POMYSŁ NA PREZENT: Pięknie zaprojektowane książki


Z przyjemnością po raz kolejny postanowiłam poszukać pięknie zaprojektowanych książek, o które wzbogacę bibliotekę moich maluchów.
Dziś nie będę Wam prezentować książek z wydawnictw, które słyną z pięknie wydanych książek, jak np.: Dwie siostry. Dziś pokażę Wam prawdziwe odkrycie. Serię książek wydanych przez prawdziwego giganta na rynku książek dla dzieci - wydawnictwo Olesiejuk. Zwykle książki tego wydawnictwa trafiały do nas w formie prezentów od babć, które kupowały je na przykład podczas zakupów w B...
Ot, takie łatwo dostępne książki, kupowane bez okazji dla przyjemności dzieciaczków. Nigdy nie sądziłam, że kiedyś trafią do mnie,  na bloga, bo z ich grafiką bywało różnie. Była przyjazna dzieciom, ale niekoniecznie zachwyca dorosłych.
Kiedy w moje ręce trafiła książka zaprojektowana i napisana przez Khoa Le zmieniłam zdania.


Wszystko zaczęło się od Potargańca. Dostrzegam w jednym z supermarketów świetnie zaprojektowaną książkę i uległam jej czarowi. Pokusa była ogromna a cena zachęcająca, bo zapłaciłam za nią coś ok. 12 złotych. Prawda, że niewiele? Książka zapewniła nam dwa tygodnie ciągłej lektury i to jest najlepsza rekomendacja dla niej. Moja córka prawie nauczyła się jej na pamięć. Bo czy może być coś bardziej rozbudzającego wyobraźnię niż historia chłopca, któremu wyrosło drzewo na głowie. A do tego przepiękna grafika Khoa Le.

 

Co wieczór z ogromną przyjemnością sięgałyśmy po tę książkę a inne musiały poczekać, bo Lusia była zafascynowana. Z kolei ja podziwiam niezwykły kunszt ilustratorki.

Photo: Khoa Le
Khoa Le pochodzi z Wietnamu i jest autorką bajek i ilustratorką. Dotąd wydała 10 książek, z czego 6 ukazało się w Polsce nakładem wydawnictwa Olesiejik. Stałam się jej wierną fanką. Chętnie jej ilustracje powiesiłabym w ramkach na ścianie. Są takie piękne.
Ta bardzo spodobała mi się ta książka, że wyszukałam w internecie wszystkie książki tej autorki i mam już 6. Oprócz Potargańca zamówiłam Beksę, Księżniczkę z chmur, Szymka Brudasa, Miodunkę oraz Słońce i Księżyc. Moja pierwsza książka tej artystki była "zwyczajna" a okazało się, że pozostałe, które zamówiłam miały trójwymiarowe okładki (ależ się spodobały synkowi).
KSIĘŻNICZKA Z CHMUR

Te bajki mają coś w sobie, trudno to opisać. Niby prosta historia o samotnej księżniczce, która mieszkała ponad chmurami. Pewnego dnia wybrała się na Ziemię i o mały włos nie zmieniła się w deszcz. W piękny i romantyczny sposób opowiedziana została historia, która wyjaśniła letnie i wiosenne deszczyki.



BEKSA

"Był sobie chłopiec,  którego wszyscy nazywali  Beksą,  ponieważ potrafił płakać z byle powodu..." jak myślicie jak skończyła się ta historia? Na kilku kartkach z pięknymi ilustracjami i małą ilością tekstu pokazana została tak piękna historia, że ja sama zapamiętam ją na zawsze. Nie było żadnego tłumaczenia, krzyków, czy przekonywania rodziców. Po prostu, piękna przygoda, która sprawiła, że Beksa już więcej nie zapłakał.


MIODUNKA
Miodunkę to dziewczynka o miodowej skórze. Pewnego dnia, gdy po raz kolejny nie posłuchała mamy i zapomniała założyć kapelusza, słońce tak mocno grzało, że dziewczynka się rozpuściła i zmieniła się w miód. W końcu wszystko dobrze się skończyło. Chcecie wiedzieć jak? Sami zobaczcie.



SZYMEK BRUDAS

Och lubię takie historie. Można się nieźle wystraszyć jak Szymka gonią tabuny bakterii.  Oto jak się kończy nieposłuszeństwo i odmawianie mycia. Dobra nauka dla małych brudasków.



SŁOŃCE I KSIĘŻYC
To dwie siostry. Dwie zazdrosne siostry, które postanowiły sprawdzić, która bardziej zasługuje na  to, aby pozostać na niebie. Zobaczcie, co się stało, gdy słońce nie zachodziło i jak wyglądała świat bez słońca, którym rządził księżyc.


Photo: Khoa Le

To nie koniec niespodzianek jakie przygotowało wydawnictwo  Olesiejuk. Nie mogłam się oprzeć i kupiłam największe książki w naszej bibliotece o wymiarach ponad 37cmx30cm.


PIĘKNA I BESTIA 
Na podstawie bajki Jeanne-Marie Leprince de Beaumont z ilustracjami Manueli Adreani. Świetnie zilustrowana bajka należąca do kanonu literatury dziecięcej. W takim wydaniu nie mamy problemu z narzekaniem dzieci "mamo, pokaż nie widzę"









KRÓLOWA ŚNIEGU 


Na podstawie bajki Hansa Christiana ANDERSENA z ilustracjami włoskiej artystki Manueli Adreani. Tym razem tekstu jest znacznie więcej, jak na klasyka baśni dziecięcych przystało a dodatkowej magii tej książce dodały niezwykłe ilustracje Manueli Adreani - zobaczcie jaj bloga tutaj (klik). 


Dotychczas ukazały się 4 części pomysłu na prezent:

  

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

10 komentarzy:

  1. Ja też widziałam je w markecie :-) Musiałam je kupić, wybrałam Potargańca i Beksę. Ania dostała je na Mikołajki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że niezwykłe? No i cena zachęca!

      Usuń
  2. Szkoda, że jeszcze nie mamy szkraba! :) Wspaniałe ilustracje. I ja uważam, że książka dla dużego, czy małego dziecka,to zawsze trafiony i dobry prezent. Jak nie przypasi, to można ją puścić dalej w obieg:) Ściskam! Conchita, widzimy się 19.12 na Blogowigilii prawda???:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Super! Wreszcie sporo znajomych twarzy :) Ale będzie zabawa :)

      Usuń
  3. Fajnie, że zrobiłaś zdjęcia "środka", bo większość rzeczy, w tym książki, kupuję przez Internet i często tego typu fotografii szukam :) Tych książeczek wcześniej nie znałam, ale widzę, że muszę nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję post i na pewno do niego wrócę w odpowiednim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna ta książeczka:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam te książeczki w MediaMarkt, zeknełam pobieżnie ale ilustracje mnie zauroczyły:)Czy mogłabyś napisac która książka ma najwięcej teksu, moja córka się nudzi jak jest go mało. Będę zamawiać przez internet to nie da się zerknąć do środka.:)

    Ja ze swej strony polecam (mamy starsze córki w tym samym wieku:)) cała serie o Petsonie i kocie Findusie, przezabawne opowieści, i dla mnie ilustrację szwedzkiego ilustratora a także autora tych bajek są zniewalające:)Tutaj tak na szybko masz recenzje jednej z nich http://mamaczyta.pl/piekne-ilustracje/pettson-i-findus-odslona-pierwsza.To nie jedyne bajki jego mamy jeszcze coś o balonie, rysunki i teks powala na kolana, człowiek z meeeega wyobraźnią. Zresztą bardzo ciekawy ma życiorys, sam przypomina właśnie takiego Petsona.

    I kolejną serie która ci polecam to ksiązki o Krowie Matyldzie:) u nas robiły i nadal robią furorę. Aczkolwiek ponieważ córką ma bzika na punkcie kotów to Findów wymita.
    Pozdrawiam
    Uśmiechnięta:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne rysunki. Trochę kojarzą mi się z kartami do gry dixit :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Natknęłam się na książkę Khoa Le kilka miesięcy temu w empiku. Niestety nie kupiłam bo miała zniszczoną okłądkę :( O temtej pory jestem chora na prace tej ilustratorki, jest niesamowita. Twój post Kasiu skłonił mnie do poszukiwań w internecie. Dziś znalazłam na je na stronie Świata Książki i są w rwewlacyjnej cenie. Chyba kupię synkowi (czytaj: sobie ;)) pod choinkę wszystkie sześć z okłaką 3D!!!!
    Dzięki za post. Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣