PROJEKT ŁAZIENKA #4: RĘCZNIE MALOWANA PODŁOGA

PROJEKT ŁAZIENKA #4: RĘCZNIE MALOWANA PODŁOGA

Zapraszam na kolejny etap metamorfozy łazienki. Mam nadzieję, że Was trochę zaskoczę. Tak jak moich znajomych, którym pochwaliłam się projektem, nad którym właśnie pracuję. Niedowierzanie, szok i powątpiewanie w moją poczytalność, to najbardziej charakterystyczne reakcje. I fundamentalne pytanie: „I Tobie tak się chce?” W poprzednim wpisie pokazałam Wam jak pomalować glazurę w łazience:PROJEKT ŁAZIENKA #3 MALOWANIE GLAZURY a dziś zabrałam się za podłogę. Sygnalizowałam Wam już, że będę ją malować, ale w podczas planowania łazienki pisałam też, że marzy mi się podłoga we wzory. Po tym z jaką reakcją spotkał się wpis TRENDY:PODŁOGA WE WZORY myślę, że nie tylko mi podoba się takie rozwiązanie. Dodając jedno do drugiego pewnie już się domyślacie, że dziś tematem będzie ręcznie malowana podłoga w łazience.

Zaczynamy kolejny etap przemiany łazienki. Dowiecie się, jak długo maluje się taką podłogę i ile ona kosztuje. Czy było warto zainwestować głównie czas, oceńcie sami. Koniecznie mi o tym napiszcie, motywując do dalszych metamorfoz!

1.DOKŁADNE OCZYSZCZENIE TERAKOTY

Pierwszy i jeden z najważniejszych etapów metamorfozy, którego absolutnie nie można pominąć, to: dokładne wyczyszczenie podłogi przed malowaniem. W przeciwieństwie do glazury, fugi wyczyściłam nie tylko za pomocą gąbki i wody z detergentem (np. płynem do mycia naczyń), ale z użyciem proszku i szczotki. Wiadomo, podłoga brudzi się bardziej i potrzeba skuteczniejszych środków. Po wyszorowaniu fug proszkiem do czyszczenia urządzeń sanitarnych oraz kuchennych (proszek nosi zaskakującą nazwę „proszek do czyszczenia” i jest dostępny w każdym supermarkecie, stoi obok mleczka do czyszczenia) dokładnie i kilkukrotnie umyłam podłogę wodą. Poczekałam jak całkowicie wyschnie.

RĘCZNIE MALOWANA PODŁOGA

2. PRZYGOTOWANIE FARBY

Podobnie jak w przypadku farby renowacyjnej V33 do malowania glazury, tak i farba Renowacyjna Płytki Podłogowe V33 jest dwuskładnikowa a co za tym idzie, przed każdym malowaniem trzeba ją dokładnie wymieszać. Drugi składnik, który znajduje się w małej, białej saszetce, trzeba przy pierwszym użyciu wlać do większego opakowania i dokładnie wymieszać, najlepiej za pomocą mieszadła, które montuje się na wiertarkę (mieszadło koszyczkowe).

Do malowania podłogi wybrałam trzy kolory farb renowacyjnych Płytki Podłogowe V33:

– biały

– szary marengo

– laguna

Ten trzeci kolor wybrałam całkowicie świadomie, choć jak widzicie do niczego mi nie pasuje. Wymyśliłam, że zamówię kolor laguna a później za pomocą barwnika do farb zmienię jej odcień na granat. I udało się, ale…

W przypadku przygotowywania kolorów popełniłam kardynalny błąd. Wiedząc o tym, że producent nie zezwala na użycie barwnika w większej ilości niż 2%, lałam go bez opamiętania. Zależało mi na uzyskaniu odpowiedniej barwy. I co się stało? Farba ściera się, nie łapie przyczepności z podłożem. Gdybym do koloru dodała tylko kilka kropel barwnika wszystko skończyłoby się dobrze. A tak jest problem i to na własne życzenie. Jeśli kiedykolwiek np. malując szafki kuchenne postanowiliście zaoszczędzić i np. z białej farby do malowania kuchni zrobić zarówno ciemnoszarą (szary marengo) i jasnoszarą (sól morska), tak jak ja to zrobiłam w mojej kuchni – klik, to nic dziwnego, że potem pojawiają się głosy niezadowolenia. Mam nadzieję, że moje doświadczenie będzie dla Was cenne i przestrzegam Was przed samodzielnym mieszaniem kolorów, w przypadku tych farb.

RĘCZNIE MALOWANA PODŁOGA

3. JAK I CZYM MALOWAĆ WZORY?

Tutaj też eksperymentów było bez końca. Najpierw, jednak zanim zaczniemy malowanie, bardzo, ale to bardzo ważna rzecz: dokładnie przymocujmy szablon do podłogi za pomocą taśmy malarskiej! Podobnie, jak przy malowaniu glazury, użyłam gotowych zestawów malarskich. 10-częściowy zestaw malarski Multi kolor Blue Dolphin, wyposażony był nie tylko w świetnej jakości taśmę malarską, do przytwierdzenia szablonu, ale także, co dla mnie było niezwykle istotne, 2 kuwety pozwalające malować jednocześnie 2 kolorami. Co więcej, były to kuwety jednorazowe, więc po zakończeniu wszelkich prac nie żal ich było wyrzucić. Nie wiem jak Wy, ale ja przy malowaniu nie cierpię mycia kuwet i pędzli. Może kiedyś, jak będę miała w warsztacie oddzielny zlew, ale teraz umycie sprzętu po trzykolorowym malowaniu, to jakiś koszmar. Przez tydzień moja wanna była niemalże we wszystkich kolorach tęczy! W skład zestawu wchodziły też dwa pędzle gąbkowe, które były idealne do malowania z szablonem.

RĘCZNIE MALOWANA PODŁOGA

Ok, mamy gotową farbę, mamy przytwierdzony szablon zaczynamy malować.

Podejście pierwsze: zupełnie nieudane, za pomocą mojego ulubionego wałka z mikrofibry. Za duży, za ciężki, farba rozlewa się pod szablonem powodując dużo szkód.

Podejście drugie: Wiedziałam, że szablonem maluje się najlepiej za pomocą właśnie pędzli gąbkowych, „uderzając” szablon z góry dość regularnymi ruchami pędzla. Takie „pykanie pędzelkiem” powoduje, że jest mniejsze prawdopodobieństwo, że nam się rozleje farba.

Podejście trzecie: Pomimo, że podejście 2 było jak najbardziej satysfakcjonujące w końcu się złamałam i kupiłam w Jysk zestaw malarski. Wiedziałam, że jest tam maluśki gąbkowy wałeczek! To za jego pomocą oraz przede wszystkim pędzli gąbkowych dostępnych w zestawie Multi Color, udało się pomalować całą podłogę w łazience.

Szablony, jakie widzicie na zdjęciach został zrobione na zamówienie, pod wymiar płytki, dlatego są 50% droższe niż standardowe rozmiary. Niestety raz zamówiłam za mało wzorów a później pani je produkująca pomyliła się i przysłała mi 4 szablony jednego rodzaju, zamiast dwóch różnych. To skumulowało mój stres, że nie wyrobię się z tym projektem przed weekendem. Łącznie z tymi szablonami, które kupiłam wcześniej, ale nie zostały wykorzystane, wydałam na ich zakup ponad 200zł. To dużo, szczególnie, że zależało mi na niskobudżetowym projekcie. Skończyło się na krojeniu  szablonów na cztery części i mocnych kombinacjach, żeby zdążyć na czas.

4. CO ZROBIĆ, GDY FARBA ROZLEJE SIĘ POD WZOREM?

No właśnie. Nie wszystko zawsze wyjdzie tak, jakbyśmy chcieli. Czasami farba rozleje się pod wzorem. Kiedy farba wstępnie wyschnie zdejmujemy szablon a następnie mokrą gąbką przecieramy miejsca, które się rozlały. Większość zejdzie bez problemu. Gorzej jak plamy i zacieki zostaną do jutra. Wtedy zostaje nam już tylko skrobanie nożem. Przed ścieraniem należy delikatnie zmoczyć wzór, wtedy łatwiej schodzi. Czasami na skrobanie jednej płytki poświęcałam ok. 30 min. Lekko nie było.

5. BŁĘDY, JAKIE POPEŁNIŁAM

Wiadomo, najlepiej uczymy się na błędach. Postanowiłam napisać Wam wszystkie błędy, jakie, po kolei popełniłam podczas tej metamorfozy. Ich skutkiem było znaczne wydłużenie czasu realizacji metamorfozy oraz dużo dodatkowych nakładów pracy włożonych w ten projekt, zupełnie niepotrzebnie. Nie bazowałam na doświadczeniach innych, tylko sama przecierałam szlaki, stąd ta metamorfoza była istnym poligonem doświadczalnym:

  1. Kupiłam zbyt małą liczbę szablonów do malowania.
  2. Kupiłam szablony ze zbyt skomplikowanym wzorem.
  3. Zaczęłam malować szablony wałkiem z mikrofibry zamiast pędzelkiem z gąbki.
  4. Zdecydowałam się na stworzenie koloru granatowego ze zbyt dużą ilością pigmentu, czego skutkiem jest pozbawienie farby V33 jej właściwości.
  5. Farba, która rozlała się przy malowaniu nie została na czas wytarta. Zaschła i ciężko ją było zeskrobać.
6. ILE KOSZTUJE MALOWANIE Z SZABLONEM?

–  szablony malarskie (6szt)  6x22zł=132

– pędzel z gąbki Blue Dolphin z zestawu malarskiego

– kuweta malarska Blue Dolphin z zestawu malarskiego

– taśma malarska Blue Dolphin z zestawu malarskiego

– zestaw multikolor Blue Dolphin do malowania pasów i kwadratów – 36zł

– 1 op. farby Renowacyjnej Płytki Podłogowe V33, biała satyna 2l – 128zł

– 1 op. farby Renowacyjnej Płytki Podłogowe V33, szary marengo 0,75l – 92,76zł

– 1 op. farby Renowacyjnej Płytki Ceramiczne, laguna, 0,75l – 94,68zł

– zestaw malarski Jysk -12zł (na promocji)

RAZEM: 495,44zł

Czy udało się zaoszczędzić sporo pieniędzy? Niekoniecznie. 4 metry kwadratowe wyniosły mnie 495,44zł, czyli jeden metr kosztował prawie 124zł. To koszt glazury, naprawdę z najwyższej półki. Oczywiście do położenia glazury trzeba doliczyć koszty kleju (25kg od 70-90zł), fugi (od 25-50zł jedno opakowanie 2kg) oraz robocizny (średnie ceny w mazowieckim wynoszą 48zł). Za położenie 4 metrów glazury zapłaciłabym pewnie 200zł. Gdybym znalazła tańsze płytki np. za 60zł to razem z materiałami i robocizną zapłaciłabym od 535zł do 580zł. Pozostaje tylko pytanie, kto zdecyduje się w sezonie, przyjechać na kładzenie 4 metrów glazury za 200zł. Szczerze wątpię. No i pozostają jaszcze kurz i brud i zbijanie starej podłogi. Na tak małej powierzchni nie udało się dużo zaoszczędzić!

Ręcznie malowana podłoga. Podsumowanie

W moim przypadku nie była to szybka metamorfoza w weekend. Oczywiście z mojej winy, bo do pomalowania łazienki zamówiłam zaledwie dwie sztuki szablonów. Potem zamówiłam kolejne, ale pani pomyliła się przy produkcji i dwa szablony nie dotarły na czas. Malowanie terakoty o powierzchni 4 metrów kwadratowych: zajęło mi dwa pełne dni i dwa wieczory (bez odcinka pod wanną, który dokończę jak w weekend mąż przestawi mi w końcu wannę!). Zdecydowanie jest to rozwiązanie dla ludzi lubiących wyzwania. Nawet, gdybym miała więcej szablonów, to i tak pokrycie podłogi dwoma warstwami białej farby, odstępy czasowe pomiędzy nimi, oraz ozdobienie białych wzorów, aż dwoma kolorami, zajmuje sporo czasu. O wiele łatwiej sprawdziło by się rozwiązanie, w którym malujemy tylko jednym kolorem i mamy 6-8 sztuk szablonów. Zysk ekonomiczny już znacie. Dużym zaletą tej podłogi jest to, że na niej nigdy się nie poślizgniemy. Zobaczymy jak sprawdza się w użytkowaniu. Na pewno kiedyś napisze o swoich doświadczeniach, tak jak było w przypadku kuchni – JAK WYGLĄDAJĄ SZAFKI I GLAZURA PO ROKU ? A Wam jak się podobają zmiany w łazience?

Za pomoc w realizacji projektu dziękuję markom V33 i Blue Dolphin

Udostępnij

  • Podłoga wygląda teraz rewelacyjnie! 😀 Napracowałaś się, nie powiem – mnóstwo roboty! Ja bym odpadła, serio! Mnie też zamarzyła się wzorzysta, ale jej „wymiana” poszła o wiele szybciej – jak, zobaczysz u mnie w finale metamorfozy 😉
    Dla Ciebie wielki szacun! (Zwłaszcza z tym poprawianiem malunków!)

    • conchita

      A kiedy u Ciebie będzie można obejrzeć? Widzę, ze nie zdecydowałaś się na „Sagę remontową” jak ja tylko pokazujesz efekt końcowy 🙂

      • Oj, będzie saga, będzie! Teraz piszę o malowaniu płytek, potem będzie osobno o spray’u i malowaniu kaloryfera – ku przestrodze – a potem finał 😉 Może uda mi się do końca miesiąca wyrobić z postami? Zobaczę 😉

        BTW, zapomniałam wspomnieć wcześniej… Ja też nie znoszę czyszczenia pędzli i kuwety po skończonej pracy… Zajmuje dużo czasu i jest takie… może nie bezcelowe, ale trwa za długo 😛

  • Przepiękny wzór, ale nie zazdroszczę ilości włożonej pracy 🙂 Koszmar bawić się z takimi maciupkimi wzorkami

    • conchita

      Oj, z jednej strony się nią cieszę a z drugiej ból kręgosłupa przypomina, ze lekko nie było 🙂

  • Sylwia Szwajca

    Wyszło pięknie. A skąd szablon? Szukam podobnego. Jaki ma wymiar? Pozdrawiam

    • conchita

      Wymiar dobierasz dowolny, bo zamówiony jest pod rozmiar płytki. Szablon normalnie kosztuje 14zł i ma wymiar 20×20. Moje szablony nazywają się FHA-16 i FHA-17.

  • Kasiu, podłoga wygląda świetnie. Podziwiam cierpliwość ☺

    • conchita

      Bardzo dziękuję Haniu 🙂

  • pani Mondro

    zyskiem na pewno jest to, że wykonałaś masę pracy i możesz mieć przeogromną satysfakcję 🙂 może i finansowo nie wyszło lepiej, ale drugiej takiej podłogi nie ma nikt

    • conchita

      Nie pomyślałam o tym, ale rzeczywiście,póki co takiej podłogi nie mam nikt 🙂

  • Lukasz EM

    Przyznam szczerze ze moja lazienka malowana farbami Noxan nie przetrwała próby czasu.
    Farba się łuszczy na skutek trakowania jej standardowymi środkami do czyszczenia łazienek ( na styku płytek z umywalką oraz wanną) a i podłoga pomalowana na ciemny kolor w niektórych miejscach zwyczajnie sie wytarła. Dziś wygląda jakby była ubrudzona białymi paprochami, których nie da się zmyć:)
    Reasumując , metoda sprawdziła sie na szybki lifting przed odkładanym na 2 lata właściwym remontem łazienki.

  • Izabela K.

    Kasiu, po tym poście jesteś moją bohaterką 😀 Wczoraj cały wieczór spędziłam na malowaniu ściany szablonami w marokańskie wzory i wiem, ile jest z tym pracy. Tym bardziej podziwiam, że zdecydowałaś się na tak skomplikowany wzór, do tego wielokolorowy i na płytkach.
    Uważam jednak, że efekt jest wart zachodu, bo po obejrzeniu ostatnich zdjęć Twojej podłogi szczęka opadła mi do samej ziemi. Coś pięknego! Możesz być z siebie naprawdę dumna, bo tak cudnych płytek nie znalazłabyś w sklepie za żadne pieniądze. Poza tym nic tak nie cieszy oka, jak efekt własnej pracy – niedługo zapomnisz o bólu kolan i kręgosłupa, a zostanie sam zachwyt 🙂

  • Jestem zachwycona efektem finalnym, więc przede wszystkim pokazałaś, że można pięknie 🙂
    Zapewne gdybyś wybrała tylko kolor metamorfoza byłaby bardzo niskobudżetowa 😉
    Bezspornie osiągnięty efekt WOW ! GRATKi !

  • Wow ale się napracowałaś! Podłoga wygląda fenomenalnie. Czekam z niecierpliwością na dalsze wieści z placu boju i oczywiście efekt finalny 🙂 Pozdrawiam

  • Pani Komoda

    WOW to za mało _ genialne to wygląda!

  • Woooooow! Ale efekt!!!!!

  • Co za zmiana 🙂 Po prostu WOW 🙂 Widać, że dużo pracy przy tym było ale efekt jest po prostu nie z tej ziemi 🙂

  • Przepięknie! Jako fanka bieli i błękitu będę śnić o Twojej łazience po nocach <3
    Niestety tylko w mojej kuchni królują te barwy, a łazienkę mam szaro-ceglasto-ecru, więc pomalowanie jej byłoby prawdziwym wyzwaniem 😉

  • Wow! Super efekt. Świetny pomysł na odświeżenie płytek 🙂

  • pięknie wygladają, zmiana nie tania, ale jak sama napisałaś chciałaś zmianę, która nawet z wymianą glazury wcale nie byłaby możliwa do realizacji – ani taniej, ani w sumie fakt to przyjmie zlecenie na te 4m 😛 efekt awesome

  • Adriana Czubak

    Przepięknie wyszlo! Brawo za kreatywnosc i zaangazowanie

  • Ania Zając

    Cudny efekt! ❤
    Tez zaczęłam rozważać pomalowanie mojej podłogi. Zastanawiam sie tylko jak to wyjdzie na gresie imitującym drewno. Moze być całkiem ciekawie albo bardzo nieciekawie… Jeszcze troche z tym pochodzę 😉
    Ale u Pani wygląda to rewelacyjnie! ❤

  • Super, super, super!!! Podziwiam tym bardziej, że przy malowaniu kafelków we własnej łazience tymi farbami, nie zdecydowałam się na podłogę. Bałam się, że jednak z czasem, przy intensywnym użytkowaniu będzie się ścierać. Daj proszę znać jak się sprawdza, kto wie, może za jakiś czas porwę się na podłogę:) Twoja wyszła REWELACYJNIE. I szablon, i kolory. Wszystko super. Czy mówiłam już, że super? Super!:)