OKIEM NA DESIGN: ANI ANI w świecie dobrze dobranych kolorów

Dziś zapraszam na spotkanie z kolorem oraz z niespokojną, kolorową duszą Ani Lipnickiej. W tym miesiącu nie mogło zabraknąć OKIEM NA DESIGN. Już w zeszłym  napisałam Wam jak bardzo lubię ten cykl. Stali bywalcy targów na pewno wiedzieli produkty Ani. Ja poznałam ją na Targach Wawa Design i pomyślałam muszę z nią dłużej porozmawiać. Było to we wrześniu zeszłego roku. Trochę się nam zeszło bo kiedy poznałam Anię właśnie przygotowywała się do ślubu, była niesamowicie energetyczna, szczera i otwarta. Pomyślałam: muszę bliżej poznać tą dziewczynę oraz przybliżyć Wam jej ceramikę oraz mozaiki.

ani

Nieco później na targach zobaczyłam aranżację Ani Diduch z użyciem właśnie tac Ani-Ani i wpadłam bez reszty. Zobaczcie jak róż pięknie współgra ze stołem zrobionym ze starych desek z odzysku. Więcej zdjęć tej aranżacji ---> tutaj (klik).

SONY DSC

Zapraszam do pracowni Ani.

  Gdzie pracujesz czy jest to warsztat czy piwnica?

Obecnie moja pracownia mieści się w jednym z pomieszczeń gospodarczych w garażu u mojej mamy. Jest to stara przechowalnia jabłek mojej babci w miejscowości Góry Kolonia niedaleko Lublina. Jednak na wiosnę chcę przenieść pracownię do Warszawy i będę szukała niedrogiego a jednocześnie wygodnego miejsca gdzieś w Warszawie.

pracownia

Kiedy myślę o ceramice zawsze do głowy przychodzi mi scena z filmu “Uwierz w ducha”i już zawsze kojarzyć mi się będzie z ogromną miłością i pasją. Ja mam nietypowe spojrzenie na ceramikę, dla mojego męża są to po prostu “skorupy”. Zawsze doceniam kunszt artysty i widzę ciężką pracę jaką trzeba było włożyć, żeby uzyskać produkt końcowy. Doceniam wyroby ceramiczne. Najbardziej takie, które ktoś zrobił własnoręcznie. Musiałam się tego nauczyć bo na początku nie miało dla mnie znaczenia, na przykład w jakim kubku piję.

30808_1źródło:

Czasem coś nie wychodzi:

giphy

Ja sama będąc jeszcze małym dzieckiem też “lepiłam” z gliny. Działka mojej babci leżała na terenach bogatych w glinę. Będąc podrostkiem wydłubywałam te grudki gliny i tworzyłam “porcelanę” dla lalek. Czytając mojego bloga wiecie, że niebanalne zabawy to była moja specjalność z domkami dla lalek zrobionymi z patyków i ziemi na czele. Zabawa z gliną nigdy nie przerodziła się w pasję. A jak było w przypadku Ani? Zapytajmy:

Aniu jak to się wszystko zaczęło? Czyli skąd pomysł na mozaiki, bo rozumiem, że to był Twój produkt wyjściowy?

Podobnie jak spora większość mojej klasy z liceum myślałam, że pójdę na prawo. Jednak zawsze ciągnęło mnie do czegoś związanego z rysunkiem, przez chwile myślałam o architekturze. Potem nawet próbowałam zdawać na konserwację malarstwa na warszawską ASP, ale w końcu po długiej walce dostałam się na Projektowanie Ceramiki na Wrocławską ASP. Na ceramice poczułam, że to jest to co chcę robić w życiu. Serio. Taka EUREKA. Uwielbiam to, uwielbiam swoją pracę i w tej chwili obawiam się czy czasem to nie jest jedyna rzecz w której się czuję naprawdę dobrze.

DSC_0654

I jak mówiąc o swojej pracy z taką pasją nie osiągnąć sukcesu? To zaangażowanie przekłada się na prace Ani. Są niesamowite. Charakteryzuje je niezwykła gama kolorów, energia która z nich bije.

DSC_0684

1

Musicie też wiedzieć, że ceramika użytkowa to nie jedyne zainteresowania Ani. Co więcej stanowi źródło poboczne. Główną pasją Ani są bowiem mozaiki.

A skąd mozaiki? Oczywiście mozaiki mają taką historię i występowały w tylu miejscach na świecie, że oczywiście byłam świadoma, co to jest jak się je robi i po co i nawet miałam takie zagadnienia na studiach, ale najbardziej zachwyciły mnie mozaiki Bisazzy. To było wręcz szokujące, że ktoś robi takie fajne nowoczesne i ciekawe mozaiki w klasycznym wykonaniu. Oczywiście nie robię swoich mozaik tak jak  ta firma, ale zainspirowała mnie w samym zamyśle. W tym, że można robić ceramikę praktyczną, nowoczesną, i piękną jednocześnie.

Miałaś jakieś doświadczenia wcześniej z mozaiką?

Jak już mówiłam skończyłam ASP we Wrocławiu na wydziale Ceramiki i Szkła na kierunku Projektowanie Ceramiki. Miedzy czasie spędziłam też pół roku w ramach Erasmusa na Akademie der Bildenden Kunste w Monachium, ale w  ogóle trochę moje postrzeganie ceramiki zmienił wyjazd na dwutygodniowe warsztaty dla studentów ceramiki z Europy w ramach European Ceramic Context w 2010 na Bornholm w Danii. 

Czy tylko tym się zajmujesz? Czy to stanowi Twoje główne źródło utrzymania w 100% firma?

Firma stanowi moje jedyne źródło dochodu chociaż nie ukrywam, że są momenty kiedy pomaga mi mama i mąż. Wciąż jeszcze jestem na etapie inwestowania w różne brakujące sprzęty itd., ale ogólnie jestem zadowolona.

realizacja

Jak wyglądało Twoje pierwsze zamówienie, Twój projekt?

Pierwsze zamówienie mozaiki zrobiłam oczywiście w rodzinie, a mianowicie swojej cioci. Jak to czasem bywa bezpieczny, niezbyt odkrywczy, ale bardzo gustowny i estetyczny temat roślinny, ale nie róże. To był filar w łazience, kawałki musiały być wąziutkie, żeby się nie załamywały na kolumnie a jednocześnie żeby trzymało się kupy. Jeszcze dodam, że filar był szerszy na dole i węższy na górze - ach te wyzwania. Byłam potwornie zestresowana, że coś zrobię nie tak. Jeszcze dodam, że sama ją kleiłam i pierwszy raz w życiu fugowałam - podarłam wszystkie rękawice i moje dłonie nosiły później piękny czekoladowy kolor (mam nadzieję, że właśnie z czekoladą się kojarzył)  

Tak. Wszyscy lubimy wyzwania. Nie każdy lubi je podejmować a Ani proszę...nawet kolumna jej nie straszna. Szczególnie, że mówimy tu o pierwszym zamówieniu.

Na zdjęciu poniżej można zobaczyć mozaikę Ani w białej kuchni. To zdjęcie chyba najbardziej mi się podoba:

realizacja 1

Zachwycające prawda? Ciekawe jak długo się taką mozaikę robi:

Jak długo zajmuje Ci realizacja projektu mozaiki?

Długość realizacji mozaiki zależy od kilku czynników, ale kiedy projekt uzyskał już ostateczną akceptacje, sam proces trwa około miesiąca. Jak jest mniejsza to około 3 tygodnie. Najdłużej jednak trwa spokojne wysychanie wyciętej, ale niewypalonej mozaiki. Nie za bardzo można przyspieszyć suszenie, ponieważ mogą powstać deformacje. I jak w pewnym stopniu przy pracach hand made są normalne to za duże są nie do zaakceptowania i sprawiają, że taką mozaikę się później źle myje, a jeszcze gorzej układa. 

zestaw3

Ile procent stanowią w Twoich realizacjach mozaiki a ile ceramika? Czy rola ceramiki się z czasem zmieni? Dlaczego skusiłaś się na robienie kolorowych tac?

W zasadzie trudno mi powiedzieć w stopniach proc. jakie są proporcje produkcji naczyń do mozaik. Mozaik robię mniej, ale dalej stanowią większość moich dochodów. Po prostu są już całym procesem wymagają dużo pracy dłużej się je realizuje i automatycznie są droższym produktem natomiast naczynia są szybsze i mogą trafić do większej grupy osób. Na pewno zainspirowały mnie tegoroczne Targi w Mediolanie na każdym kroku spotykałam się z pięknymi dodatkami, które idealnie dopełniały przestrzeń.  W zasadzie nie mam pojęcia dlaczego tace, bardzo podoba mi się kształt tektury falistej. Niby banalny i prosty mimo wszystko ciekawy. A zestawianie takich kompletów od większego do mniejszego ma wymiar czysto praktyczny. Chodzi o to, że w domu zawsze brakuje miejsca, tzn. ja mam zawsze za mało miejsca np. na stole. Taki zestaw ma ładnie wyglądać kiedy jest nieużywany, zająć mało miejsca a jednocześnie stanowić ciekawy kolorystycznie element wnętrza. Można ten komplet rozdzielić, poprzestawiać, rozłączyć i każdy z takich elementów może stanowić również oddzielny przedmiot

DSC_0717

Patrząc na Twoje prace widzę kolor. Jak ważny jest dal Ciebie kolor w życiu? Starasz się otaczać kolorami? Ubierasz się w nie często?

Tak w moich naczyniach jest dużo koloru. Moje koleżanki często zajmują się porcelaną ja natomiast nie zaczęłam od naczyń tylko od mozaik. Do ich produkcji potrzebny jest kolor, gdyż projektowanie mozaiki oczywiście jest nieco inne, ale przypomina nieco malarstwo. Niektóre szkliwa są matowe niektóre szkliwa są błyszczące jedne są ciągle i jednokolorowe inne krystaliczne albo mają jeszcze inne efekty. Często jest tak, nawet bardzo często, że do produkcji jednej mozaiki używam 6 białych szkliw, i nikt oprócz mnie i projektanta wnętrz z którym pracuje tego nie widzi, ale dzięki temu obraz jest dopełniony lepszy skończony...

Jak zaczęłam na większą skalę robić naczynia już miałam bazę około 200 szkliw. Zaczęłam je wykorzystywać do produkcji naczyń. Nie wszystkie szkliwa, które mam nadają się do produkcji naczyń ze względu na ich skład, ale wtedy nawet niech zostanie 150 wtedy i tak ich baza jest ogromna. Ilość odcieni jest w zasadzie bardzo duża, więc jeśli ktoś będzie chciał zamówić coś konkretnego to również można. Jednak ja ograniczyłam produkty, do powiedzmy 20. zrobiłam to z bardzo praktycznych powodów. Po pierwsze tak mi jest łatwiej i szybciej szkliwić, co obniża koszty oczywiście. Po drugie nie ukrywajmy ale większość naszych wnętrz w domach czy biurach jest dość spokojna, często wnętrza utrzymywane są w bielach, kremach szarościach, drzewie itd. I uważam, że można zaszaleć w dodatkach, dodatki mają stanowić biżuterię wnętrza, pokazywać charakter czasem pazur czasem romantyzm, ale niech nie będą nudne. Oczywiście nie mówię tutaj, żeby każdy zestawiał szalone ostre kolory, można to zrobić dużo subtelniej ale niech ten przedmiot, miska poduszka wazonik czy talerzyk niech potrafi zwrócić uwagę, niech stanowi taką kropkę nad i która zachwyci...

Czy ubieram się w kolory? Chyba niekoniecznie czasem tak, ale z reguły nie. Może wynika to z tego, że pracuję z kolorem i nie lubię jak coś innego mnie rozprasza. Jednak jak najbardziej lubię się kolorem otaczać, kolor daje energię a czasem świadczy o odwadze a na pewno charakteryzuje osobowość.

SONY DSC

Jak udaje Ci się tak dobrze łączyć kolory? To dar czy kobieca intuicja? Który zestaw kolorów tac jest Twoim ulubionym?

Z tymi połączeniami to jest wręcz zabawnie. Mam mnóstwo zabawy, kiedy pakuję prace na jakieś targi albo do robienia zdjęć kiedy zestawiam te miski. Oczywiście są połączenia lepsze i gorsze. To chyba nie jest dar czy intuicja nie ukrywajmy moje wykształcenie, wychowanie itd. składa się na to, żeby estetycznie podejmować trafne decyzje i ja po prostu wiem, który zestaw jest dobry, który jest super, a który mniej. Klient sam może sobie poprzestawiać tak jak mu się podoba, ale jednak ja składam propozycje, która wg mnie jest najlepsza. Mówiąc szczerze, chyba też nie ma to zbyt wiele wspólnego z płcią ponieważ mój mąż czy inni znajomi graficy mężczyźni, których znam zgadzają się ze mną z wieloma decyzjami, to jest chyba kwestia doświadczenia. Chociaż większość moich klientów to kobiety, ale wynika to chyba z tego, że kobiety częściej podejmują decyzję w sprawach doboru kolorów. Nie mam również ulubionego zestawu tac chociaż wydaje mi się, że niektóre są lepsze od innych. Chyba lubię połączenie granatu z różem, grafitu z żółcią ciepłą oraz jasnych szarości z pomarańczą.

SONY DSC

A teraz czas na kluczowe pytanie wywiadu, takie które zadaję wszystkim twórcom:

Czym dla Ciebie jest dobry design?

Pytanie czym jest dobry design jest bardzo trudne i chyba każdy projektant ma swoją własną wizję. Bardzo podziwiam ludzi, którzy potrafią być niezwykle nowatorscy, pracują z nowymi technologiami i wymyślają całkowicie NOWE przedmioty mimo, że już większość z nas myśli, że już nic nowego nie można wymyślić

Mogę się wypowiadać na czym polega mój design bo nie ukrywajmy ktoś mógłby powiedzieć że mało nowego projektu w projekcie

Dla mnie w całym designie najważniejsza jest jednak funkcja, i funkcja determinuje wygląd. Najbardziej denerwuje mnie w ceramice jak biorę kubek z którego nie da się pić albo umyć a do wazonu, gdy naleje się wody to się przewraca. Dom czy jakieś inne wnętrze wymaga kilku funkcjonalnych przedmiotów 

Wyszłam z założenia, że klasyczne kształty miski, wazonu itd. są wręcz doskonałe, oczywiście wiem, że w przyszłości będę coś zmieniać, ale kształt miski wymyślony nie wiem pewnie tysiące lat temu jest szczególnie ponadczasowy. Nadałam im natomiast ciekawy kolor i poukładałam w niebanalne zestawy, żeby jednak coś zmienić, tak po swojemu przetworzyć. Drugą cechą moich naczyń jest to, że mimo tego ze jest to kamionka jest bardzo lekka i cienka. Maksymalnie 2 mm naczyniu wystarczy, żeby pełnić odpowiednie funkcje i nie ma już toporności zwykłych naczyń kamionkowych. Stają się zupełnie inne od innych naczyń kamionkowych dostępnych w sklepach czy aukcjach. 

Pisałam wcześniej: I jak mówiąc o swojej pracy z taką pasją nie osiągnąć sukcesu?  Niestety podczas rozmowy z Anią światło dzienne ujrzały też problemy z jakimi borykają się tacy twórcy jak Ania. Wielokrotnie próbują swoich sił na takich serwisach jak Pakamera, DecoBazaar zderzają się z czarną ścianą. Bo okazuje się, że nie tak łatwo wystawić tam przedmioty. Dziwi mnie to. Można zobaczyć tam wyroby decoupage (nie chcę się narazić nikomu bo ja sama też produkowałam w tej metodzie masę rzeczy...kiedyś) a nie ma tam miejsca na autorskiej kolekcji porcelany.

SONY DSC

SONY DSC

Aby jednak aby zakończyć nas wywiad optymistycznie zapytajmy Anię o jej plany na przyszłość:

Jakie masz marzenie związane z Twoją firmą?

Chciałabym, żeby po pierwsze moja firma była całkowicie samodzielna finansowo, ale to chyba mówi każdy, kto rozpoczyna działalność i święcie w to wierzę. Chciałabym, żeby moja marka stała się rozpoznawana, a ludziom kojarzyła się z pięknem i czymś przyjemnym, żeby na słowa  Ani Ani ludzie się uśmiechali i mówili ja wiem, znam tę firmę. Chciałabym również dojść do etapu, kiedy będę zajmować się głównie projektowaniem a wykonywanie zleceń będzie oczywiście pod moją kontrolą, ale żebym nie robiła już wszystkiego sama, żeby zmienić proporcje pracy WIĘCEJ PROJEKTOWANIA A MNIEJ WYKONAWSTWA.

SONY DSC

Nie pozostaje mi nic innego niż to, aby Ci tego życzyć. Rzeczywiście wielu artystów marzy żeby mogli więcej projektować a mniej wykonywać zlecenia. Wiem, bo mam artystę w rodzinie. Skoro marzenie ma się spełnić to warto by napisać gdzie można kupić Twoje produkty:

Gdzie można Cię zobaczyć, kupić, zamówić?

I właśnie tu jest problem. Jeśli chodzi o mozaiki to można je kupić bezpośrednio u mnie, ja dojeżdżam do domu, sama mierze, chętnie pracuję z projektantami wnętrz, ale tak naprawdę należy się ze mną kontaktować bezpośrednio a ja udzielę informacji, każda mozaika jest inna i o każdej należy myśleć samodzielnie. Naczynia dostępne BYŁY w Projekt Prezent /// Pop-up STORE na Chmielnej 28 B wkrótce będzie otwarty sklep w tym miejscu oraz 100 m2 Inspiracji na ul. Janowskiego 9 lok U1 niedaleko Puławskiej w Warszawie niedługo będę również dostępna na Etsy i Da Wanda przez internet oraz na niektórych targach designu w Warszawie

Na wiosnę otwieram pracownie w Warszawie więc zapraszam również bezpośrednio do niej informacje dokładnie gdzie i kiedy udostępnię na fb i stronie internetowej www.ani-ani.pl

Profil facebook:https://www.facebook.com/AniAniStudio

SONY DSC

W cyklu Okiem na design poznawaliśmy już:  ProjektoweLove (Minko), PixelkiPatmo Design oraz Nocne Dobra:

minko  pixeki  patmo  nocnedobra

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

4 komentarze:

  1. Świetny artykuł. Przepiękne prace. Z pewnością zapoznam się z ofertą bliżej, ponieważ zawodowo zajmuję się stylizacją i urządzaniem wnętrz( dziś u mnie na blogu urządzone przeze mnie mieszkanie pod wynajem - zapraszam). Bardzo cieszę się, że do Ciebie trafiłam ponieważ bardzo u Ciebie ciekawie, kreatywnie, dużo można się dowiedzieć i nauczyć:))) A ja uwielbiam ciekawe osoby i ciekawe nowe miejsca.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy wpis kochana... jak zwykle!
    ściskam cię weekendowo kochana

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kolorową ceramikę. Kojarzę Ani Ani już od jakiegoś czasu, ale dotychczas nie zastanawiałam się, kto za tym stoi. Dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały wywiad ze wspaniała artystka!!! Ceramika przepiekna !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣