TYDZIEŃ WRZOSOWY: sypialnie

TYDZIEŃ WRZOSOWY: sypialnie

Skoro już wiemy jak łączyć kolory, aby wrzosowy prezentował się we wnętrzu jak najlepiej, sprawdźmy naszą wiedzę w praktyce. Dziś zapraszam Was do wrzosowej sypialni.
Sama śpię w pościeli w kolorze wrzosu i uważam, że ta kolorystyka sprawdza się tam wyjątkowo dobrze. Fiolet zapewnia miły, relaksujący nastrój.  Ociepla wnętrza. 
Jakie łóżko pasuje do wrzosowego?
Najlepiej prezentuje się w towarzystwie białych i czarnych mebli lakierowanych, ale również naturalna sypialnia z jasnym drewnem sprawdzi się w tym zestawieniu.

 photo: “Aura by Tracie Ellis 

Fiolet na ścianach czy w dodatkach sypialnianych to naprawdę dobry wybór. Choć ja skłaniam się zdecydowanie do tej drugiej opcji. Podobają mi się sypialnie w delikatnych fioletach i szarościach z dodatkami w kolorze wrzosowym.
W sypialni poniżej proporcje kolorystyczne zostały zachowane. Panuje w niej nieco egzotyczny klimat dzięki połączeniu czarnego łóżka, fioletu na ścianie oraz przepięknej pościeli, która wygląda jak ręcznie malowany jedwab.

photo: Simon Whitmore/ Ideal home

Zmysłowy, nasycony fiolet buduje nastrojowy klimat w sypialni. Na zdjęciu poniżej nie pasują mi tylko te naklejki ścienne. Zdecydowanie lepiej wyglądałyby jakieś plakaty ustawione na podłodze. Zobaczcie jak genialnie wygląda połączenie jasnego drewna i nasyconego fioletu.

Photo: http://www.shelterness.com
A teraz kilka inspiracji trochę szalonych. Każda z tych sypialni jest wyjątkowa i na pewno robi wrażenie.

photo: Drake Design Associates / photo: www.hgtv.com

photo: chocoladdict.fr

Teraz dwa wnętrza, tak zwane katalogowe wizualizacje, zaczerpnięte ze strony farb Magnat pokażą w pełnej krasie kolory Wrzosowy Rodonit i Noc Kairu. Oczywiście nie o samą kompozycję mi chodzi, bo jest mocno egzotyczna, ale to byście mogli zobaczyć te barwy w prostych wizualizacjach.


Obie te barwy mają w sobie więcej różu niż fioletu.
Photo: Magnat Farby

Przepiękna pościel. Całe wnętrze zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Czasem nie trzeba zmieniać całej sypialni, aby wprowadzić wrzos do wnętrza. Taka pościel robiłaby wrażenie w białej skandynawskiej sypialni. Do tego szare dodatki np. jakiś pled, koc.

 Photo: http://www.toa.st/uk/houseandhome.htm

Więcej zdjęć wrzosowych sypialni znajdziecie na mojej tablicy Pinterest:

Follow Kate’s board wrzosowa sypialnia / heather bedroom on Pinterest.

A Wy jak oceniacie wrzosowy we wnętrzach? Macie coś wrzosowego w domu? Czy obecnie wrzosowe wnętrza mają tylko prawdziwi entuzjaści tego koloru? Widzę, że nie wywołał on jakiegoś wielkiego zainteresowania. Czy dlatego, że wnętrza z tym kolorem wydają się ciężkie a my lubimy skandynawską lekkość?

Partnerem cyklu „Tydzień kolorów” są farby Śnieżka.


Udostępnij

  • Myślę, że najzwyczajniej w świecie jest to dość trudny kolor, przy którym potrzeba niezłego wyczucia. Przyznam szczerze, że większość z przedstawionych zdjęć mi się w ogóle nie podoba mimo, że uwielbiam wszelkie odcienie fioletu etc. Np. z dzisiejszego wpisu jedynie ostatnia sypialnia przypadła mi do gustu. Zupełnie nie zgodzę się, że wrzosowy najlepiej wygląda w otoczeniu bieli i czerni na wysoki połysk – moim zdaniem, to jest właśnie najgorsze, co możemy przy wszelkiego rodzaju fioletach robić. Obstawiam matowe wnętrza, naturalne. Tak jak w naturze wrzosy występują w lasach i "leśne" palety kolorystyczne są im najbliższe. A w nich połysku raczej brak.

    Wiadomo, wszystko jest rzeczą gustu, ale ja czuję to własnie tak 🙂

    • Anonimowy

      Popieram w 100%

    • Ola jutro będzie lepiej, zobaczysz 🙂 I temat przystępniejszy 🙂 A co do czerni na wysoki połysk to chodziło mi o takie meble jak na pierwszym zdjęciu. No nie wiem, ten kontrast czarnego drewna z fioletem nie wygląda najgorzej.

    • Nie jestem przeciwniczką łączenia czerni z fioletem, ale myślę, że trzeba to potrafić. Mi się zbytni połysk w tym zestawieniu kolorystycznym nie podoba – odbieram go jako "gryzący".

  • Anonimowy

    Witam 🙂 dawniej nie przepadałam za wrzosowym, teraz zdecydowanie bardziej mi przypadł do gustu. Czeka mnie remont jednego pokoju i rozważam właśnie ten kolor ;). Najbardziej podoba mi się połączenie wrzosowy + biały i wrzosowy + różne odcienie szarości. Ta pościel jest genialna :). Nadaje to całemu wnętrzu takiej nastrojowości. Dobry kolor do sypialni, wycisza niespokojny umysł. Joanna

  • Spodobała mi sie bardzo ta pościel na ostatnim zdjęciu. Piękna jest!
    uściski serdeczne

  • Te kolory są piękne i na ścianach kapitalnie wyglądają. Z sypialniami ze zdjęć mam ten problem, że nie odpowiadają mi zaprezentowane na nich meble – a przez to całe wnętrze traci na uroku 😛 (podobnie z tymi naklejkami na ścianie). Wyobrażam sobie, że wyrzucam wszystkie rzeczy z takiego pomieszczenia i mebluję je od podstaw – tak po mojemu, nie zmieniając kolorów ścian… I czuję zachwyt, i już wiem, że byłoby pięknie!

    Także wrzos w sypialni, pokojach w ogóle – tak!