałyśmy na kilka dodatków, które rozświetlą wnętrze i  Mimo wszystko ręka drżała, kiedy przy jednych zakupach wydałyśmy okrągłą sumkę: 1314zł. Jednak, aby w pełni cieszyć się odmienionym salonem wydatki, były nieuniknione.

A to meble i dodatki, na jakie zdecydowałyśmy się z mamą:

zoom na dodatki do salonu

Regał Balance, 1958zł |VOX|, Ława kawowa Muto 549zł |VOX|, lampa BARLA | Britop|, dywan Star Vintage |Komfort|, zegar Sunrays 249zł |Home & You|, lampion Rejos (2 szt.) 69zł |Home & You|, lampa Cerca 249 zł |Home & You|, wazon Smartini 119zł |Home & You|, 4szt zasłona Purity 99zł |Home & You|, poszewka Glimmer 45zł |Home & You|, poszewka Asphalt 39zł |Home & You|, poszewka Glam 39zł |Home & You|, poszewka Glam 39zł |Home & You| wypełnienie do poduszki 48×48 4szt 10zł |Home & You|

To własnie ta lampa o mały włos nie stałą się przedmiotem sporu:

Poduszki dobrałyśmy w różnych odcieniach szarości i srebra i mają za zadanie przełamać trochę beż:

Zegar Sunrays świetnie dopełnił całości i dodał blasku dość pustej białej ścianie.

Aranżacja regału Balance

Rodzice byli mocno zdziwieni, kiedy biegałam po domu w poszukiwaniu kolejnych elementów dekoracyjnych, które ustawiałam na pustym początkowo regale. Uwielbiam, kiedy regał/komoda/kredens są ja „czysta kartka” a ja metodą prób i błędów mam stworzyć z nich harmonijną aranżację dopełniającą przestrzeni. Takie wyzwania lubię najbardziej (zobaczcie też, jak bawiłam się innym regałem, tworząc na nim aranżacje w czterech zupełnie różnych stylach – Jeden regał w 4 rożnych stylach). Dodatki w salonie, w tym dwa srebrne lampiony musiały współgrać z resztą salonu. Dlatego na regale pojawiały się, między innymi, błękitne i żółto- kremowe książki oraz odrobina czerni i złota w postaci dodatków.

 

Muszę Wam powiedzieć, że coś takiego w nas jest, że trudno nam przeznaczyć większą sumę na dodatki do domu. Na regał, stół czy łóżko – już prościej, ale na poduszki, lampki czy inne dekoracje, już nie. Wydaję mi się, że nadal wolimy dodawać je stopniowo. Zawszą są przecież ważniejsze wydatki. Dlatego po remoncie, po zakupie mebli, jeśli nie poniesiemy tych kosztów od razu, to mamy tak zwany „stan przejściowy”. Na kanapie brakuje poduszek, w oknach zasłon a regał zapełniany jest w sposób zupełnie nieprzemyślany (po prostu raz odłożone rzeczy, już na nim zostają, tylko zmieniają półkę na niższą). Ten stan może utrzymywać się bardzo długo. Wiem, co mówię, bo dopiero w zeszłym roku wymieniłam żarówkę wiszącą w WC na bardziej dekoracyjną (po 8 latach!!!). Jestem znana z tymczasowych, przejściowych rozwiązań. Czy Wy też macie w domach takie rozwiązania tymczasowe? Czy kupujecie dodatki, robiąc większe zakupy, czy dobieracie je stopniowo?

Udostępnij

  • kpirozek

    Kasiu, trafiłam na Twój blog przypadkiem i przepadłam 🙂 Z przyjemnością będę śledzić remont Waszego starego domu (na marginesie – ma przepiękną bryłę, taką, że w ogóle się nie dziwie, ze skradł Wasze serca) i korzystać z Twoich wnętrzarskich porad. No i może wreszcie przemaluję jakiś mebel 😉

    Ostatnio dużo myślę o dodatkach do naszego salonu, bo generalnie wybraliśmy beże na ścianach i na meblach. Twoja podpowiedź, żeby dobierać dodatki w chłodnych kolorach pozwoli mi przełamać impas w tym temacie i śmielej będę dodawać szarości i fuksje 🙂

  • Dodatki są świetnym podkreśleniem wnętrza pod warunkiem ich prawidłowego doboru. W tym wpisie rzeczowo opisano temat za co serdeczne dzięki.

  • Izabela K.

    Stan przejściowy jest u mnie permanentnym. W maju pomalowałam ściany, wymieniłam biurko na nowe i dodałam kilka roślin. Na tym niestety moje urządzanie się skończyło – brakuje nowych firan, półek, czegoś na ścianę, ładniejszych poduszek na sofę. Ograniczony budżet to główny powód, ale prawdą jest też, że nie bardzo wiem jak się zabrać za dekorowanie, by wnętrze wyglądało klasycznie, przytulnie i elegancko…