Poradnik mieszkaniowy #7: mały salon z funkcją sypialni za 5 tys.zł

Zapraszam na kolejny odcinek poradnika mieszkaniowego. Tym razem, jeśli chodzi o wnętrze to mamy carte blanche, bo wszystkie meble będziemy kupować nowe, ale nie może być tak pięknie, bo coś nas ogranicza. Co? Budżet. Mamy dokładnie 5tys złotych, aby z nieciekawego pokoju zrobić salon z funkcją sypialni.


DLA KOGO PROJEKTUJEMY?

Dla pani Agnieszki (22lata) i jej narzeczonego (25lat). Całe wnętrze ma być dla niego niespodzianką. Narzeczony pani Agnieszki przebywa obecnie w Szwajcarii i kiedy wróci do Polski ma nie poznać tego wnętrza. Kiedy pani Agnieszka poprosiła mnie o pomoc w tej metamorfozie nie mogłam jej odmówić. Lubię robić niespodzianki, więc szczególnie przypadła mi do gustu ta, którą pani Agnieszka chce zmalować przyszłemu mężowi. Jak mogłabym w tym nie uczestniczyć?

CO PROJEKTUJEMY?

Malutki pokój o powierzchni 15m kwadratowych.
 Jest to wnętrze w którym ja z moim przyszłym mężem będziemy spali i przyjmowali gości.


Jest jeszcze jedna rzecz, która wpływa na wystrój tego pokoju - podwieszany sufit. Dla mnie, mówiąc najzupełniej szczerze, ich czas już dawno przeminął.  To rzecz gustu oczywiście, ale dla mnie taki sufit to przeszkoda.

JAKI STYL?

Niby prosta sprawa, bo pani Agnieszka od razu powiedziała, że chce wnętrze Skandynawskie, ale w tak małym pokoju, w polskich realiach i stosunkowo małym budżecie nie jest to tak proste, jakby się wydawało. Zresztą ja w moich realizacjach staram się uciekać od typowego na polskie warunki pojmowania stylu skandynawskiego, czyli białych ścian i szarej kanapy. Tak łatwo zachwycić się wnętrzami z gazet i tak łatwo stworzyć chłodne i banalne wnętrze. Bo coś jeszcze jest w tych wnętrzach oprócz szarej kanapy i bieli. Co? Czasem światło, czasem niebanalny akcent, czasem przeobrażone stare wnętrza z pobielonymi podłogami. W prostym pokoju o kształcie kwadratu cudów nie osiągniemy. A patrząc na propozycje kanap i narożników w cenie do 2 tys. nie uciekniemy od szarości.

JAKIE WNĘTRZA PODOBAJĄ SIĘ PANI AGNIESZCE?

Proste, jasne, przestronne. Jakie ma być jej wnętrze? Duże i przytulne. No cóż, z 15m nie zrobimy ogromnej przestrzeni, ale postaram się go nie przytłoczyć.

Fot. Dunelm.

Photo:Anders Bergstedt http://entrancemakleri.se

Moje propozycje:  



Photo:JonasBerg http://entrancemakleri.se
Absolutnie zakochałam się w tej realizacji. Jest prosta a jednocześnie ma swój klimat. Co ciekawe narożnik w tym niewielkim pokoju zajmuje 3/4 wnętrza.

KOLORY WNĘTRZA

Znów nie ma wielkiej niespodzianki. Pani Agnieszka poprosiła mnie wnętrze utrzymane w bieli, szarościach z delikatnym niebieskim akcentem.
Biel ocieplona z palety barw Śnieżki:
500 śnieżnobiały
542 porcelanowa biel
173 majowa konwalia
101 posrebrzane żyto 


W końcu zdecydowaliśmy się na 3 kolory Śnieżki: 500 śnieżnobiały, który pokrył środek sufitu, 173 Majową konwalią pomalowaliśmy wszystkie ściany  a szarością 158 Skaliste wybrzeże pomalowaliśmy wszystkie wystające elementy sufitu. 



SOFA Z FUNKCJĄ SPANIA

Propozycje pani Agnieszki:


Mówiąc najzupełniej szczerze nieliczne przypadły mi do gustu. Większość już na pierwszy rzut oka wygląda na produkty kiepskiej jakości a to nie rokuje dobrze. Zwykle przekonujemy się o tym dopiero po zakupie. Zdjęcia katalogowe zwykle są perfekcyjne. A tutaj nie.
Dużym zaskoczeniem była kanapa FALSLEV z Jysk. Wyglądała naprawdę ciekawie. Przyjrzałam się bliżej produktom z ich oferty:


Trzeba pamiętać, że pani Agnieszce zależało nie tylko na wyglądzie mebla, ale przede wszystkim na funkcji spania. Niektóre z tych mebli mają powierzchnię po rozłożeni 110cm. Z doświadczenia wiem, że to są wersje jednoosobowe. Lepiej zarezerwować dla dwójki minimum 140cm.



Niewielki rozkładany narożnik , 1344zł, MILKO GRUPA
Narożnik ASTRA, 1559zł, 
Narożnik Roma, 899zł, ABRA MEBLE
Narożnik NORTON, Meble tapicerowane, 1549zł

Najdłużej nam zeszło wybieranie odpowiedniego narożnika. Dwa tysiące złotych to nie jest dużo, żeby znaleźć coś ładnego i funkcjonalnego. Tańsze propozycje już na pierwszy rzut oka wydawały się słabe jakościowo aż strach pomyśleć jak będą wyglądać po miesiącu użytkowania.

W pokoju jest duże okno, które dotąd było w całości zasłonięte. Trzeba je odsłonić, aby wpuścić do wnętrza więcej światła. Szczególnie, że dużo w nim będzie szarości:

Rolety rzymskie, Capri w dwóch odcieniach, dekoria.pl,
Firanki TERESIA, Ikea, 29,99zł
Zasłony AINA, Ikea, 259zł

SZAFA

Szafa to drugi niezbędny element tego wnętrza. Mów się, ze na szafie, kanapie i dobrej podłodze nie powinno się oszczędzać. My musimy. Nie wiedziałam nawet, że można kupić szafę za 500zł. A jednak. Zobaczcie jak się prezentują:


Szafa BRUSALI,131x57cm, 599zł, Ikea
Szafa  MORVIK, 120x60, 699zł, Ikea
Szafa BRIMNES, 117x50cm, 499zł, Ikea
Szafa NORDLI, 72x58cm, 859zł, Ikea
Szafy HEMNES, biała i czerwona, 120x59cm, 899zł, Ikea
Szafa Lotus P9RXLS 72, 93x55cm, 719zł, FM Bravo
Biała romantyczna niska szafa RICHMOND, 88x48cm, 869zł, Steens

Tworząc wnętrze w szarości wręcz desperacko szukałam koloru, który będzie grał w tym wnętrzu drugie skrzypce. Akcentu kolorystycznego, na którym zbuduje się klimat we wnętrzu. Przez chwilę myślałam, że mógłby to być czerwony.

  Photo: Ikea

DODATKI

Znalazłam komodę, w której się zakochałam. Chciałam wokół niej zbudować wnętrze. Niestety była stanowczo za droga :
 ładna :) ale strasznie droga :/ 
- napisała pani Agnieszka. I trzeba było porzucić ten pomysł.


Komoda Jazz4, Interstil, 1350zł
Stolik TOFTERYD, Ikea, 599zł
Regał ścienny, Interstil, 330zł
Stolik Samuel, M3IMPORT, 575zł
Pufa podnóżek sznurkowy, dawanda.pl, 150zł

Dywan, który najbardziej by pasował kosztuje ponad tysiąc złotych i znacznie przekracza budżet, który mamy. Poszukam tańszych rozwiązań a przy okazji znalazłam fotel, który dodał odrobinę koloru, którego brakowało w tym wnętrzu.


Dywan 'Maroc' szary - kość słoniowa, 1250zł, trellis.pl, 152x143
Poduszka dekoracyjna marokańska 50x50 cm, 29,74zł, dawanda.pl
Poduszka ÅKERKULLA, 25,99zł, Ikea
Dywan HAMPEN 
Dywan SNEKKERSTEN, 249zł, Ikea
EKENÄS Fotel, Hensta zielony, 699zł
Poduszka – jasiek Žaneta, zielona, 44 x 44 cm, 37zł
PLAKAT 21x30 MIELONY, 40zł, LovePolndDESIGN

A tak prezentuje się gotowy projekt. Bez zbędnych szaleństw zamknęliśmy się w budżecie 5tys złotych. Za jakiś czas pani Agnieszka kupi pewnie dodatkowe meble, jak na przykład komodę. Na dobry początek te meble wystarczą. Stolik jest na kółkach, aby łatwo było rozkładać narożnik do snu. Zresztą ta zieleń z szarością prezentuje się naprawdę pięknie.


I pomyśleć, że ja na starcie, w momencie ślubu miałam ogromny remont na głowie, starą maszynkę elektryczną i starą kanapę po babci. Sama chciałabym taką niespodziankę.


A na koniec mojej pracy pani Agnieszka stwierdziła, że moje wnętrze to nie jest styl Skandynawski i inaczej sobie to wyobrażała.

Nie uniosłam się dumą i zabrałam się do pracy. Wasze uwagi dodatkowo mnie zmotywowały i zrobiłam projekt 2:


Dywan Home Art, 198zł, Allegro
Szafa MORVIK, 120x60, 699zł, Ikea
Wazon „Grey II”, wys. 36.5, Ø 17.5 cm, 119zł, Westwing
BESTÅ komoda. 705zł, Ikea
Poduszka niebieska 58.65 zł, Home4you
Poduszka ÅKERKULLA, 25,99zł, Ikea
Mandala, projekt Margo Hupert, dawanda .pl


Dotąd z cyklu poradnik mieszkaniowy ukazały się:

Poradnik mieszkaniowy #1 dodatki do dębowych mebli
Poradnik mieszkaniowy #2 funkcjonalny pokój nastolatki
Poradnik mieszkaniowy #3 Jak zaprojektować wnętrze dla naszych rodziców?
Poradnik mieszkaniowy #4 Szaro na szarym
Poradnik mieszkaniowy #5:  Co zrobić jeśli podgrzewana podłoga nie jest ładna?
Poradnik mieszkaniowy #6: jak spójne połączyć meble nowoczesne i antyki?

Jeśli macie problemy z urządzeniem mieszkania możecie śmiało do mnie napisać. Na pewno wspólnie coś wymyślimy:


Partnerem cyklu "Poradnik mieszkaniowy" są farby Śnieżka.


Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

25 komentarzy:

  1. Czy 2 pierwsze zdjecia katalogowe to propozycje klientki? Jesli tak, to nie sa to typowe (stereotypowe) wnetrza skandynawskie i uwaga, ze nie o to jej chodzilo jest zupelnie nie na miejscu.
    Wg mnie zaproponowanie tego zielonego fotela bylo ryzykowne. Choc ja bardzo lubie wszelkie zielenie, to chyba nie kazdy jest ich fanem (zwlaszcza, ze klientka mowila o akcentach niebieskich).
    Aaa... jeszcze mi przyszlo na mysl, ze moze p.Agnieszka mowiac o stylu skandynawskim, miala na mysli styl drewnianej chatki z bielonymi deskami?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pracujemy już nad fotelem :) niedługo pojawi się aktualizacja z błękitnym dywanem :) teraz jesteśmy na etapie wspólnego przekonywania tzn ja panią Agnieszke a ona mnie. Czyli typowa praca nad projektem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwaga klientki co najmniej nie stosowna. Odnośnie gotowego projektu mam kilka uwag: stolik i szafa są w innym stylu, odcieniu i z innego materiału, no nie pasują. Szafa jest mało praktyczna w środku, wiem, bo ją rozważałam i oglądałam. I ten plakat...no nie powiesiłabym, talerz wolę mieć na stole ;). Ale reszta zapowiada się fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu już na tym pracuję. Będzie zupełnie inaczej - niebiesko a i szafę wymienię!

      Usuń
  4. I mnie stolik nie przekonuje, chociaż wiem, że trudno znaleźć jakiś naprawdę interesujący w normalnej cenie. A może coś takiego? --> http://www.westwing.pl/Stolik-kawowy-Dendron-wys-40-60-cm-1004583.html?c=kampania-zuiver1 albo http://nordicdecoration.com/pl/p/Stolik-do-kawy-WAYNE-XL-szary-White-Label-Living/10475? Bardziej by pasowały do stylu skandynawskiego...
    I mnie nie podoba się ten plakat, chociaż kolorystycznie jest dobrze dobrany ;) Może lepsza będzie jakaś typografia? Tutaj można poszaleć i zrobić własny projekt na komputerze nawet - będzie diablo zindywidualizowany...
    Co do kanapy - jedna uwaga w przypadku tych z funkcją spania (nie wiem, czy brałyście to pod uwagę) - podobnej szukałam i ja ze swoim mężem i istotne jest (zarówno dla komfortu spania, jak i wytrzymałości samej kanapy), by miała sprężyny zamiast pianki na CAŁEJ powierzchni spania, bo inaczej zwyczajnie będzie się wgniatać w miejscu pianki. Zazwyczaj odpadają wtedy wszystkie te, które mają powierzchnię do spania wyciąganą za "rączkę" - niestety, nam w ten sposób odeszło wiele ciekawych (i tanich, bo budżet też nas ograniczał) propozycji. W Agacie znaleźliśmy wreszcie odpowiednią. Tak, w Agacie, "moja" ukochana Ikea odpadła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z mężem właśnie przenosimy się na narożnik w salonie, zwalniając pokój który będzie teraz królestwem naszych synków- i w narożniku wyciąganym za rączkę zrobił się dół... Ciekawa jestem co to za model z Agaty, bo mnie spodobała się tam kanapa (nie narożnik) Harris: http://www.agatameble.pl/produkty/produkt/meble-tapicerowane/sofy-kanapy/rozkladane/sofa-harris-1

      Usuń
  5. Kolorki ścian fajne :)
    Mnie bardzo przypadła do gustu kanapa Falslev i szafa Richmond. Fotel poszukać niebieski i dywan też i będzie "klient" zadowolony;)
    Przenigdy bym się nie zdecydowała na narożnik, przerabiałam to i nigdy więcej, nie ustawny, niewygodny i nie praktyczny bo na tym dłuższym boku nie ma jak się usadowić i z niby dużego mebla robi się mało "pojemny" .
    Plakat nie przypadł mi wogóle do gustu.
    A co z podłogą? rozumiem że dywan ale czy zamierzacie ja przemalować może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ciekawe, spostrzeżenia. Jako posiadaczka kanapy zawsze marzyłam o narożniku :) i nie zastanawiałam się nad niepraktycznością długiego boku. Może trochę przesadziłam z tymi klopsikami ale w drugim projekcie już się postarałam wybrać bardziej klimatyczne.

      Usuń
    2. Ja z kolei mam narożnik i bardzo go sobie chwalę, tj. jest wygodny - niepraktyczny jedynie wtedy, kiedy jest za krótki dla któregoś z domowników - np. mój mąż nie przepada za krótszym bokiem, bo jest na niego zwyczajnie za długi, ale ja mieszczę się i jest mi wygodnie ;) - mogę wyciągnąć nogi przed siebie i na leżąco albo półsiedząco oglądać TV, na przykład. To też fajne rozwiązanie w sytuacji, gdy ma się gości - siadanie na kanapie i siebie widzicie, nie trzeba dodatkowo angażować foteli czy krzeseł. Jasne, że trudny do ustawienia, bo często trzeba szukać takiego w odpowiednim rozmiarze, czasem zamawiać specjalnie, rzadko potem uda się go równie dobrze ustawić w innym miejscu czy mieszkaniu nawet... Ale nie przesadzałabym z samymi wadami - tj. to trudny mebel, bo musi być odpowiednio dobrany, by spełniał wymagania i dobrze służył. Kupienie pierwszego lepszego, bez przemyślenia różnych kwestii, rzeczywiście jest strzałem w kolano.

      Usuń
    3. Do leżenie narożnik jest ok. Ale u mnie miał się sprawdzić aby więcej osób mogło na nim siedzieć kiedy nas odwiedzą. I nikt nie chciał siedzieć właśnie na tym krótkim boku. Bo niby mieszczą się tam 2 osoby, ale ta która siedzi w kącie jest strasznie nie wygodnie, nogi ściśnięte, zero oparci na plecy.
      Może za szybko postawiłam kreske na narozniku, ale u mnie sie nie sprawdził. I dodatkowo jeśli chce się zmienić ułożenie pokoju na jakiś inny z narożnikiem to bardzo trudna spraw, chyba że się ma sporo metrów:)

      W drugim projekcie brakuje mi tylko jakiegoś fajnego fotelu z uszami:)

      Usuń
    4. narożnik to mebel, który trzeba dobrze dopasować, osobiście mam tylko dobre doświadczenia z moim narożnikiem, ale jego zakup poprzedzony był długim czasem poszukiwań odpowiedniego modelu, zwracaliśmy szczególną uwagę aby miał poduszki zarówno na krótszym boku przez co komfort siedzenia jest taki sam w każdym miejscu kanapy, pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Drugi projekt mi się bardziej podoba bo po pierwsze i najważniejsze jest z niebieskimi akcentami jak chciała klientka, a po drugie jest delikatniejsze. Tak jak osoby wyżej stwierdzam że uwaga klientki była niesłuszna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kawał roboty wykonałaś. do mnie nie przemawia pierwsza propozycja, ba ta zieleń jakby mało skandynawska się wydaje. za to drugi projekt jest taki... bezpieczny. każdy powinien się odnaleźć w takim wnętrzu. no, ale zdanie klientki i tak jest najważniejsze. mam nadzieję, że teraz sie spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa jaki będzie efekt końcowy:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy projekt dla mnie również nie byłby fo przyjęcia bo ja nie lubię koloru we wnetrzach. Zresztą nie pasują mi do siebie te meble, dodatki , drugi już bardziej w mojej stylistyce . Jeśli chodzi o szafy to, lepszym rozwiazaniem jest sydtem Pax z Ikea . Szafy które idealnie dopasujesz do wnetrza , są dwie wersje kolorystyczne, pełna dowolność aranżacji środków i nieograniczona możliwość dokładania nowych modułów w miarę przyplywu gotówki. Osobiście wolałabym przy ograniczonym budżevie zainwestować w konkretną szafę niż stolik za 500 zl, tę samą rolę spełni zwykły Lack z Ikeii za mniej niż 100zł. A do szafy , którą zaproponowałaś dwie osoby z ciuchami ,butami i dodatkami raczej się nie zmieszczą , chyba że jest gdzieś jeszcze duża pojemna szafa.
    Co do narożnika to bardzo dobre rozwiazanie w malym wnętrzu, a niestety zaden z nich nie będzie tak wygodny jak łóżko z materacem.

    Co do uwagi odnośnie projektu ....to niestety klient tu decyduje co mu się podoba a co nie. Trzeba raczej nastawić się na to że to on decyduje jak chce mieszkać a zadaniem architekra jest jego wizję sensownie dostosować do wnętrza i ew. delikatnie sugerować jakieś zmiany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za cenne uwagi. Masz rację z tym PaXem tylko że ja za podstawową szafę 3 drzwiową zapłaciłam 3 tys. i pani Agnieszka sama zaproponowała pierwsze 2 szafy. Ja uważam że na PAXa jeszcze przyjdzie czas po Ślubie kiedy młodzi wyprowadzą się na swoje i będą mieć do dyspozycji więcej niż jeden pokój 15m. Mnie uwagi pani Agnieszki zmotywowały do dalszej pracy :)

      Usuń
    2. Ja mam 4 mb Paxa i wyszło mi niewiele ponad dwa tysiące za całość. Wsztstko kwestia wyposażenia wewnętrznego im wiecej bajerów tym bardziej podbijają cenę,
      Jeśli to mieszkanie/pokój na jakiś czas to faktycznie nie ma co inwestować w tego typu szafę .
      Pozdrowienia

      Usuń
    3. Ja mam 4 mb Paxa i wyszło mi niewiele ponad dwa tysiące za całość. Wsztstko kwestia wyposażenia wewnętrznego im wiecej bajerów tym bardziej podbijają cenę,
      Jeśli to mieszkanie/pokój na jakiś czas to faktycznie nie ma co inwestować w tego typu szafę .
      Pozdrowienia

      Usuń
    4. Kupowałam Paxa dla córki w zeszłym tygodniu, długość 150 cm, całość wyszła 1100 zł. Da się.

      Usuń
  10. Cieszę się, że wykreslilas ten ciemny fotel, no jakos nie pasował mi on.

    A i mam radę, o ile nie kupilyscie jeszcze zaslon: te AINA z ikei mozna kupic na Allegro duuuuzo taniej. Ja kupiłam 2 lata temu 4 pary i zamiast 260 płaciłam 200 za parę. Także oszczędność spora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i w ogóle szacun za pokorę, Kaśka - to jest właśnie jeden z powodów, dla których nie mogłabym być prokektantką: gdyby ktoś mi powiedział, że wybrałam słaby plakat, to prawdopodobnie usłyszałby ode mnie, że ch*ja się zna i żeby spadał.

      Usuń
    2. A ja się cieszę, bo dzięki Waszym komentarzom sporo się uczę :) Serio! Ciekawe zdanie na temat narożników, na co zwracać uwagę, gdy się je kupuje, o szafach i wiele innych. Za to właśnie uwielbiam ten cykl, z jednej strony narażam się na sporą krytykę bo nie każdemu może się podobać to co robię ale cykl wywołuje emocje, sporo osób dzieli się cennymi radami a ja mogę się uczyć i zdobywać doświadczenie :)

      Usuń
  11. Bardzo fajny cykl! Podglądam i kibicuję :) Drugi projekt podoba mi się. Dodałabym jeszcze odrobinę drewna np. stolik kawowy z drewnianymi nóżkami (troszkę tańszy) np. http://pl.dawanda.com/product/87431131-stolik-ufo-low-ragaba-ciemnoszary oraz może taki stołek – pomocnik do postawienia obok kanapy (zawsze się przyda!) http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00275344/ czy http://9design.pl/product-pol-10753-Hk-Living-Stolek-z-drewna-tekowego.html . Będzie bardziej domowo, przytulnie no i skandynawsko, bo przecież Skandynawia drewnem stoi ;)
    Pozdrawiam i powodzenia! Ewa

    OdpowiedzUsuń
  12. Druga propozycja dużo lepsza :) Przy niskim budżecie wybrałabym tańszy stolik kawowy - w Ikei są moim zdaniem ładniejsze, a przy tym tańsze modele (prostokątny LACK, szklane VITTSJÖ czy chociażby HEMNESy). Ten kosztuje aż 600 zł, a wiem, że jakość jest nienajlepsza - siostra kiedyś go miała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. te hemnesy całkiem fajne, ale jakoś do mojego wnętrza nie pasują. mam póki co już wybrany duży modułowy narożnik z caya design. Do tego niską okrągłą ławę i brakuje mi właśnie wybrać odpowiednią szafę i ewentualnie komodę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣