PIERWSZE KROKI Z PROJEKTOWANIEM WNĘTRZ cz.1: recenzja kursu online

Po moim ostatnim poście, Jesteś dekoratorem wnętrz - serio?,  w którym szczerze opowiedziałam Wam, jak wyglądała moja droga, do stworzenia własnego studia projektowego, dostałam tak pozytywny odzew, że aż usiadłam z wrażenia.
Zalała mnie fala maili, w których pisaliście  mi o tym, jaką siłę do zmian Wam dałam i jak cieszycie się, że o tym piszę.
Dużo osób pisało, że mnie podziwia, że przy dwójce małych dzieci jeszcze mi się chce szkolić.
Dwie osoby, tym razem panowie "gorąco mi podziękowali"mi za zburzenie spokoju życiowego i wywołanie nie małej rewolucji w domu, bo  ich panie zapowiedziały, że od przyszłego semestru idą na studia. Super!
Strasznie dziękuję za zaufanie, dziękuję, że się inspirujecie i motywujecie mnie do ciągłych zmian.




Sporo osób pytało czy naprawdę polecam ten kurs? (Educoncept)
Każdy ma inną sytuację życiową, każdy ma jakieś obawy. To właśnie sprawiło, że te osoby nie chciały się wypowiadać na forum publicznym, bo w gruncie rzeczy wiedzą czego chcą, ale nie wiedzą jak się za to zabrać.
Moja odpowiedź była prosta: jeśli wiedzą czego chcą a nie wiedzą jak - to tak. Jeśli nie wiedzą czego chcą i nie wiedzą, jak - to nie. Chęć zmian i silny cel to podstawa. 
Pojawiło się też pytanie:

Co zrobić, gdy nie ma się pieniędzy na kurs a koniecznie chce się coś zmienić?

Zmiany można zacząć od jednej małej rzeczy, jednego małego kroku. Nie trzeba od razu skakać na głęboką wodę, nie trzeba od razu zmieniać wszystkiego, choć uwierzcie mi, takie zmiany są najskuteczniejsze.
Pamiętam, że na pierwszy kurs Educonceptu wydałam wszystkie swoje oszczędności, będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem, postawiłam wszystko na jedną kartę. Nadal uważam, że to były najlepiej wydane pieniądze w życiu. I nie chodzi tu tylko o wiedzę merytoryczną, jaką wtedy zdobyłam, ale to że uruchomiłam powolną machinę, która powoli się toczy, aż do teraz.  


W wakacje poprowadziłam warsztaty z Projektowania wnętrz na SeeBloggers. Jak pisała Szymborska: "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono." Mogłam pierwszy raz sprawdzić się jako prowadząca warsztaty o takiej tematyce i muszę Wam powiedzieć, że dzielenie się z Wami wiedzą i przede wszystkim własnymi doświadczeniami bardzo mi przypadło do gustu. Kto wie, czy niedługo nie będzie miało to wpływu na kilka decyzji, które podejmę w sprawie 2017.
To wtedy wpadł mi do głowy pomysł, aby pokazać Wam kilka kroków, które możecie wykonać sami w domu bez wielkich nakładów finansowych. Choćby po to, aby się przekonać czy macie wystarczającą motywację.


Stąd pomysł na cykl prezentujący: PIERWSZE KROKI Z PROJEKTOWANIEM WNĘTRZ.
Dziś pierwszy odcinek.
W kolejnych chciałabym Wam pokazać ciekawe książki, darmowe programy pomocne w projektowaniu wnętrz i jeszcze kilka tematów, które mam nadzieję wskażecie mi w komentarzach. Już teraz chciałabym się zapytać jaka wiedza jest Wam potrzebna?

Zaczynamy trochę od środka. Zaczynamy od kursu, który przybliży podstawy programu ArchiCad. 
To nie jest łatwy program. To nie jest tani program (zakup programu na jedno stanowisko robocze kosztuje niebagatelną kwotę kilkunastu tysięcy, ale na początek można skorzystać z wersji edukacyjnej). Dlatego właśnie zaczynamy trochę od końca. W zasadzie, żeby rozpocząć można korzystać z kilku darmowych programów, które pokażę Wam w kolejnym odcinku. Ich możliwości oraz ich wady.
Dlaczego, więc zaczynamy od ArchiCada? 
Bo będąc 5 lat temu na kursie projektowania wnętrz strasznie żałowałam, że nie zapisałam się na kurs ArchiCada. I choć przez lata radziłam sobie za pomocą innych programów, to ten bark mi doskwierał. W tym miesiącu zapisałam się na kurs.
Przez pewien czas chciałam się nauczyć programu sama i szukałam materiałów dostępnych na YT.
Ciężko znaleźć coś sensownego, aż trafiłam na kurs online.

Kurs znalazłam na platformie CGWISDOM. Oferta kursów jest ogromna. Kosztują one około 100-120zł. 
Mnie oczywiście interesował ArchiCad.

Założyłam konto, rejestrując się i wybrałam następujące kursy:
- Wykonanie projektu domu jednorodzinnego
- Wykonanie projektu budynku wielorodzinnego
- Artlantis - wykonanie projektu wnętrza


Zaczęłam od podstaw, czyli wykonania projektu domu jednorodzinnego. Oczywiście zadaję sobie sprawę, że raczej przyda się ona architektom, niż dekoratorom wnętrz, ale jednocześnie uczymy się za sprawą tego kursu, wielu przydatnych umiejętności.
Pierwsze co muszę Wam napisać, to to, że najlepiej jakbyście mieli dodatkowy komputer, na którym jednocześnie wykonywać będziemy wszystkie rzeczy wskazane przez lektora.
Taka nauka jest najbardziej wartościowa. 
A teraz czas na pierwsze wrażenia i oceny:
- Lektor mówi wyraźnie, nie myli się (jak to czasem bywa na YT), jest konkretny i rzeczowy
- Warto sobie zapisywać niektóre rzeczy, jak np. podstawowe skróty klawiszowe, póki nie osiągniemy wprawy
- Jednocześnie powtarzamy wszystkie zadania, na swoim arkuszu w ArchiCad 
- Przełączanie się pomiędzy okienkami ArchiCad a video kursu było trochę niewygodne.
Lekcje są krótkie, trwają od 10 do ok.15minut, to dobrze, bo wiedzy do przyswojenia jest naprawdę dużo, po trzech lekcjach zrobiłam sobie krótką przerwę, bo głowa mi parowała.
- Wszystkie lekcje możemy ściągnąć na swój komputer i na przykład odtwarzać na tablecie, lub telefonie, jednocześnie pracując na komputerze.
- Dobre jest to, że do materiałów możemy wracać,  kiedy chcemy, w dowolnym momencie przewijać, kiedy czegoś nie zrozumieliśmy
- Minusem jest to, że nie możemy zadawać pytań, jak na kursie w realu
- Minusem takiej nauki jest motywacja i zalezienie na nią wolnego czasu. Kurs posiadam od wakacji a dopiero teraz znalazłam czas na przerobienie kilku lekcji.
- Być może kurs w realu będzie bardziej nastawiony na projektowanie wnętrz, ten jest na projektowanie architektoniczne
- Nie mogę się doczekać jak przerobię trzeci z kursów, czyli wykonanie projektu wnętrza 

Jeśli spodoba się Wam ten cykl na pewno do Was wrócę z kolejnym odcinkiem. Napiszcie w komentarzach, czy chcecie abym wam opowiedziała o książkach o projektowaniu wnętrz (naprawdę nie wszystkie są warte wydanych na nie pieniędzy) czy pokazała jak wygląda kurs w którym wykonujemy projekt wnętrza.


Na razie przerobiłam kilka lekcji online a niedługo pójdę na kurs w realu i na pewno napiszę Wam jakie widzę różnice. 

Niepublikowane materiały, pliki do pobrania, nowości. Bez spamu!
* indicates required





Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

7 komentarzy:

  1. Archicad jakoś nigdy mnie do siebie nie przekonał. A już w szczególności jego cena, niestety zaporowa dla freelancerów i wielu małych firm. Też szykuję wpis o programach do projektowania, jestem ciekawa czy się powtórzymy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też żałuję, że nie poszłam na kurs ArchiCAD, no ale nie było na to pieniędzy. 2 razy próbowałam uczyć się SketchUpa z filmików na YT, ale zasypiałam i odpuściłam po 3 lekcji :)) zajrzę więc na pewno do kursu o którym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc, zdziwiło mnie wykorzystanie ArchiCada do projektowania wnętrz. Ja pracuję na Revicie i z tego co wiem, te programy nie różnią się zbyt mocno. Za to kiedy próbowałam parę lat temu zrobić wnętrze w Revicie, to strasznie się namęczyłam, bo ani mebli sensownych nie było do pobrania, ani zrobienie własnych nie było za bardzo intuicyjne. Teraz w takiej sytuacji przerzucam się z projektem do SketchUpa, bo w internecie jest mnóstwo gotowych mebli (o wiele więcej niż dla Revita na Bimobject czy Revitcity) a i zrobienie własnych nie jest taką męczarnią. Dlatego zdziwił mnie ten Archicad. Czyżby do wnętrz był o wiele lepszy od Revita? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. do eV: Przede wszystkim do Archicada można importować modele w formacie 3ds, a te udostępnia niemal każdy producent... Archicad to profesjonalny program do projektowania architektonicznego, jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnym projektowaniem wnętrz - bez niego "ani rusz", cały proces wykonywania projektu wykonawczego, który jest nieodzownym elementem projektu wnętrza wykonuje się właśnie w programach typu BIM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię, że jest nieprofesjonalny. Porównałam go z Revitem, który jest największym obecnie programem do BIM (a przynajmniej jednym z). Nie zauważyłam, aby prawie każdy producent udostępniał modele w 3ds Maxie - zagraniczne firmy tak, ale "większość" to trochę za duże słowo. Często trzeba coś wymodelować od zera. Być może Archicad jest do tego lepszy niż Revit - tego dotyczyło moje pytanie.

      Usuń
  5. Dobry wieczór, odpowiadając na Pani zapytanie - bardzo proszę kontynuować cykl:) Będę bardzo wdzięczna za wszelkie podpowiedzi dotyczące literatury w zakresie projektowania wnętrz i informacje dotyczące kursów:) pozdrawiam. AnetaW.

    OdpowiedzUsuń
  6. ArchiCAD do wnętrz? Szczerze mówiąc to raczej zbytek. Do robienia modelu 3d w zupełności wystarczy sketchup, wizualizacje potem w v-ray albo przenieść model do pcon planera (mało roboty, fajny efekt), 2d do ogarnięcia w autoCAD 2d i jego tańszych (bądź darmowych odpowiednikach). Nie ma sensu kupować programu za ciężką kasę nie wykorzystując jego możliwości.
    Jestem ciekawa Revita, ale to nie na ten moment. Do samodzielnego wykonywania zawodu architekta (z zamiłowaniem do wnętrz lub nie) i urbanisty CAD 2d + sketchup na prawdę wystarczają. I tak też pracują niektóre biura architektoniczne z wieloletnią renomą i nagrodami. Pozdrawiam! Karolina

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣