Kuchnia pachnąca jabłkami

Meteorolodzy wieszczą, że lato jeszcze do nas powróci a ja już od jakiegoś czasu pokazuję Wam kadry typowo jesienne. A to nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać Wam znalezionego pod drzewem kasztana. Zobaczcie jak jesienne wygląda mój profil na Instagramie:

A skoro jesień to i jabłka. Dziś będzie o nich...

 

Ostatnio nie mam na nic czasu. Organizacja STREFY BLOGERA pochłania mnie w 100%. Niektóre sytuacje tak mnie stresują, że moje mieszkanie błyszczy, bo sprzątam dla odreagowania. Sprzątam i gotuję oraz organizuję...a dnie zmieniają się w noce...



Dziś mam dla Was kilka kadrów z kuchni oraz smaki mojego dzieciństwa.




Uwielbiam placki z jabłkami. Kojarzą mi się z babcią i z wakacjami u niej. Zawsze pytała: 
Głodna jesteś? Zaraz coś ukręcę..




Dzisiaj jednak za bardzo się nie najadłam bo moje dzieciaczki uruchomiły "odkurzacze" i wciągnęły większość posiłku przygotowanego dla całej rodziny.



No cóż dojedliśmy z mężem kanapkami.
A ja się cieszę, że mój najmłodszy jak to się mówił odessał się ode mnie i zainteresował jedzeniem (czasami  myślę,  że aż za bardzo).


Kilka rzeczy, które widzicie na zdjęciach to moje zdobycze z letnich wypadów na targ staroci. Na przykład ten półmisek, który widzicie na zdjęciu powyżej (koszt 3zł) czy stara aluminiowa brytfanna, w której trzymam jabłka (5zł). Wyszukiwanie takich małych skarbów to była moja ulubiona rozrywka pod koniec tego lata.
Jesienią wrócił mi też zapał do remontów i zabieram się za kuchnię! Czas na zmiany.

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

12 komentarzy:

  1. Zapachy dzieciństwa - najlepsze:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że moja mama namiętnie smażyła nam "placuszki z jabłuszkami" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że też kiedyś nauczę się tak piec. Moja babcia smażyła takie placki - najlepsze wspomnienie z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo miło wspominam zapach wypieków w moim rodzinnym domu.Muzę też kiedyś nauczyć się piec:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny przepis krok po kroku, efekt końcowy wyśmienicie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pycha, uwielbiam takie placuszki. Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi również Kasiu przypomniałaś dzieciństwo :) Piękne kadry!
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się podobają ostatnie zdjęcia. Z gotowymi plackami - wyglądają mega apetycznie. I jagody ... I śmietania. No pyszności! Pozwalam się zaprosić na taki obiad ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pyszności... za mną chodzą racuchy:) a ostatnio w weekend była szarlotka:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehehehe dla mnie to też wspomnienie z dzieciństwa:-) Teraz moim dziewczynkom również serwuję racuchy i sama chętnie je z nimi pałaszuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesień i zapach cista jabłkowego - najlepsze wspomnienia z dzieciństwa:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣