Naklejki ścienne. Czy wszyscy mają ich już dość?

Po pierwsze, na wstępie chcę Was uspokoić, że nie jest to żaden post sponsorowany. Sama jako początkujący blogger, niejednokrotnie otrzymywałam propozycje: "napisz coś a my Ci prześlemy naklejki". Kiedyś nawet się skusiłam na taki post, ale czy chcę o tym pamiętać?
Po drugie niedawno w grupie Poradnik mieszkaniowy na fb, do której zaprosiłam ludzi, którzy znają się na designie oraz takich, którzy potrzebują porady padło pytanie: Jakie naklejki nadają się na ścianę?
źródło:
UWAGA!
Jeśli macie problem z urządzeniem wnętrza zapraszam Was do grupy Poradnik mieszkaniowy. Wy napiszecie a my postaramy się pomóc.  


źródło:
Wracając do tematu. Moja odpowiedź w temacie naklejek od samego początku była na nie. Dlaczego? Tak się właśnie zastanawiam, czy ich czas przeminął? Wydaje mi się, że zalało nas morze naklejek złej jakości, które kojarzyły się ze złym gustem.
- W jakim przypadku naklejki wyglądają super? 
- Kiedy są niepowtarzalne i nieszablonowe. 
- Co to oznacza? 
- Kiedy chcemy postawić na naklejki to mocno je spersonalizujmy. Chcemy napisu? Ok, ale niech to będzie nasz napis. Na forum doradzaliśmy bardziej napisy drewniane, bardziej naturalne. Jeśli jednak masz jakieś motto, cytat który prowadzi Cię przez życie, czemu go nie napisać w ważnym dla Ciebie miejscu? To jest ok, ale wybieramy cytat z ogólnej bazy naklejek i tylko dlatego, że jest modny…zastanowiłabym się jeszcze nad tym wyborem.
źródło:
 źródło:
Oczywiście są naklejki, które zrobiły furorę w świecie dziecięcych pokoi. Chodzi mi o modne swego czasu ogromne naklejki z wizerunkami zwierząt.
źródło:

To w pokoju dziecięcym a co u dorosłych? Zobaczcie jak ta sama naklejka prezentuje się u Lu z bloga Enjoy your home:

źródło:http://enjoyourhome.blogspot.com
Są miejsca, gdzie dobrze dobrana fototapeta może uratować wnętrze. Wystarczy przypomnieć powiększające przestrzeń fototapety...
Na przykład taki długi, wąski przedpokój czy dość mała i nudna sypialnia aż się proszą o dodatkowy wymiar jakie dają fototapety.


źródło:
źródło:
źródło:
Mogą to być zwykle tapety lub naklejki, ale co jeszcze można wybrać? Niebanalny sposób wycięcia naklejki. Jakbyśmy patrzyli przez okrągłe okno:
   


źródło: The Cool Republic
I tu moi drodzy powinien wkroczyć indywidualizm. Im bardziej zaskakujące i niebanalne rozwiązanie tym lepiej. Z naklejkami przecież też możne być ciekawie. Byliście na ciekawych wakacjach? Macie piękne zdjęcia nadające się na fototapetę?
Jedynie co mnie mierzi to powielanie tych samych szablonów wszędzie. 
źródło:
Zachęcam Was do zabrania udziału w dyskusji tutaj i na forum. Rzucajcie równie ciekawe tematy.

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

11 komentarzy:

  1. Ja widziałam wiele naklejek, które wyglądały dobrze, Trzeba je używać z wyczuciem, a nie podążać za modą i aranżować je bez pomysłu. Twoje przykłady są super:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię, że nie, ale też jest wiele, które bardziej szkodzą niż pomagają wnętrzu. Dlatego chciałam zwrócić na to uwagę.

      Usuń
  2. Myślę, że najważniejsze przy naklejkach jest to, żeby to one pasowały do nas, a nie żebyśmy to my musieli dopasowywać się do nich ;) Osobiste, personalne napisy czy oryginalne wzory jak najbardziej tak! Oklepane i szablonowe przemijające trendy- jak najbardziej nie :P!
    Miłego dnia!
    Pastelowa Kropka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100%. Właśnie o to mi chodziło :)

      Usuń
  3. W naklejkach drażni mnie właśnie ich rozpowszechnienie- te same wzory w tak wielu miejscach. Zwyczajnie nie przemawia do mnie ten sam motyw w dziesięciu z rzędu mieszkaniach- nieważne, jak jest "modny". Druga kwestia to zalanie rynku tandetą- pierwsze, jakie się pojawiły miały w sobie oryginalność, mam też wrażenie, że ich jakość (i cena również) była nieporównywalnie wyższa, ładnie też wtapiały się w powierzchnię. Rozumiem, że większość klientów chce kupić jak najtaniej, ale "zrób to sam najmniejszym kosztem" często (choć nie zawsze) odbija się na jakości. Swoją drogą chociażby taki "Keep calm..." wybitnie działa mi na nerwy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem dokładnie o czym piszesz :) Mnie też drażnią oklepane motywy.

      Usuń
  4. Tez tak uważam, że jest wiele takich, które wnętrzu szkodzą. Po prostu trzeba znaleźć takie, które by pasowały idelalnie i ze smakiem. Pozdrawiam Kasiu

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie - wszystko z głową, przemyślane. Uwielbiam duże przestrzenie z dużą ilością światła - takie wnętrza są super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że naklejki są używane jako łatwy sposób na zagospodarowanie pustych ścian. Niestety. Ważne żeby korzystać z ich uroków posiadając jakiś plan :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie u Lu już widziałam naklejkę królikową, która jest jednocześnie magnesem i przy takich pomysłach jestem na tak :) Sama chcę sobie taką sprawić obok biurka (które niedługo mam zamiar w końcu kupić) :D
    A co do naklejek - wzorów, np. drzew, liści, gałęzi z ptaszkami to... hmm... mnie osobiście się one nie podobają. Kilka lat temu u mojej koleżanki pojawił się taki motyw na pustej ścianie i jakoś mnie ta ozdoba nie zachwyciła. Wolałabym, aby zamiast naklejki była tam mini-galeria zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylko raz kupiłam naklejkę ścienną do pokoju córki z jej imieniem i motylkami. Bardzo mi się podobało. Ale było to 5 lat temu, po czym przyszedł czas na zmiany. Naklejki nie pomogą wnętrzu jeśli są gdzieś wciśnięte na siłę i nijak się mają do wnętrza. Ale czasem za ich pomocą można uzyskać fajny efekt. Szczególnie w pokojach dzieci.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣