ŚLUBNE DEKORACJE: Aranżacja stołu z białą porcelaną

W ostatnim poście prezentowałam Wam zupełnie nowy cykl zatytułowany DOMOWA BOGINI (dziękuję za tak ciepłe przyjęcie, choć chciałabym podkreślić, że słowo Bogini zostało użyte z przekory, bo naprawdę daleko mi do niej) a dziś cichłabym Was zaskoczyć znów czymś nowym.
Sezon ślubny trwa w najlepsze. Z pomysłem stworzenia postów prezentujących ślubne dekoracje nosiłam się już od dawna. Sama miałam dość skromne przyjecie w restauracji na około 50 osób. Za to miejsce było naprawdę klimatyczne i urządzone w moim stylu. Pełne dekoracji retro i mebli z duszą. Czułam się jakbym wydawała przyjęcie w domu.
Czasami, gdy patrzę na ślubne stoły to wolę odwrócić wzrok. Przesadne dekoracje, sztuczne tkaniny a wszystko w kiepskim stylu. Chyba jestem trochę spaczona przez Pinterest i piękne zdjęcia ślubnych stołów. Postanowiłam sprawdzić: czy ślubna dekoracja stołu jest trudna i kosztowna? 


Ślub wspominam jako jedną z najpiękniejszych, ale również najbardziej stresujących chwil w życiu. Wprawdzie mój stres trwał nieprzerwanie przez cały miesiąc przed ceremonią, dzięki temu po przeanalizowaniu wszelkich tragedii, jakie mogą się wydarzyć w tym wyjątkowym dniu, do ceremonii przystąpiłam już zupełnie wyluzowana. Jednak pamiętam te emocje, jakie wiązały się z przygotowaniami. Trochę żałują, że nie mogę jeszcze raz zająć się, na przykład, aranżacją ślubnego stołu.

Zapraszam na pierwszą ślubną dekorację stołu, w której wykorzystałam piękną polską porcelanę marki Chodzież z serii MariaPaula a atrakcję stanowi samodzielnie wykonane pudełko DIY, które opisywałam w tym poście Skrzynka na koperty DIY (klik). Oprócz tego przygotowałam dla Was kilka prostych dekoracji stołu DIY.


ślubne dekoracje

Na balkonie od tego roku mam sporo warzyw i ziół i postanowiłam jedno z nich wykorzystać do dekoracji stołu. Zawinęłam dwa końce rośliny i doczepiłam do niej "bilecik" z napisem wykonanym za pomocą stempli.

ślubne dekoracje

Klasyczny biały obrus i szare serwetki, które widzicie na zdjęciach zamówiłam w sklepie dekoria.pl.
ślubne dekoracje

ślubne dekoracje

Biała porcelana wcale nie musi być nudna! Możemy dowolnie zmieniać efekt, jaki chcemy osiągnąć na stole zmieniając na przykład kolory serwetek. Wolicie szare czy lniane?:


Kwiaty do zawsze dobry sposób na dekorację stołu. Delikatny róż w połączaniu z bielą talerzy i szarymi serwetkami prezentuje się naprawdę pięknie. Uwielbiam takie subtelne zestawienia kolorów.

ślubne dekoracje

Całości kompozycji dopełnia świecznik ozdobiony diamencikami do którego wsypałam perełki, włożyłam grubą świecę i obsypałam kwiatami Floksu.

ślubne dekoracje

Dla kontrastu na stole pojawiły się kwiaty w bardziej zdecydowanych kolorach (róże, Margaretki, Mieczyki, Eustomy, Zatrwian).

ślubne dekoracje

Jak wykorzystałam pudełko w ślubnej odsłonie? Podczas ślubu wielu gości przekazuje Młodej parze koperty z życzeniami (i nie tylko). Takie pudełko może idealnie sprawdzić się do przechowywania takich ślubnych pamiątek. Z czasem można do niego wrzucić też zasuszony kwiat z butonierki Ślubnego czy naszą niebieską podwiązkę. Za jakiś czas miło będzie wrócić do takiej ślubnej pamiątki.

ślubne dekoracje

ślubne dekoracje

ślubne dekoracje

ślubne dekoracje


Piękne, delikatne sztućce Gerpol dodały całej stylizacji dużo uroku. Zwróćcie wagę na nóż o niezwykle ciekawym kształcie. Smukły i bardzo elegancki przyciąga oko i robi wrażenie.


ślubne dekoracje


Na eleganckim białym talerzu położyłam Floks i zawiązałam na nim różową wstążkę.


ślubne dekoracje

ślubne dekoracje

  I jeszcze ujęcie z góry

ślubne dekoracje

I jak Wam się podoba mój stół w ślubnej odsłonie?

Aranżacja stołu:
serweta biała dekoria.pl
szare serwetki dekoria.pl
zestaw porcelana MariaPaula biała Piękno w domu
świecznik baryłka Piękno w domu
zestaw sztućców Gerpol Apollo Piękno w domu
kieliszki do wina czerwonego Experts Piękno w domu


W przygotowaniu są jeszcze 3 posty z serii Ślubnych dekoracji a wczoraj kończyliśmy montować listwy przypodłogowe w Letnim Pokoju Dziecięcym i skręcaliśmy łóżko (post pojawi się pewnie dopiero po moim powrocie). Domowa Bogini chciałby się z Wami podzielić kilkoma pomysłami na relaks a w moim domu pojawił się nowy mebel, który już doczekał się sesji. 
I już teraz zapraszam Was na mój Instagram i Snapchat (conchitahome), gdzie  na bieżąco będę Was bombardować wakacyjnymi widokami.  


Za pomoc przy  realizacji projektu dziękuję sklepom Piękno w domu 

Niepublikowane materiały, pliki do pobrania, nowości. Bez spamu!

* indicates required





Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

7 komentarzy:

  1. Bardzo subtelna, romantyczna kompozycja. Takie podobają mi się najbardziej. Sobie już chyba takich nie zrobimy :-) Ale za to mamy szansę naszym córkom :-) Kasiu bejcy nie musisz lakierować, ona wystarczająco zabezpiecza drewno, a pudełeczko jest mega vintage.

    OdpowiedzUsuń
  2. Połączenie szarości z delikatnym różem jest przecudowne. Do tego ta stara skrzyneczka, naturalne serwetki, piękna zastawa. Wszystko takie subtelne i eleganckie. Bardzo spodobał mi się pomysł na bileciki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zobaczyłam to pudełko, to trochę mnie wprawiło w konfuzję. No bo jak to, do czego ono? Ale jak doszłam do końca posta, to przyznam, że podoba mi się i pomysł, i wykonanie, i zastosowanie. Akurat brat się niedługi żeni, więc zasugeruję im podobne rozwiązanie.

    A aranżacja ładna. Trochę problem w tym, w naszym przypadku, że tym już się zajmują osoby z lokalu, w którym będzie wesele, na część rzeczy mamy wpływ, ale też nie na wszystkie (może to zresztą i dobrze, bo i tak ślub to organizacyjny kolos).

    OdpowiedzUsuń
  4. Po latach od własnego przyjęcia weselnego teraz zupełnie inaczej bym podeszła do tematu aranżacji stołu, dodatków i kwiatów. Piękna propozycja (y) :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ogólnie to mam jakąś awersje do ślubów... kiczowatych z wielką strojną suknią, "maską" na twarzy i "kaskiem" na głowie... Na dodatek szkoda że "dekoratorki" też mają kiczowaty gust. Lubie nietypowe w nietypowym miejscu i w małym gronie... Może jak by była taka dekoracja stołów jak Twoja propozycja, może bym polubiła klasyczny ślub ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealnie trafiają w mój gust :) Takie klimaty to ja lubię. Zwłaszcza te z winietkami bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha Kasia nie uwierzysz, ale miałam użyć tych samych pocztówek do zdjęć pudełka :D Ale gdzieś mi się zawieruszyły, a fotki musiały powstać w 5 minut.
    Nawet podobny odcień dla pudełka wybrałyśmy ;-) Zazdroszczę Ci, że miałaś takie małe, dużo lepiej się prezentuje w aranżacji. Tego mojego wielgachnego nie miałam nawet na czym postawić żeby dobrze wyglądało. Pięknie wyszło to Twoje, kwiatuszki dodają mu charakteru. Aż chciałoby się przeżyć swój ślub jeszcze raz i móc na nowo wszystko dekorować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣