OKIEM NA DESIGN: mała pracownia na miarę wielkiego sukcesu -PATMO DESIGN

Pisanie postów o polskich, utalentowanych projektantach to prawdziwa przyjemność. Dlatego nie dziwcie się, że odczuwam dreszczyk emocji, że mogę Wam przedstawić kolejnego niezwykłego twórcę. Poznajcie Marcina Durbacza i jego PATMO DESIGN. W moim cyklu OKIEM NA DESIGN mieliście już okazję poznać: Pixelki, Projektowe Love (Minko) oraz Akcję Prze-Twórz. Dziś mała pracownia stolarska, która choć istnieje od początku tego roku to jej autor działa na rynku meblarskim kilkanaście lat i został już dostrzeżony i nagrodzony w prestiżowych konkursach.

Ja dostrzegłam Patmo Design na targach Designu i mody MyBaze. To była moja perełka. Kiedy zobaczyłam te meble wiedziałam, że te targi będą dla mnie niezapomniane. Ten design wyzwala emocje. Ja poczułam zastrzyk adrenaliny, automatycznie zostałam wyrwana z marazmu bezpłciowych mebli. Postawiona na nogi, gwałtownie obudzona. Do momentu, kiedy ich nie zobaczyłam snułam się bez przekonania podziwiając kolejne meble stylizowane na retro lub industrial i nagle dostrzegłam meble proste w formie, ale jednocześnie świetnie zaprojektowane. Taki design zapada w pamięć.

Takie było moje pierwsze spotkanie z PATMO DESIGN. Gdy podeszłam do stoiska pana Marcina pierwsze, co powiedziałam po przedstawieniu się to to, że MUSZĘ napisać o PATMO DESIGN!

PATMO_001-40

Jeśli chcecie wiedzieć co wywołało moje emocje i chwyciło za serce zapraszam do poznania PATMO DESIGN.

Dobry dizajn sam się świetnie promuje. Zwraca uwagę, „otwiera oczy”, porusza, wzbogaca, przemawia, zastanawia, sprawia przyjemność, zachwyca, daje satysfakcję…”- Piotr Kuchciński w książce Zaprojektowane

A czym dla pana Marcina jest dobry design?

To znalezienie idealnego połączenia pomiędzy oryginalną formą, użytkowością i mądrym wykorzystaniem materiału.

Tak jak już Wam napisałam te meble wywołują emocje. Kiedy poznałam PATMO DESIGN na targach MyBaze akurat przy ich stoisku zgromadził się spory tłumek a pan Marcin ze stoickim spokojem znosił zachwyty i udzielające się podniecenie gości targów. Byłam świadkiem jak jakąś pani wręcz szalała wykrzykując: „I ja chcę to”- pokazując na jeden mebel „i jeszcze by pan to zrobił tylko  innym kolorze”.

Podobnie jak było w przypadku MINKO mamy tu fajny, oryginalny design za nieduże pieniądze. A taki design cenię najbardziej.

Na zdjęciu poniżej Pracownia PATMO DESIGN i pan Marcin przy pracy.

zdjęciewpracowni

Jak powstało Patmo design?

Produkcją mebli zajmuję się kilkanaście lat – głównie były to zabudowy wnętrz w oparciu o indywidualne projekty (np. siedziba galerii Leto, Piktogram). Jednocześnie w mojej głowie powstawały projekty mebli, które chciałem produkować. Dlatego próbowałem swoich sił w różnego rodzaju konkursach (finalista konkursu Młodzi na start organizowanego przez Elle Decoration w 2013r., finalista konkursu Ogólnopolski Festiwal Młodych Projektantów – Dbamy o detale, organizowanego przez firmę Gamet – 2008r.)

I tak zaistniało Patmo design - marka, która pojawiła się na początku 2014r i powstała właśnie z potrzeby realizacji moich projektów i pomysłów.

A czym się wyróżnia spośród innych tego typu firm?

Idea Patmo design jest taka, żeby projektować i tworzyć meble oryginalne i ciekawe wzorniczo, ale również praktyczne.

Ja dodam od siebie, że również ważne, aby były dostępne dla każdego Polaka. Chyba, że kogoś stać na tworzenie zgodnie z hasłem ,„sztuka dla sztuki” (l'art pour l'art).

Czy Patmo design to bardziej  manufaktura czy rozbudowany zakład produkcyjny zatrudniający pracowników?

Patmo design jest moją autorską ideą. Póki, co nie mamy stałych pracowników, chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że niedługo to się zmieni. Nie zależy mi jednak na budowaniu wielkiego zakładu stolarskiego i masowej produkcji. Raczej chciałbym żeby to była mała manufaktura, gdzie zatrudnieni tam ludzie będą traktowali tę pracę z pasją tak jak ja.

Jest jednak kilka osób, które są zaangażowane w projekt i wspierają mnie na różnych polach.

Dzięki  temu, że jest to mała firma każdy przedmiot jest dopracowany w najdrobniejszym szczególe. Dopieszczony.

A oto mój absolutny faworyt. Gazetownik. Mebel niewielki, oszczędny w formie, ale za to bardzo praktyczny.  Gazetownik  może pełnić w domu najróżniejsze funkcje. Ja mając go w domu zastanawiałam się gdzie go umieścić. Czy ma być nowym stolikiem nocnym mojej córki? Czy raczej moim “przydasiem” kanapowym, na którym mogłabym kłaść książki, gazetki, stawiać niezliczone kubeczki z kawką i herbatką?

 Gazetownik_www_01

Gazetownik

Innymi projektami pana Marcina są krzesło BARANEK. Mi osobiście skojarzyło się z klasyką polskiego designu.

Baranek

Wiedziałam, że skądś go kojarzę. Stąd moje pytanie do pana Marcina:

Skąd pomysły na takie kształty? Czy inspiracje przychodzą ze Skandynawii czy klasyki polskiego designu a może zupełnie coś innego Pana inspiruje? Krzesło „Baranek” coś mi przypomina...

Rzeczywiście te dwa kierunki są bliskie moim gustom i pewnie dlatego widać to w moich projektach. Inspiracje czerpię jednak z podpatrywania świata, który jest dookoła. Często idąc po mieście zauważam na przykład jakiś kształt, detal architektoniczny, może to być fragment poręczy, ornament na bramie, kształt daszku albo liścia i rozwijam ten pomysł przekładając go na formę użytkową.

Jak powstał „Baranek” i jak długo zajmuje Panu projektowanie? Czy Pan sam wymyśla wzory? Robił Pan jakieś modele czy po prostu eksperymentował z drewnem?

Wszystko zaczyna się od pomysłu w głowie. I to jest najlepsze narzędzie do projektowania. Oczywiście potrzebna jest jeszcze wiedza praktyczna o możliwościach technologicznych; czasem trzeba wymyśleć narzędzie do wykonania wzoru, mebla, doświadczenie z pracą w materiale. Dlatego już na etapie inspiracji zastanawiam się jak dopasować daną formę do możliwości realizacyjnych. Mimo to nie wyobrażam sobie jednak procesu produkcji nowego mebla bez stworzenia modelu. Dopiero wtedy można wprowadzić pewne korekty, ulepszyć. Moim zdaniem sam rysunek nie wystarczy.

 Stół KRZYŻAK wpisuje się w 100% w obecnie panującą modę na nogi w kształcie “x”. Trochę na ten temat mówiła Katarzyna Rzehak na spotkaniu BoConcept. Większość współczesnych stołów nie ma prostych nóg.

Stół Krzyżak 1

Oczywiście na pierwszy rzut oka widać, że materiałem, na którym bazuje pan Marcin jest drewno. Czy coś jeszcze?

Najbliższe jest mi lite drewno – niestety to generuje koszty. Dlatego też używam sklejki, starając się wykorzystać jej możliwości.

A jeśli o drewno chodzi. Lubię zapach drewna, a pan? Podobno to zasługa przodka, który był stolarzem. Czy praca w drewnie to dla Pana wybór drogi życiowej czy dziedzictwo?

Oczywiście, że lubię zapach drewna – to część mojej pracy. Są jednak gatunki drewna, których zapach podczas ich obróbki nie jest już tak miły.

Praca, którą wykonuje zdecydowanie jest moim wyborem. Z wykształcenia jestem etnologiem, ale nie wiem czy w odleglejszych gałęziach mojego drzewa genealogicznego ktoś przypadkiem nie zajmował się stolarką…

Stolik kawowy KAWOWIEC. Prosty i piękny. Idealny w bieli. Dochodzę do wniosku, że mogłabym mieć wszystkie meble pana Marcina u siebie w domu.

Kawowiec A jak jest z kolorystyką? Na razie widziałam mebelki w kolorach naturalnym, białym, czerwieni albo w szarości.

Czy jest możliwość zmiany koloru na specjalne zamówienie? Czy klient może sobie zażyczyć na przykład żółty gazetownik?

Istnieje możliwość dostosowania kolorystyki do potrzeb klienta. W przypadku gazetownika był on projektowany tak by cena była atrakcyjna –wiąże się to z tym,  że powstaje on w oparciu o dostępne na rynku materiały (sklejka laminowana w dostępnej palecie kolorów) Oczywiście jest możliwe zalaminowanie sklejki dowolnym laminatem, ale będzie to generowało dodatkowe koszty.

Krzesło KONTUR najnowszy produkt Patmo design. Bardzo ciekawy i modny ostatnio design z prostym oparciem i z nogami na tak zwanym “krzyżaku”.

Kontur02

Podam Wam jeszcze jeden przykład na to,  że projekty PATMO DESIGN budzą emocje. Przez pewien czas gazetownik, który zamówiłam od pana Marcina stał w przedpokoju. Ponieważ zastanawiam się czy stolik ostatecznie trafi  do salonu czy do pokoju dziecięcego. W tym czasie odwiedziła mnie mama i pan listonosz. Oboje zareagowali na niego bardzo pozytywnie zachwycili się zapytali: skąd? Jak? Za ile? To, że zwrócili na niego uwagę w ciemnym wąskim przedpokoju i że tak zareagowali świadczy, że nie jest to produkt przypadkowy. SONY DSC

Gazetownik pięknie dopasował się do mojego wnętrza. Popatrzcie tylko na te nogi. Idealnie pasują do koloru podłogi.SONY DSC

I tak stałam się posiadaczką kawałka naprawdę pięknego polskiego designu. Strasznie się cieszę bo jest doskonały w każdym calu.

SONY DSC

Lubię przedmioty doskonałe, precyzyjne wykończone, za które nie trzeba się wstydzić za niedociągnięcia, wady  w konstrukcji. Perfekcja w każdym calu. Naprawdę chwyciłam aparat i z przyjemnością fotografowałam każdy detal.

SONY DSC

SONY DSC

Pan Marcin o  swoich planach na przyszłość mówi bardzo oszczędnie. Jakby się bał zapeszyć.

Jakie ma plany na przyszłość? Może jakieś marzenia, cele, którymi chce się Pan podzielić.

Pomysłów jest cały kajet. Teraz po kolei będę je realizował i mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będę mógł je zaprezentować.

Czy planuje pan stworzyć  jakieś funkcjonalne mebelki do pokoju dziecięcego?

Nie zaprzeczam.

Do kogo kieruje Pan swoje projekty? Jaka jest docelowa grupa odbiorców.

Do ludzi, którzy są zainteresowani dobrym wzornictwem, chcą otaczać się ładnymi przedmiotami, doceniają oryginalność formy i pracę włożoną w wykonanie mebla.

Czym zajmuje się Pan poza pracą? Mam pan może jakąś pasję, hobby? Jak się Pan relaksuje?

Na czasie byłoby napisać, że biegam i właśnie przygotowuję się do pokonania maratonu :), dużo czytam i chadzam do teatru, ale tak naprawdę moją pasją jest wymyślanie i projektowanie mebli. A poza tym najwięcej radości sprawia mi każdy aktywny wypoczynek z moją rodziną i psem.

Moje zdjęcia z targów MyBaze :

DSC03165 (Kopiowanie)

DSC03169 (Kopiowanie)

SONY DSC

Jeśli chcecie zobaczyć produkty PATMO DESIGN na żywo koniecznie zajrzyjcie na pl. Unii Lubelskiej na Targi Rzeczy Ładnych.

1526743_10202809549190258_6185703532193689242_n

10661978_858428894202213_5138983815433151292_o

W cyklu Okiem na design poznawaliśmy już: Pixelki, ProjektoweLove (Minko), Akcja Prze-Twórz

pixeki  minko  akcja

 

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

4 komentarze:

  1. fajnie że piszesz no polskich fantastycznych twórcach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :) lubię ludzi, którzy tworzą, bo sama tworzę :)
    Nie będzie mnie w sobotę :), choroba uziemia mnie w domku :(, ale 14 grudnia to myślę się wybrać :)
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe projekty!'miłego weekendu kochana

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣