Targi w Poznaniu 2015 #2: meble dla dzieci

Dziś druga część relacji z targów w Poznaniu. Moje ogólne odczucie z tegorocznych targów mogliście przeczytać ---> tutaj.

Dziś pokaże Wam kilka propozycji dotyczących dziecięcych mebli

Okazuje się, że największym specjalistą od nich był mój mąż. Kiedy ja biegałam po targach i fotografowałam piękne kompozycje on pokazywał mi meble dla dzieci. To właśnie dzięki niemu zobaczyłam firmę KLUPŚ. Jest jedną z nielicznych, która zrobiła na mnie wrażenie. Tym większe, że była mi zupełnie nieznana. A projekt ich łóżeczka dziecięcego mógłby być moim wymarzonym. Kiedy opuszczaliśmy to stoisko zgodnie przyznaliśmy, że gdybyśmy jeszcze raz mieli kupować łóżeczko dla dzieci to wybralibyśmy to. Nie dość, że cena jest atrakcyjna (łóżeczko z komodą ok 600zł) wygląd bardzo estetyczny to jeszcze ma masę dodatkowych funkcji.

SONY DSC

KLUPŚ – MEBLE DZIECIĘCE

Co wyróżnia te meble? Pierwsze moje myśli to: delikatność, subtelność, wdzięk. Te trzy sowa przyszły mi do głowy, gdy je zobaczyłam. Zwróćcie też uwagę na stonowane kolory i brak krzykliwych wzorów. Wszystko utrzymane jest w bieli szarości, beżach.

3

Gdzieniegdzie pojawia się odrobina koloru, ale wszystko i tak do siebie pięknie pasuje.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Kolejna firma ma w swojej ofercie już meble znacznie droższe. Za samo łóżeczko zapłacimy więcej niż w poprzedniej firmie za łóżko bujane z komodą, które później można przekształcić w tapczan i komodę. Jednak PINIO, bo o nim mowa, ma w swojej ofercie mebelki inspirowane stylem francuskim, skandynawskim.  Niejednokrotnie były one nagradzane Diamentem meblarstwa.

Poniżej kolekcja Marsylia, w której regał kosztuje ok 1400zł, komoda 1000zł, łóżeczko ok 800zł.

Beznazwy-1

2

SONY DSC

Czasem znaczek „Media” pomagał mi nawiązać rozmowę, ale w niektórych przepadkach powodował, że wystawcy czuli się onieśmieleni i wręcz się chowali. Niestety tak było w przypadku firmy BMS GROUP. Z jej przedstawicielami nie zamieniłam ani słowa. Szkoda.

Posiłkując się wyszukiwarką sprawdziłam, że łózko RICO widoczne na zdjęciu poniżej to wydatek od 800-900zł w zależności od rozmiaru. Kiedy przygotowywałam dla Was post o łóżkach piętrowych ---> tutaj, to pominęłam te łóżka ze względu na kolorystykę (są dostępne w 10 odcieniach) gdyż poszukiwałam mebli tylko w bieli lub kolorze naturalnego drewna.

SONY DSC                       SONY DSC                       4

A to moi drodzy jest kareta. Łóżko - kareta. Zresztą cała oferta firmy jest dość specyficzna a nazwa PLASTIKO chyba wystarcza za cały komentarz.

SONY DSC

Zwróciłam na nie uwagę, bo jak się pewnie domyślacie przejść obojętnie obok niego się nie dało. Tak różne od drewnianych, prostych, minimalistycznych mebelków dla dzieci. Myślę, że i takie meble znajdą swoich nabywców. Szczególnie jak ma się w domu np. przedsiębiorczą sześciolatkę, która zrobi wszystko żeby być księżniczką.

SONY DSC

Z karetą wiąże się jeszcze jedna zabawna historia. Zabawna dla mnie, bo to ja byłam świadkiem jak po zakończeniu targów czterech barczystych mężczyzn w czarnych t-shirt’ach i widocznie zarysowanymi bicepsami wynosili z hali właśnie karetę. Do dziś żałuję ze nie uchwyciłam tego widoku i nie zatrzymałam w postaci zdjęcia. Widok był przezabawny.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o dziecięce meble. Przeglądając zdjęcia znalazłam jeszcze jedną aranżację pokoju dziecięcego: dla kibica. O ile się nie mylę jest to ekspozycja firmy MEBLIK.

SONY DSC

Już niedługo napiszę kilka słów o Arena Design.

c.d.n

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

10 komentarzy:

  1. Kasiu Twoja relacja spadła mi z nieba :) Właśnie wczoraj odkryłam kolekcje Mini firmy Pinio i przepadłam :) Mój plan na meble w pokoju dziewczynek padł w gruzach. A tu jeszcze kusisz inną firmą... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pinio jest piękne, ale nieco droższe. Jeśli jednak zależy nam aby uzyskać np.klimat francuski to pewnie bez względu na cenę sięgniemy po ich meble.

      Usuń
  2. Przepiękne łóżeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj te rzeczy (PLASTICO) znajdują na prawdę wielu miłośników...Były na targach dziecięcych w październiku. Dzieci szalały. Za to motor jest całkiem spoko. Nic z tych rzeczy niestety nie jest w moim guście, no może kolekcja Marsylia , ale generalnie ja nie nadaję na falach tych czasów. Uciekam poczytać pierwszą relację z targów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. prześliczne dziecięce łóżeczka! Cieplutko pozdrawiam po dłuższej nieobecności! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne mebelki:) a zwłaszcza te na pierwszych zdjeciach.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że wypatrzyłaś na targach niezłe perełki!
    Dobrze, że Staszek posiada swoje miejsce do spania, bowiem łóżeczko firmy KLUPŚ podbiło moje serce! 💜
    Dla osób pochodzących z wielodzietnych rodzin cena mebla gra niebagatelną rolę, a w tym przypadku połączenie wielofunkcyjności z niebanalną estetyką zasługuje na najwyższą pochwałę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak już tłumaczyłam jednej z Was, ja wydałam na łóżeczko ok 250zł (z materacem 320) potem kupiłam komodę za 300 ale za 2 lata musiałam kupić łóżko za 1000zł (piętrowe 750zł plus malowanie na biało 100zł plus materac) a tak miałabym za ok 600zł łózko, komodę i łóżeczko dla starszaka.

      Usuń
  7. Zaskoczyłaś mnie, bo Klupś mi się kojarzy tandetnie, torporne meble z infantylnymi i brzydkimi obrazkami. Nadziałam się na nich kilka razy szukając łóżeczka czy przewijaka. Przyznaję jednak, że to łóżeczko z szary bokiem jest fajne.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam mebelki z mamaipapa: http://www.mamaipapa.pl/pl/31-zestaw-pokoj-dzieciecy są słodkie, białe, vintage, cudowne będą dla mojej małej Księżniczki, która niedługo przyjdzie na świat! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣