DIY: Piaskownica z ławeczkami

DIY: Piaskownica z ławeczkami

Jak spędzacie majówkę? Dla Nas majówka to czas szczególny. Pięć lat temu na świat przyszła moja kruszynka. A maj był wtedy wyjątkowo upalny. Trzydzieści stopni, żar leje się z nieba a mi przyszło rodzić. Nic więc dziwnego, że jak co roku, staram się dla niej zrobić jakiś prezent DIY. W tym roku zabrałam się za budowę piaskownicy. Nie takiej prostej piaskownicy, ale z przykryciem i ławeczkami. Później się okazało, że można kupić podobną na wielu serwisach aukcyjnych, ale oczywiście my postanowiliśmy zrobić ją samodzielnie. Pojawia się tylko pytanie, czy taka piaskownica zrobiona samodzielnie jest opłacalna? W dzisiejszym wpisie przeczytacie: ile kosztuje materiał, co trzeba kupić i jak zrobić piaskownicę DIY.

jak zrobić piaskownicę DIYjak zrobić piaskownicę DIY
Jak zrobić piaskownicę DIY?

No to zaczynamy! 4 deski o wymiarach 270x10x2 cm dzielimy na pół i skręcamy w kształt kwadratu za pomocą wkrętów do drewna długości 45mm i średnicy 3,5mm. W ten sam sposób skręcamy drugą obręcz a następnie za pomocą metalowych kątowników (można użyć innego sposobu łączenia) i wkrętów uniwersalnych (długość 20 mm, żeby nie przebić się na wylot przez deskę) łączymy je ze sobą w kątach. Podstawa piaskownicy gotowa.

Wewnątrz piaskownicy za pomocą zszywacza mocujemy grubą folię, która zapobiegnie wysypywaniu się piasku i zabezpieczy teren.

Po obu stronach piaskownicy przymocowujemy po dwie deski i łączymy je z obręczą piaskownicy. Ja zastosowałam wkręty do drewna 35mm i zamocowałam pierwszą deskę do tylnej ściany i po bokach. Drugą deskę ławeczki zamocowałam po bokach bezpośrednio przy pierwszej desce. Po drugiej stronie robimy to samo i już mamy podstawy naszych ławeczek. Kolejne dwie deski łączymy za pomocą kawałka deseczki odciętej od kupionych dodatkowo sztachetek (wkręty 35 mm) a następnie przymocowujemy je za pomocą zawiasu do zamontowanych na stałe dwóch pozostałych desek. Oczywiście powtarzamy to na drugiej stronie. Najwygodniej umieścić zawiasy blisko krawędzi bocznych, jak na zdjęciu poniżej.

Po złożeniu już mamy ławeczkę, ale brakuje wygody i nadal zionie dziura pośrodku piaskownicy. Zrobimy więc oparcie do ławeczek i jednocześnie zamkniemy całkowicie piaskownicę. W naszym przypadku to konieczność, gdyż opadające igły sosnowe w starej piaskownicy stały się udręką.

W moim DIY z wyliczeń w projekcie wyszło, że jedna ławeczka będzie miała oparcie z 3 desek, zaś druga z 2. Jest to potrzebne aby skrzynia zamykała się w całości. Do zamocowania oparć korzystamy z zawiasów skrzyniowych o długości dłuższego ramienia 20 cm. Na początek montujemy zawiasy wkrętami 20 mm do spodu ostatniej deski siedziska od ławeczki. Na zdjęciu poniżej widać zamontowane zawiasy. Zawiasy zostały przesunięte do środka, żeby naprężenia rozchodziły się bardziej równolegle. Do zawiasów montujemy pierwszą deskę jak najbliżej łamania zawiasu. Tu przyda się pomoc drugiej osoby, żeby przytrzymać deskę równo, przecież nie chcemy mieć krzywo 😉 Montaż oparcia polega na złączeniu desek ze sztachet dłuższych od planowanego oparcia o około 20 cm (wysokość obręczy piaskownicy). Wkrętami 35 mm przytwierdzamy do wsporników (wycięte ze sztachet) pozostałe deski do oparcia. Następnie łączymy oparcie z pierwszą deską zamocowaną do zawiasów. I voila! Zamykana piaskownica z ławeczkami gotowa!

Wykończenie – Impregnacja

Na koniec najważniejszy etap: impregnacja. Piaskownica będzie oczywiście stała na zewnątrz. Potrzebuje bardzo dobrej ochrony. Postanowiłam zaimpregnować ją Luxdecor, czyli produktem na bazie żywicy akrylowej przeznaczonym do ochrony, ale także dekoracji drewna. Wybrałam kolor mahoń, który w leśnym ogrodzie sprawdzi się fantastycznie.

Jak się maluje Luxdecor?

Po pierwsze trzeba go bardzo dokładnie wymieszać. Pomimo tego jest on dość rzadki (takie już są impregnaty do drewna, to nic niezwykłego, mimo to przywykłam do konsystencji farby akrylowej, więc odczułam różnicę). Trzeba równomiernie rozprowadzać impregnat za pomocą pędzla po powierzchni drewna i uważać na zacieki. Wydajność impregnatu może wynieść nawet 20m kwadratowych z litra. Nie wiedziałam o tym i „na oko” kupiłam aż 5 litrowe opakowanie. Zużyłam litr. Kiedy malujemy szorstkie i nie heblowane powierzchnie, nanosimy grubszą warstwę impregnatu i jego wydajność spada do 7 m kwadratowych. Malujemy pierwszą warstwę, czekamy jak przeschnie ok godzinę i nakładamy kolejną. Impregnat nakładamy wzdłuż usłojenia drewna. Nie można zapomnieć o dokładnym wymieszaniu produktu przed każdym malowaniem. Po zakończeniu malowania powierzchnię zostawiamy do wyschnięcia na ok. 12h, po upływie których uzyskamy już pełne właściwości ochronne impregnatu. Dzięki zastosowaniu szlachetnych wosków uzyskujemy efekt hydrofobowy, czyli powierzchnia odpycha kropelki wody.

Ile kosztuje budowa piaskownicy?:

Zamknijmy oczy.Otwórzmy. Jeszcze raz zamknijmy. Nie da się ukryć: piaskownica trochę nas kosztowała.

Koszt materiałów:

  1. 10, 5 desek 270 cm długości x10 cm szerokości x 2 cm grubości – 12,50×11= 137,50zł
  2. sztachetka sosnowa 150 cm długości x9 cm szerokości x 1,9 cm grubości – 2×9,80=19,60zł
  3. 4 zawiasy skrzyniowe – 5,50×4=22zł
  4. 4 zawiasy skrzyniowe ozdobne- 7,69×4= 30,76zł
  5. kątownik montażowy 6cmx6cmx6cm – 4×4,20= 15,38zł
  6. spora garść wkrętów do drewna różnej grubości – 0,404kg = 7,67zł
  7. garść wkrętów uniwersalnych różnej grubości – 0,076kg = 2,13zł
  8. Lux Decor Impregnat do drewna marki Unicell w kolorze mahoń (miałam opakowanie 5l, ale zużyłam ok.1l) – o.16zł

RAZEM materiały: 235,04zł + 16zł impregnat = 251,04zł

Czy opłaca się budować piaskownicę samodzielnie?

Piaskownice o wymiarach 120 cm na 120 cm zaczynają się już od 100zł!!! Ceny szybują, aż do 360zł za piaskownicę 170 metrową. Na pewno kupując drewno w supermarkecie budowlanym, ceny drewna nie wyglądają tam korzystnie. Do tego oczywiście robocizna. Jedno jest pewnie, satysfakcja z samodzielnie wykonanej pracy i radość dzieciaków wynagradzają wszelkie trudy. Cenę piaskownicy w naszym wykonaniu podnoszą znacząco zawiasy ozdobne. Odejmując koszty zawiasów ozdobnych i zaopatrując się w tańsze i mniejsze udałoby się zaoszczędzić 50zł. Kątowniki to też dodatkowy koszt, który nie jest niezbędny. Ogólnie jak widzicie poszaleliśmy, bo zależało nam na jakości. Pewnie gdybyśmy się uparli zrobić piaskownicę niskobudżetową, to udało by się zamknąć w cenie 160zł. Najkorzystniej by było, gdybyśmy mieli drewno z odzysku, na przykład pozostałości starej podłogi. Wtedy zdecydowanie lepiej jest zbudować piaskownicę samodzielnie. A tak oprócz całkiem sporych nakładów finansowych trzeba zainwestować przynajmniej dwa dni pracy.

Ile czasu zajmuje budowa piaskownicy?

Przycinanie drewna, szlifowanie, malowanie z każdej strony 21 desek zajmuje sporo czasu. Cała budowa piaskownicy rozłożyła nam się na trzy dni z powodu deszcze oraz dodatkowych wycieczek do sklepu. Początkowo udało nam się kupić tylko 8 desek i musieliśmy szukać podobnych w innych supermarketach budowlanych. Oczywiście mówimy o trzech dniach pracy od ok. 12 do 16, więc pewnie udałoby się ją zrobić, bez problemu, w ciągu jednego dnia.

Podsumowanie.

Piaskownica kosztowała nas sporo pracy, ale koniec końców jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu. Owszem kosztowała nas sporo pracy, ale dzieciaki patrzyły na naszą „budowę”, uczestniczyły w niej i podziwiały.To dla nas bardzo ważne,aby doceniały zalety pracy handmade a nie tylko obracały się w kulcie pieniądza. Nigdy nie zapomną jak po uszyciu dla córki sukienki mogłam kupić lepszą. Poza tym ja właśnie tak zaraziłam się od dziadka i taty miłością do majsterkowania. Dziadek był hobbystycznie zegarmistrzem i zawsze dawał mi do rozkręcenia jakiś zegar. Małe zegarmistrzowskie śrubokręciki znalazły też wspaniałe zastosowanie w wbijaniu ich w, wystaną w kolejce PRLowską, ławę na wysoki połysk, mojej babci. Minę babci pamiętam do dziś. Budując taką piaskownicę mamy pewność, że korzystamy z najlepszych, wysoko jakościowych materiałów. Zabezpieczona Luxdecorem przetrwa lata.

Zapraszam Was na krótki filmik:

Za wszystkie uwagi techniczne i merytoryczne dziękuję mojemu mężowi. :3

Za pomoc w realizacji projektu dziękuję marce LuxDecor.

Udostępnij

  • Bardzo fajnie Wam wyszła! 🙂 Szacun!

    • conchita

      Dzięki 🙂

  • Anna Maria W.

    O rany, widziałam wczoraj tę (lub identyczną) piaskownicę w czasie mojego spaceru po jednym z wawerskich osiedli! 😀 Od razu zwróciła moją uwagę, bo pomysł bardzo fajny (i kolor też mi się spodobał).

    • conchita

      W Wawrze nie mieszkamy, więc to podobna, choć kierunek bardzo podobny, tylko trochę dalej 🙂

  • Izabela K.

    Jaka ładna! A te ławeczki z oparciem to super pomysł, ja jako dziecko w swojej piaskownicy nie miałam takich luksusów, siedziało się na obrzeżu albo w piachu 😉

    U mnie majówka upłynęła pod znakiem malowania, zrobiłam sobie piękne pasy na ścianie i czekam jeszcze na szablon z dekorem 😉

  • Bardzo przydatne DIY 😀