Łódź Design Festiwal: pierwsze ujęcie

SONY DSC

Na Łódź Design przygotowywałam się jak na żaden inny festiwal.

Miałam prześwietlone wystawy must have i makie me. Wszystko opisane, sklasyfikowane, poznane.

Make me! 2014, czyli co nas czeka na Łódź design 2014
MUST HAVE, czyli co nas czeka na Łódź design 2014

Śledziłam najnowsze doniesienia.

Miałam wybrane produkty

Czekałam z podnieceniem na mój sobotni wyjazd do Łodzi.

I co?

Plakat_104 copyI niewiele z tego co sobie przygotowałam mnie zachwyciło.

Dziś o subiektywnym postrzeganiu, o moich odkryciach, o 3 wystawach , które były bardzo pouczające i twórcze.

O przedmiocie, który zrobił na mnie wrażenie i gdy jestem pytana co zapamiętałam z tegorocznego ŁDF, zawsze go wymieniam.

Zaskakująco , choć może nie, najbardziej podobało mi się to, czego się nie spodziewałam. w głowie utkwił design przypadkowy. Wrażenie zrobiły wystawy, o których wcześniej nie czytałam. Cieszyłam się jak dziecko i czerpałam przyjemność z nowych doświadczeń. Jak zwykle potwierdza się moja reguła. Zachwyca mnie to, czego się nie spodziewałam, więc w przyszłym roku staram się zamknąć na wszystkie doniesienia ŁDF i pojadę nieuświadomiona (wiem to niemożliwe, bo ciekawość jest u mnie nieposkromiona).

SONY DSC

Jak co roku z ŁDF pojawia się na blogach bardzo wiele relacji z tego wydarzenia. To tylko świadczy o tym jak ważne jest to wydarzanie na mapce polskiego designu. Każdy przedstawia swoją subiektywną wizję festiwalu. Moja pewnie też Was czymś zaskoczy, choć zdjęć w sieci jest już całkiem sporo. Mam nadzieję, że uda mi się wyszperać cos nowego i Was zainteresować a być może zachęcić do weekendowej wycieczki. Kilkaset zdjęć w aparacie czeka na dalszą obróbkę i czas zabrać się do roboty.

Co zapamiętałam z Łodzi i utkwiło mi w pamięci? Na pewno ten przedmiot.

SONY DSC

Przedmiot ten to Komunikator. Nie wyobrażam sobie jego działania. Podobno ma to ułatwić komunikacje klienta restauracji z obsługą. Podobno na suficie mają się wyświetlać komunikaty. Mogłoby to rozwiązać bezowocne oczekiwanie na kelnera i przyśpieszyć proces zaspokajania potrzeb gościa restauracji. Ile razy siedzieliście i siedzieliście po posiłku czekając, aby kelner pojawił się na horyzoncie żebyście mogli poprosić go o rachunek? Zwykle tego momentu nie lubię najbardziej. Jakoś nic tak nie dłuży mi się w restauracji jak właśnie oczekiwanie na rachunek. A z chciałoby się zagwizdać lub krzyknąć “eee”, ale przecież nie wypada. Czy więc taki komunikat będzie w dobrym tonie? Projekt: Marzec Gabriela

Poniżej radio przypominające łazienkowy dozownik na mydło. Radio toaletowe, projekt: Różak Tomasz

SONY DSC

PRZEPIS NA MAŁY DESIGN

Bardzo spodobała mi się idea tej wystawy. Niesamowicie. Taki DIY dla każdego. Projektanci udostępniają swoje pomysły, aby złamać stereotypowe podejście do designu, jako do czegoś drogiego, ekskluzywnego i niedostępnego. Tylko efekty pracy tak średnio do mnie trafiają. Jeśli jednak potraktuje się to, jako formę zabawową z przymrużeniem oka  odbiór na pewno będzie lepszy. Spodobała mi się tkanina modułowa i stołek oraz metalowy „naśladowacz”:

WYSTAWA (Kopiowanie)2 (Kopiowanie)

Jeśli zainteresowały Was jakieś projekty i chcecie je wykonać samodzielnie odwiedźcie stronę : http://www.bwa.wroc.pl/pnmd/.

MORZE TAK..

To wystawa prac studentów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, jednak mnie najbardziej zainteresowały wycieczki w stronę przyszłości:

“Mamy XXVIII wiek, u wybrzeża Bałtyku odkrywcy natrafili na wykopalisko obiektów, które przypominają przedmioty użytkowe. Słona woda i czas zatarły ich wyraziste kształty. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić z czym mamy do czynienia”

morze (Kopiowanie)

Spodobał mi się ta konwencja przypominająca wstęp do filmu science fiction . Ja nie ma problemu z rozpoznaniem przedmiotów a Wy?

CITY LUST

5 miast: Londyn, Houston, Lagos, Dubaj, Guangzhou i próba odpowiedzi na pytanie: Co cechuje współczesną ogólnoświatową kulturę? Charlie Koolhaas zabierając widzów na przechadzkę po 5 miastach stara się, aby przestali zauważać różnicę miedzy nimi i zaczęli dostrzegać związki, podobieństwa i wspólne cechy. Widzicie je? Czy czasem nie wydaje Wam się, że patrzycie na jedno i to samo miasto? O to właśnie chodzi.

city (Kopiowanie)

city2 (Kopiowanie)

city3 (Kopiowanie)

city4 (Kopiowanie)

Miło było znów zobaczyć znajome twarze.SONY DSC

Jak się w końcu zbiorę napiszę więcej. Choć pewnie nie będzie to tak szybko jakbym chciała.

 

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

4 komentarze:

  1. Sorki, ale jakoś nie zachwycają mnie te pomysły. Za żadne skarby nie wiem co jest w tej kolekcji "Może tak..." A na boku właśnie się dziś ubrałam dokładniutko jak ty do Łodzi. Śmieszny jest ten świat :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście. Dziś nie miały zachwycać dziś pokazuję co zobaczyłam i tak jak napisałam na wstępie co było nowe bo się tego nie spodziewałam. Trzeba to odbierać trochę jak sztukę.

      Usuń
  2. Zaintrygował mnie ten trójnóg z piktogramami. Ciekawa opcja w sumie. Zastanawiam się jakby wyglądało czekanie na posiłek w restauracji. Trochę jak Simsy z zielonym stożkiem nad głową :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣