AMBIENTE 2017 – Trendy kolorystyczne na stole

AMBIENTE 2017 - Trendy kolorystyczne na stole

W oczekiwaniu na to, czym w tym roku zaskoczy mnie Mediolan (już nie mogę się doczekać!) przemierzyłam kilometry biegając po 11 halach AMBIENTE, aby znaleźć kolory, które mnie zachwycą i zainspirują. Kiedy zmęczenie minęło, pozostał czysty zachwyt. Choć poszukiwałam tendencji ogólnych, to jednak po zgromadzonym materiale muszę przyznać, że raczej powinniśmy się skupić na stole i przestrzeni wokół stołu.

Uwielbiam pisać o kolorach, to już zapewne wiecie. Serce mi rośnie, jak we wnętrzach pojawiają się inne kolory niż biel i szarość. Widzę, że coraz odważniej stosujecie kolory we wnętrzach. Coraz więcej osób przykłada też ogromną wagę do aranżacji stołu. Za dwa miesiące będzie Wielkanoc a ja już dziś pokażę Wam najciekawsze zestawienia kolorystyczne. Zobaczymy, może coś Was zainspiruje.

Nie wyrokuję jeszcze, jaki kolor będzie modny w przyszłym roku. Mam już takie podejrzenia, ale chciałabym zaprezentować je dopiero po Mediolanie, abym mogła utwierdzić się w swoim przekonaniu. Jestem pełna ekscytacji w oczekiwaniu na ten wyjazd! Zobaczcie, jak prezentowały się trendy kolorystyczne z zeszłorocznego Salone del Mobile. W zeszłym roku napisałam „Podsumowując: najmodniejsze będą zielenie.”, ale to dopiero w tym roku Pantone wybrał zieleń na kolor roku 2017. Dobrze mieć rację. Czy w tym roku poprawnie wytypuję kolor 2018, czy strzelę jak kulą w płot. Zobaczymy w kwietniu.

A tymczasem zobaczcie, jakie kolory wpadły mi w oko we Frankfurcie.

Ja to zwykle bywa czekało tam na mnie zupełne zeskoczenie. Starałam się oddzielić kolory, które są już modne od tych, które dopiero wkraczają na rynek.Trzeba jednak pamiętać, że są to targi produktowe i sprzedażowe. Próżno szukać tu jednoznacznych trendów. Raczej wolę się ich dopatrywać tam, gdzie rodzi się design a nie tam, gdzie się on sprzedaje.

Ciemne barwy i złoto.

Coraz częściej na stołach możemy podziwiać ciemne barwy skąpane w złocie.

ROYAL CROWN DERBY

Piękna zieleń zawsze w modzie. W palecie Śnieżki: 556 (Twórcza nostalgia), 108 (Wiosenna łąka), 556 (Twórcza nostalgia), 131 (Zielona herbata)

VISTA ALEGRE by Christian Lacroix

Na obrusie z mchu pięknie malowane talerze.  Ta ekspozycja zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

Co ciekawe, obok zieleni coraz odważniej pojawiają się odcienie żółtego i pomarańczowego. Czy tylko mi w głowie od razu zapaliła się lampka i przypomniałam sobie pokoje z lat 90, gdzie królowała limonka i pomarańcz a do tego meble wenge. Jeśli jednak weźmiemy tropikalne motywy i egzotyczne pomarańczowe kwiaty, to całość prezentuje się całkiem, całkiem.

535 (Spełnione marzenie), 556 (Twórcza nostalgia), 131 (Ziolona herbata), 116 (Miodowe lato), 523 (Muśnięcie dłoni), 526 (Żywioł radości) – czytając nazwy tych kolorów mam wrażenie, że były one wybierane przez osobę zakochaną: flirty, muśnięcia, nostalgie 🙂

Oprócz różnych odcieni zieleni warto zwrócić uwagę na błękity i fiolety. I to te ostatnie mogą nieźle zamieszać we wnętrzach. Odcienie błękitu, granaty, kobalt są wciąż modne a w kontraście do ciemnego drewna i złota prezentują się wprost fenomenalnie.

Zwróćcie uwagę na kolor 164 (chabrowa polana) z palety barw Śnieżki.

Warto zapamiętać te barwy: 530 (królowa nocy), 529 (twórczy fiolet), 553 (orientalny taniec)! Coś mi mówi, że jeszcze o nich usłyszymy.

Tak jak już Wam napisałam poprzednio – pomarańcze, jasne brązy, miedziane barwy – stają się coraz popularniejsze na stole, bo we wnętrzach miedź fascynuje od lat.

W ten weekend byłam w Katowicach na targach 4 Design Days i wypatrzyłam tam ścianę z zielonej skóry! Wow! Do tego złote napisy i już ogarnął mnie czysty zachwyt. Pamiętam jak rok temu rozmawialiśmy o zieleni mając mocno zachowawcze podejście. Pisaliście mi, że widzicie ją tylko w dodatkach lub w naturalnych roślinach, i na pewno nie w nadmiarze. A teraz mamy zielone ściany, zielone kanapy, zielone meble. Zalała nas fala zieleni. Na pewno zachwyt nad nią ogarnia coraz więcej osób, nawet tych którzy podobno jej nie znoszą.

Jestem bardzo ciekawa, czy moje przypuszczenia co do modnych kolorów potwierdzą się w Mediolanie. A Wy jak myślicie, co będzie następne? Chcecie wytypować następcę zieleni? Patrząc na te zdjęcia pewne tendencje są już wyczuwalne.

Za pomoc w poszukiwaniu trendów dziękuję marce Śnieżka.

Udostępnij

  • Piękny wpis ! Pomysł z kolorami jako motyw przewodni po całych targach wprowadził ład i spójną treść. Bywam na targach i sam wiem jak trudno jest w tym nadmiarze propozycji i stylów się skupić i wyciągnąć wnioski. Zbudować coś spójnego! Brawo Kasiu 🙂

  • Małgosia Lepa

    Uwielbiam posty o kolorach. Potwierdzasz moje przeczucia kolorystyczne (ja tylko nie wyczułam tego połączenia fiolet – wrzos- granat). Zieleń rozmościłą się już pełną para, czekam na granaty, chabry, navi. Te malowane talerze to jak z przed wojny – piękne sceny rodzajowe i naturystyczne… Ja ostatnio choruję na kolorowe szkło i widzę, że trzymam się w trendach :-))). U nas niestety problemem jest odcieni zieleni i niebieskiego w szkle.

  • Marta Rusek-Cabaj

    O kurczaki… Byłaś w Kato i nie dałaś znać? Ja tam mieszkam i też się wybrałam 😛

    Następnym razem musimy się umówić ;D

    Ciekawa jestem Twoich wyborów kolorystycznych…
    A te kompozycje z mchem… Och!