TYDZIEŃ MALINOWY : Malinowe kuchnie


Wczoraj zostałam trochę przywołana do porządku i bardzo dobrze. Cieszę się, że jesteście czujni i kiedy trochę gubię się w swoich poszukiwaniach malinowej barwy jesteście mi wstanie powiedzieć: "nie tędy droga". Prawda jest taka, że sama chciałam odnaleźć właściwy trop, ale te poszukiwania trwały za długo. W końcu postanowiłam zapytać ekspertów, czyli Was o zadanie.  Lepiej późno niż wcale.  Powinnam zacząć tydzień kolorów od zrobienia tej ankiety. Zobaczcie, jak postrzegany jest malinowy. Wyniki wcale nie są tak jednoznaczne a to oznacza, że nie tylko ja mam problem z właściwym nazewnictwem.
 

Teraz już wiem na jakim kolorze się skupić i do końca tygodnia malinowego. Będzie zdecydowanie bardziej różowo :) Malinowe szafki kuchenne to ciekawy i bardzo oryginalny wybór. To wnętrze jest takie katalogowe i przesłodzone. Ciekawe, co na taką kuchnię powie mąż szanownej właścicielki.


źródło:źródło:http://blog.styleestate.com

Już zdecydowanie bardziej podoba mi się ta kuchnia. Jest z pazurem a nie zalana lukrem. Jedyne, co mnie razi, to to, że jest ona bardziej do patrzenia, niż do gotowania, bo gdzie u diabła jest okap?


źródło: http://www.fengshuidana.com/

Przepiękna kompozycja.  Ogromna moc przekazu. Znów niepraktyczne rozwiązania. Dobre do baru, gdzie szkło jest w ciągłym użytku.


 źródło:

Kolor ok, ale jak dla mnie za dużo, tak zwanych, dupereli wokoło. Ja lubię w kuchni mieć wszystko pod ręką, ale nie mam tylu ozdób.


 źródło: http://www.today.com/ 
Wreszcie odrobinę nowoczesności w tym naszym zastawieniu. W tej biało czarnej kuchni malinowa szyba pleksi mocno ożywia wnętrze.



źródło:Photograph by Colin Poole


Większość z Was odrzuciła zupełnie ostatni odcień "maliny", któremu bliższej było do czerwieni niż różu. Ja koniecznie chciałam pokazać to wnętrze. Tak rzadko ostatnio mamy szansę podziwiać kuchnię w stylu retro.

źródło: http://www.grossanddaley.com/ 

Wygląda na to, że Malinowy ogród Śnieżki jest malinowy tylko z nazwy. A przynajmniej większość z Was tak uważa.
  
Skoro dzisiejszym tematem jest kuchnia zaprosiłam dwie specjalistki w tej dziedzinie, czyli blogerki kulinarne. Poprosiłam je o ich ulubione przepisy z malinami oraz zapytałam o to czy mają jakieś elementy malinowe w domu.

Dusiowa kuchnia



Uwielbiam kolor malinowy - mój ukochany pokój u rodziców jest w kolorze koktajlu malinowego z nutą lawendy. Róż jest kobiecy, słodki i dobrze zgrywa się z różnymi kolorami. Lubię każdy odcień malin - choć ten mocno malinowy dominuje u mnie raczej w sukienkach i bluzkach. Teraz w naszej kawalerce mamy akcenty różu na obrazie i malinową doniczkę.

 Ten i inne przepisy znajdziecie na blogu Dusi:


Malinowe przepisy prosto z bloga Dusiowa Kuchnia. Zobaczcie jaka różnorodność odcieni malinowego:

malinowy lubię w stylizacjach kulinarnych, a maliny na talerzu, więc nie mogłam się zdecydować, które zdjęcie wybrać



Kuchnia Doroty



Dorota z Kuchni Doroty zaprasza na pyszny mus malinowy:
Link do przepisu tutaj (klik)


Znalezienie dodatków w odcieniu malinowym też nie jest łatwe. Większość jest w kolorze czerwonym.

źródło: johnlewis.com



źródło: http://www.housetohome.co.uk

Malinowe gadżety do kuchni:



Tarka do Warzyw Kant malinowa, sfmeble,70zł,
Durszlak MIXXX, Fabryka Form, 44zł,
Mikser Artisan 4,8 l malinowy, Fabryka Form, 2949zł
Kaiser Red trzepaczka, 79zł
Student lampa wisząca,lightandhouse.pl,121,77zł 
Done By Deer Lampa Wisząca, bumik.eu, 169zł
Miska do sałatek, bazylia.pl, 28zł
Cuisine Viva talerz różowy 61167
Karafka lodówkowa 1l Eva Solo malinowa

Więcej malinowych kuchni znajdziecie w katalogu:



Mam też ogromną prośbę o wypełnienie ankiety (jeśli oczywiście jeszcze tego nie zrobiliście):
https://docs.google.com/forms/d/1XHiWI20ZVXWz_0OpQbDDU0o7MKYAcLDYnTCizbc0INY/viewform
Zdjęcia w poście zostały zamieszczone po wcześniejszym zapytaniu o zgodę ich autorów lub zaczerpnięte z oficjalnych serwisów firm.

Partnerem cyklu "Tydzień kolorów" są farby Śnieżka.


Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

15 komentarzy:

  1. Ach, ostatnie zdjęcia są świetne! Tzn. kuchnia nowoczesna i ta retro... I dodatki - te podchodzące pod czerwień kojarzą mi się tak świątecznie... :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam jeszcze jedną kuchnię "w klimacie": http://www.zpotrzebypiekna.pl/2015/09/zaskoczeni.html :)

      Usuń
  2. Malinowy ma pozytywne skojarzenia i często w biurach stosuje się go.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to bardzo intensywny kolor. Ściana czy meble to by było już dla mnie za dużo ale kuchenne rzeczy czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To o mnie było? Przepraszam.. Nic nie poradzę, że nie umiem udawać;) Malinowa kuchnia to chyba tylko dla samotnych kobiet (i...) bo nie wyobrażam sobie żeby facet byłby w stanie w niej wytrzymać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Ja kto się mówi "takich ludzi mi trzeba" :)) Zgadzam się z tym kolorem :)

      Usuń
  5. Dzień dobry!
    ... dla samotnych kobiet? Hahahahha., jeśli o mnie chodzi to definicja strzeliła w dychę. :)
    chociaż bardziej uważam się za samodzielną niźli samotną, no ale jak zwał tak zwał - wiadomo o co chodzi.
    Co prawda nie mam całkowicie malinowej kuchni, ale czerwień mi się wciska ścianą sąsiednią. Zatem czuję się w rodzinie akceptujących ten kolor we wnętrzach.
    pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może źle się wyraziłam - chodziło o to że taka kuchnia nie pasuje jeśli w danym domu mieszkają też mężczyźni... Oczywiście samodzielną lepiej brzmi, przepraszam jeśli uraziłam ;)

      Usuń
    2. Dzień dobry,
      Ależ skąd, nie nastąpiło żadne urażenie ani obrażenie - wręcz przeciwnie. Ja mam dość duży bezpieczny dystans do samej siebie jak i innych, a całą dyskusję traktuję z przymrużeniem oka.
      Co do mężczyzn, to znam takich którzy akceptują kolory - nawet czerwono malinowy. Jeden taki - mój Tato - to nawet się obruszył jak zamruczałam że chyba przemaluję ten mój krwisty kolor. Zakomunikował dobitnie, że jemu się podoba, bo ma jajo i jest ekstra akcentem.
      Trochę oniemiałam, ale dało mi to do myślenia....więc na chwilę obecną kolor zostaje :P
      pozdrawiam serdecznie i kibicuję dalszej dyskusji
      K.

      Usuń
  6. Ja może nie jestem dekoratorką i może się nie znam, ale najbardziej podoba mi się pierwsza kuchnia, którą uznałaś za przesłodzoną. Dla mnie jest ona najbardziej praktyczna i estetyczna, no i wygląda bardzo miło. Sama bym taką chciała mieć, a nie jakieś wynalazki z kamiennym zlewem i laleczkami i serpentynami ad głową (ciekawe, jak tam gotować). A co powiedział by mąż? Że gotuję smaczne potrawy, bo kuchnia to jednak moje królestwo, a on tam tylko zmywa, więc może przez te kilkadziesiąt minut dziennie nie oślepnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszak kuchnia to królestwo kobiet :) No proszę, nie spodziewałam się :) Cieszę się, że to napisałaś. Jak widzisz każdy inaczej odbiera kolory i to piękne, że tak się różnimy. Choć ostatnio opanowało nas szaleństwo bieli to bardzo się cieszę, że podczas cyklu "tydzień kolorów" udaje mi się odnaleźć osoby, które wolą kolory.

      Usuń
    2. Urządzając mieszkanie mając męża wolałabym kompromis, żeby we własnym domu w każdym pomieszczeniu czuł się dobrze ;) Takie moje zdanie..osoby która jeszcze nie ma własnej rodziny...:)

      Usuń
    3. witam,
      Z tymi facetami to jest tak - że kolor im chyba nie straszny, tylko te nasze durnostojki. Stylizowanie wnętrz na wzór i podobieństwo. A potem strach coś przestawić, zaburzyć harmonię i coś popsuć. Aż strach usiąść z gazetą, pognieść poduchę itd.
      Żal mi niektórych nieszczęśników.... :P
      pozdrawiam.
      K.

      Usuń
  7. A dlaczego w kuchni bez okapu nie da się gotować? Ja nie mam i gotuję :-p

    Fajne te malinowe inspiracje, choć mnie jednak malina na salonach bardziej przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam okap i nigdy go nie włączam, bo zawszę gotując wolę słuchać muzyki, która mnie relaksuje a okap ją zagłusza ;) Ale z drugiej strony, gdy czyszczę szafki to zawsze żałuję moich wyborów.

      Usuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣