Poradnik mieszkaniowy #3: Jak zaprojektować wnętrze dla naszych rodziców?

Bardzo się cieszę, że mogę oddać w Wasze ręce kolejny odcinek z cyklu Poradnik mieszkaniowy. Mimo, że poprzedni wzbudził spore kontrowersje i nie obeszło się bez zgrzytów to nie zraziło mnie to zupełnie ---->Poradnik 2. Co więcej, mocno zmotywowało do dalszej pracy. Tak starałam się go ulepszyć, że od ostatniego odcinka cyklu minęło prawie dwa miesiące. Oczekujących na poradę ciągle przybywa a ja chcę pomóc Wam wszystkim.
Dla tych, którzy nie znają tego cyklu przypomnę, że staram się pomóc w urządzaniu wnętrz moich czytelników. Jeśli macie jakiś problem z Waszym mieszkaniem: na przykład przeraża Was ogrom pustych ścian lub macie problem z doborem dodatków możecie do mnie śmiało napisać:
DLA KOGO DZIŚ PROJEKTUJEMY?
Dziś temat wydawałoby się łatwy. Mamy do dyspozycji pusty pokój 16m2 i trzeba go zaaranżować od tak zwanego “zera”.
Napisała do mnie pani Aurela:
Trafiłam na Twój blog przypadkowo, ale bardzo mi się spodobał i od razu postanowiłam napisać. Mam 60 lat, mieszkam z dziećmi. Mam jednak swoją sypialnie 16 m2 i chciałabym urządzić ją jako swój pokój w którym powinna być duża szafa, łóżko, miejsce na laptopa, telewizor, maszynę do szycia i książki i fotel z małym stolikiem. Nie wiem jak to zrobić. Może pomożesz mi lub polecisz projektanta ?
Co jeszcze wiemy o pani Aureli?
KOLORY:


Kolory w których dobrze się czuję to: ecru, beże, brązy, odcienie popielu, zgaszona zieleń. Nie lubię czerwonego, różu i fioletu .
MEBLE:
Potrzebujemy: dużą szafę, łóżko, miejsce na laptopa, maszynę do szycia, książki, fotel z małym stolikiem.
STYL: styl prosty i nowoczesny
BUDŻET: nieokreślony, raczej nie z górnej półki



Muszę przyznać, że ten projekt stanowił dla mnie duże wyzwanie. Dlaczego? Ponieważ chodziło o zaprojektowanie wnętrza dla dojrzałej kobiety, trochę starszej od moich rodziców. A ponieważ moi rodzice mają dosyć specyficzny gust, są uparci i niezbyt otwarci na nowości wiedziałam, że  mogą pojawić się trudności.
Postanowiłam na grupie, która stworzyłam na fb Poradnik mieszkaniowy - czyli jak urządzić piękne wnętrze? zapytać Was:
Jakie zdanie na temat urządzania wnętrz, stylu mają Wasi rodzice? Czy są "naznaczeni" przez PRL? Czy podzielacie ich gust?

JAKIE MEBLE WYBIERAJĄ NASI RODZICE?

Powoli zaczynał się kształtować profil wnętrz jakie wybierają nasi rodzice:
  • przede wszystkim doskonale wiedzą czego chcą, trudno namówić ich na zmiany, nawet jeśli mamy rację a oni się mylą
  • przyzwyczajenia – to najtrudniej ominąć, bo jeśli coś było z nami przez lata i wiernie nam służyło czemu mamy się tego pozbyć?
  • dorastali w czasach kiedy meble i sprzęty kupowało się na lata, często trudno ich namówić na zmianę telewizora bo nowy będzie w nowej technologii “płaski jest wystarczająco modny, ale żeby się jeszcze zaginał…”
  • wnętrze ma być funkcjonalne, przedmioty również, więc o wiele trudniej namówić ich na przedmiot, który jest nieużyteczny, ale ładny
  • niektórzy swoje złe doświadczenia z kolorami z czasów PRL odreagowują zniechęceniem do kolorów (patrz mój tata)
  • Ola z Ola Collageblog napisała bardzo mądre zdanie “to pokolenie, które nie wyraża siebie przez wnętrza”
  • Kasia z Piąty pokój napisała: “Są bardzo ostrożni, konserwatywni. Unikają mód i odważnych nowinek, bo uważają, że tylko klasyka nie nudzi się nigdy. Lubią zrobić coś raz a dobrze i nie zmieniać co pół roku. Szukają uniwersalnych rozwiązań na lata.”
  • lubią beże i brązy i wszelkie bezpieczne kolory
  • to pokolenie meblościanek, coś w tym jest, że ciągnie wilka do lasu bo jak 10 lat temu moi rodzice kupowali postawili na niby nowoczesny komplet mebli przylegający do ściany, który do złudzenia przypomina właśnie meblościankę
  • jeśli wymieniają meble na nowe, wybierają proste, nieskomplikowane kształty oraz stonowane kolory, meble mają się nie wyróżniać
  • mój tata ma bardzo ostrożne podejście do tematu designu, bo gdy pokazałam mu nowinki znalezione na “Targach Rzeczy Ładnych” krótko podsumował je że są to “Targi Rzeczy Niepotrzebnych”
  • nie podążają ściśle i ślepo za modą. Gdy mówię “to jest modne, ludzie to kupują” oni mówią “ale kto to kupuje? ile osób? ja tego nie kupię… tylko te Twoje koleżaneczki z internetu pewnie to kupują …”
  • jedyne zmiany, podążanie za nowinkami widzę w dziedzinie elektroniki. Nowy płaski telewizor musi być, komputer stacjonarny- najnowszy, najlepszy (oczywiście w ich mniemaniu ) – a nad jego zaletami słychać “ochy” i “achy” przez kilka miesięcy.
  • pokolenie naszych rodziców planuje zakupy, raczej odkłada na nie pieniądze niż kupuje na kredyt.

PALETA BARW

Znając te fakty, jak myślicie jakie wnętrze zaproponowałam moje 60 letniej czytelniczce?
Oczywiście BEŻOWE. No nie do końca.
Zresztą pani Aurela naprawdę nie miała jakiś wielkich żądań. Od razu zachwycił ją zestaw kolorów jaki dla niej przygotowałam.
Ci, którzy mnie znają wiedzą, że ostatnio mam hopla na punkcie granatu: TYDZIEŃ GRANATOWY

POSZUKUJEMY GRANATOWEGO FOTELA

  1. Fotel Oswald, 1629zł
  2. Fotel EKERÖ, 499zł
  3. Fotel “uszak” granatowy, 850zł
  4. Fotel retro, 899zł

Photo:  Bev Hisey (Toronto) via Poppythalk


Photo: Designer: Richard A. Baquero Image via: Carla Aston

Do chłodnych jasnych, beży dobierzemy dodatki w kolorze granatu. Najpierw poszukajmy jakiegoś fajnego fotela w kolorze granatowym. Pokaże Wam 4 propozycje. Zgadnijcie, który wybrała Pani Aurela?





W trakcie aranżacji pokoju wpadłam jednak na jeszcze jeden pomysł. Zainspirowana tym zdjęciem pomyślałam, że jedna granatowa ściana wyglądałaby w takim wnętrzu fantastycznie:



Photo: Image via Remodelista 

Ciekawie wygląda zaaranżowana ściana nad łóżkiem. Takie ramki to świetny pomysł. Na granatowej ścianie może żółte.



Photo: Marie Holmes

Byłam przekonana w 100% do granatowego fotela, ale w momencie, gdy projekt się zmieniał pomyślałam, że taki żółty fotel może ożywić wnętrze:




Photo via Interiorizm

W końcu zdecydowałam się na dwa kolory ścian: granatowy S 5040-R80B - ściana przy której będzie stało łóżko oraz chłodny beż - Powabny diament z palety farb Magnat. A cała paleta kolorystyczna wnętrza przedstawia się tak:

Farba Śnieżka kolor z mieszalnika: S 5040-R80B
Farba Magnat: Powabny diament C46 
Pokój ma pełnić funkcję  zarówno sypialni jak i pokoju wypoczynkowego. Zaproponowałam takie ustawienie mebli. Jestem dokładnie w takiej samej sytuacji jak pani Aurela bo moja sypialnia ma 16m2.

MEBLE

Do granatowej ściany dobrałam meble w kolorze ciemnego orzecha. W ramach kontrastu zdecydowałam jednak, że lepiej pasować będzie żółty fotel.
Szafa 4-drzwiowa, Vox, 2430zł
Ramka Virserum, Ikea, 29,99zł
Łóżko, Vox, 719zł
Fotel Strandmon, Ikea, 899zł 
Pled Hermine, Ikea, 59,99zł 
Farba Śnieżka kolor z mieszalnika: S 5040-R80B
Farba Magnat: Powabny diament C46
Stolik kawowy fornirowany PRL - serwisy aukcyjne koszt ok 500zł (chyba ze uda się trafić okazję)

SYPIALNIA

Do granatowej ściany i ciemnego orzechowego łóżka dobrałam pościel i dodatki w kolorze zielonym. Całość ma tworzyć wrażenie retro z odrobiną PRL. Zresztą te łóżko i ta pościel są dla siebie wprost stworzone.

Łóżko, Vox, 719zł 
Poduszki Dvala, Ikea, 19,99zł
Pościel RÖDVED, Ikea, 29,99zł
Narzuta Indira, Ikea, 49,99zł

ROZDZIELENIE STREF


Jako rozgraniczenie stref sypialnej i dziennej można wykorzystać zarówno regał jak i komodę.
Znalazłam super fajne meble. Idealnie pasujące do koncepcji. Niestety cena przeraża. Dlatego dodałam też mebel z Ikea, który jest zdecydowanie przystępniejszy cenowo, ale stworzy zupełnie inny klimat. Zamiast drewnianego designerskiego regału można wykorzystać szklaną żółtą witrynkę.  
Biblioteka Equile, Dller, 3870zł
Witryna Stockholm, Ikea, 1299zł
Regał Mio, Vox,  2155zł
Regał Livigno, decomania.pl, 1627zł
KomodaMax37d, Dller,  2960zł
Komoda Domowo, 3150zł
Komoda Casino, Sfmeble, 2490zł  

KĄCIK DO PRACY I SZYCIA

Pozostaje nam już tylko stworzyć Pani Aureli wygodny kącik do pracy oraz szycia. Obie twe funkcje spełni ładne biurko. Nie może być za ciężkie. Wybrałam stół Hilver z Ikei bo najbardziej pasuje mi klimatycznie do tego pokoju:
Lampa biurkowa Riggad,Ikea, 229zł
Biurko Hilver, Ikea, 499zł 
Komoda Mimente, Decomania, 559zł 
Krzesło Wood Zebrano & Black, Modo4u, 235zł
Półka wisząca w stylu tej zaprojektowanej przez Amy Hunting

Jako inspirację pokazałam półkę wisząca zaprojektowaną przez Amy Hunting. Można zrobić podobną kupując deski w markecie budowlanym i używając bejcy w kolorze orzechowym.

DODATKI

Kilka dodatków widzieliście już wcześniej jak na przykład duże okrągłe lustro. Naturalnym rozwiązaniem jest postawienie na strefie rozgraniczenia jakiegoś wazonu, najlepiej w kolorze granatowym. Na granatowej ścianie idealnym rozwiązaniem będą też plakaty z dużą ilością bieli lub w białych ramkach. Pięknie się dęba prezentować nad łóżkiem. Przykładowo pokazałam plakat Nowy York Davida Ehrenstråhl'a.



Photo: via frenchbydesignblog


Duże okrągłe lustro, Czerwona maszyna,715zł, średnica 91cm(na pewno da się znaleźć taniej) 
Do wyboru lustro mniejsze 60cm, ahh.sklep, 99zł 
Dekoria Wazon New York papaya royal blue 48cm, 139zł
Plakat New York by David Ehrenstråhle 
Dywan GUYVE ALEXANDER, Komfort, 1399zł

Na granatowej ścianie pięknie przemontowałaby się taka mapa. Niestety jest ona unikatowa i trzeba taką mieć lub na nią zapolować: 



Photo:  AmyKristineVintage

Do kącika wypoczynkowego, w którym stać będzie stolik z PRL, oraz fotel żółty lub granatowy, trzeba dobrać dywan. Niewielki, ale też nie skupiający na sobie zbytniej uwagi. Mamy jasne panele. Co by tu pasowało? W końcu znalazłam przepiękny dywan.

Jak Wam się podoba pokój pani Aureli?

Dotąd z cyklu poradnik mieszkaniowy ukazały się:
Poradnik mieszkaniowy #1 dodatki do dębowych mebli
Poradnik mieszkaniowy #2 funkcjonalny pokój nastolatki
Jeśli macie problemy z urządzeniem mieszkania możecie śmiało do mnie napisać. Na pewno wspólnie coś wymyślimy:

conchitahome.blog@gmail.com
Partnerem cyklu "Poradnik mieszkaniowy" są farby Śnieżka.

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

12 komentarzy:

  1. Bardzo profesjonalna porada :) Klientka powinna być zadowolona. Też mam zakładkę na blogu porady, ale nie mam teraz tak dużo czasu, aby odpowiadać na wszystkie pytania :( a bardzo to lubię, bo klienci takie porady doceniają niezraz bardziej niż cały projekt. Bardzo lubię pracować dla starszych ludzi - szkoda że rzadko mam z nimi kontakt. Najwięcej nauczył mnie projekt domu seniora - niezapomniane doświadczenie :) Pozdrawiam Olka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mam nadzieję, że się spodoba :) Zazdroszczę takich doświadczeń. Można go gdzieś zobaczyć? (dom seniora-realizację)

      Usuń
  2. Przeczytałam od A do Z :-) Pomysł na wnętrze pani Aureli bardzo mi się podoba. Chętnie zobaczyłabym zdjęcia z realizacji.
    Chciałam też odnieść się do tego jak nasi rodzice "urządzają" wnętrza. Mój tata NIC nie urządza. Każdą chęć zmiany kwituje: przecież jest dobrze. Panicznie boi się wszelkiego rodzaju remontów, zmian, zakupów. Mama jest bardziej odważna, ale niestety jej dowaga idzie w parze z brakiem gustu ^^ Przekonałam się o tym boleśnie, kiedy zmieniałam swój pokój w ich domu. Pokój, do którego przyjeżdżam raz na miesiąc na dwie noce, więc ostatecznie, pomimo nerwów - odpuściłam... A było tak: Duży pokój, dobrze oświetlony, z ładną drewnianą podłogą. Nie udało mi się namówić na cyklinowanie, bo podłoga skrzypiała w kilku miejscach - bez mojej wiedzy wyrwano i wstawiono panele z marketu.... Kolor paneli o dziwo do przejścia, łudząco podobne do tamtej podłogi, tylko po cyklinowaniu. Ściany. Miała być jedna w oberżynie, trzy w delikatnym piaskowym kolorze. Wujek malował. Chlapnęło mu się i pomalował w tym mocnym kolorze też drugą przylegającą ścianę.... A zamiast piaskowej mama kupiła żółtą i mam fioletowo-żółty pokój..................... Meble. Z meblami jest wszystko ok, poza tym, że miały miedź miedziane/złote wstawki uchwyty, a mają niklowane i kompletnie do niczego mi nie pasują. Hitem są fotele! Fotele miały być. Były już zamówione. Dwa, bo pokój duży. "Ale przecież ciocia wyrzuca takie dobre! Cóż z tego, że czerwone! To sobie przykryjesz!"..... Powiem tak: ten remont kosztował mnie tyle nerwów, że to był ostatni z moją mamą ^^ Niczego tam więcej nie dotknę, bo nie podpiszę się pod takimi efektami... Co mi się udało osiągnąć? Ładny karnisz, ładną wzorzystą firaneczkę, drewniany stoliki zrobiony przez zaprzyjaźnionego stolarza, miedzianą lampę, zero brązu we wnętrzu i... biblioteczkę. <3 Mama przed remontem rozbiła "święty obraz". Szkło się strzaskało, ale piękna rama była w idealnym stanie. I w tym jednym byłyśmy zgodne :-) Oczyściłam ramę ze szkła, zwinęłam obrazek i skitrałam, może się kiedyś przyda. Zawiozłam ramę do stolarza (jakieś 1,90 długości i 90 szerokości, ale tak na oko podaję, bo nie pamiętam). Wyciągnął plecy, dołożył boki, półkę przez środek i na oberżynowej ścianie mam śliczną biblioteczkę w starej, złotej ramie :-) P.S. W domu rodziców już nic nie zmieniam - wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie jeśli chodzi o rodziców :) Mama ma specyficzny gust. Nie ty jedna miałaś perypetie z meblami po "ciotkach". To chyba jest też taki ich bunt, że my młodzi chcemy ich zmieniać a przecież nie tak dawno to oni nas wszystkiego uczyli a teraz to my tacy najmądrzejsi. Pozdrawiam i dziękuję za ciekawą i zabawną historię

      Usuń
  3. Jestem pod ogromnym wrażeniem !

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale przemyślane Podoba mi się oddzielnie stref
    Brawo

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko w dużej mierze zależy od tego do jakich wnętrz i stylów przyzwyczajeni są rodzice. Z wiekiem wzrasta potrzeba stabilności przez co tradycyjne rozwiązania mogą być bardziej pożądane niż rewolucje dekoratorskie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarny pokój z kominkiem... ciekawe jak się mieszka w takiej kolorystyce przez dłuższy czas(?)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem pewien czy te obrazy przedstawiające czaszki na trzecim od dołu zdjęciu pasują do reszty wystroju.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣