Mediolan -Salone del Mobile. Czas na spotkanie z designem.

Kończąc pisać ten post zapinam walizkę i wyruszam na spotkanie z designem. Największe targi designu zaczęły się właśnie dzisiaj. Tak się cieszę, że mogę znów w nich uczestniczyć. W zeszłym roku przywiozłam prawie 4tys. zdjęć. W tym roku liczę jeszcze na więcej. 
Rok temu pojechałam tam zupełnie sama. Z jedną walizką. Z jednym aparatem. 


Wylądowałam w obcym mieście nie mając bladego pojęcia co mnie czeka.
Bo Mediolan w trakcie Salone del Mobile to miasto designu. W całym mieście można oglądać strefy designu.  Poleciałam na cztery dni i zobaczyłam tylko ułamek tego co można zobaczyć.
Czy coś widziałam jeszcze poza targami? Właściwie nie. Zabytki oglądałam o 7 rano zanim zaczynały się targi. Od momentu otwarcia do 9.30 siedziałam w halach targowych do 18.30 a do swojego mieszkania na ostatnich nogach wracałam koło 22.  Ale nie żałuję ani minuty, ani jednego bolącego mięśnia, ani jednaj startej pięty bo w Mediolanie po prostu muszę być. 

Supernova fabric  STUDIO SYBRANDY


W zeszłym roku wszędzie było niebiesko. Pisałam Wam o tym tutaj ---> Wszystkie kolory Mediolanu. To nie przypadek, że jednym z dwóch tegorocznych kolorów roku wg. Pantone jest chłodny błękit.
Strasznie jestem ciekawa jaki kolor będzie się pojawiam na salonach: Salone del mobile. 
W tym roku mój pobyt w Mediolanie to właśnie poszukiwanie koloów!


Studio Jeroen Wand



Philippe Nacson Design



O lampach CATELLANI&SMITH  opowiadałam Wam przy okazji opisywania trendów kosmicznych.


Oprócz młodych projektantów, designerskich marek trochę oderwany od rzeczywistości wielki przepych. To nie mój styl, ale na pewno robią wrażenie. 





















Miło było sobie przypomnieć wszystkie wrażenia i przeżycia sprzed roku. 

Gotowi na dużo więcej designu?


Jeśli chcecie sobie przypomnieć wpisy z zeszłego roku to koniecznie przeczytajcie:

Polski design w Mediolanie

Mam nadzieję, że mieszkanie, które wynajęłam u mojej signory będzie tak piękne, jak na zdjęciach. A jeśli tak to spędzę tydzień odpoczywając w ogrodzie na dachu!


Zapraszam Was na mojego Sanpchata. Będę nagrywać ile się da.


Stay tuned

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

1 komentarz:

  1. Dobrej podróży i wspaniałaych wrażeń życzę, i czekam na relacje:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣