Zakręcony soft loft w Paryżu

Niezwykły apartament Paola Navone w Paryżu.  W alternatywie do wczorajszych pseudo loftów na Woronicza dziś wnętrza stworzone ręką prawdziwej artystki. Tu nie chodzi o otaczanie się ładnymi przedmiotami. Ona tworząc wnętrza nadaje im zupełnie nowy wymiar. Zaskakujący, świeży, niepowtarzalny. Niektóre rzeczy nie są tym czym się wydają, bo jak określić urządzenie sypialni w łazience wyłożonej glazurą? Niezwykłe dekoracje i meble np. zamiast jednego dużego stolika kawowego użyła 5 mniejszych o identycznym kształcie, ale każdy wykonany z innego materiału lub inaczej ozdobiony. Aranżacje stworzone przez Paolę Navone zapadają w pamięć a człowiek w każdym wnętrzu odkrywa coś nowego. Wędrówka po jej apartamentach choć są tylko zdjęciami na monitorze jest ekscytująca.

paola-navone

Wspomniane już wcześniej 5 stolików kawowych. Każdy inaczej ozdobiony. Za ich stworzenie odpowiada Poliform.  Zaskakujące rozwiązanie jak na wnętrze mieszkalne. Długa kanapa nazywa się "Maroko” i jest do kupienia w Casa Milano Home.

paola-navone-paris-apartment-2

Krzesło na szafie? Nic mnie nie zdziwi...

paola-navone-paris-apartment-3Loftowa lampa w stylu anglepoise giant 1228 góruje nad salonem.

paola-navone-paris-apartment-1

W białej przestrzeni wręcz błyszczy czerwony kwiatowy żyrandol. Mnie kojarzy się z dekoracjami z wiejskich chat i kolorowymi pająkami – żyrandolami wykonanymi z kolorowego papieru i słomy mówiącymi o tym, że w domu jest panna na wydaniu.

paola-navone-paris-apartment-4

paola-navone-paris-apartment-5

Jako dekoracje błękitne ceramiczne wazony doczepione do ściany oraz krzesła ozdobione czerwonymi sznurkami.

paola-navone-paris-apartment-6

Ściany z kamienia pomalowanego na biało oraz kuchnia ze stali nierdzewnej. Zamiast oddzielania kuchni od jadalni drzwiami, zastosowano biała zasłonę. Kilka elementów kolorystycznych ożywia wnętrze.

paola-navone-paris-apartment-7

Oprócz stali i kamienia użyto jeszcze marmurowych blatów.

paola-navone-paris-apartment-7b

Stół w jadalni został stworzony z desek pomalowanych na czarno. Wokół stołu metalowe zielone krzesła. Wystrój nieco kosmiczny dzięki połączeniu bieli, stali i czerni oraz zieleni. Na meblach przemysłowych wspaniała kolekcja szklanych słoików. Jak ładnie komponuje się zieleń szkła z krzesłami jadalni.

paola-navone-paris-apartment-9

Niezwykła kolekcja foteli, do tego pufy ...jest egzotycznie.

paola-navone-paris-apartment-10

Piękna czerwono niebieska sypialnia z azjatyckimi motywami.

paola-navone-paris-apartment-11

Dwie chińskie szafki, figurki pochodzące z Chin oraz dwa pergaminy. Wszystko utrzymane w kolorystyce czerwono niebieskiej.

paola-navone-paris-apartment-13

Przez moment myślałam, że to łazienka, ale moim oczom zamiast wanny ukazało się białe łóżko. Niezwykłe. Sypialnia sąsiaduje z łazienką w której użyto tych samych płytek.

paola-navone-paris-apartment-14

1.źródło: 2.źródło:

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

6 komentarzy:

  1. Faktycznie - niespotykane i niebanalne wnętrze. Ciekawe jak by się tam mieszkało - chodzi przecież nie tylko o piękno ale i funkcjonalność. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz oczywiście rację, ale jeśli jest się artystką to funkcjonalność może schodzić na dalszy plan. Być może potrzebuje ona więcej bodźców stymulujących, pobudzających do działań artystycznych. Więc możemy patrzeć na te wnętrza bardziej jak wyraz artystyczny lub też prezentację możliwości Paoli Navone. W końcu ie każdy chciałby spać w sypialni wyłożonej glazurą bo mogłoby mu się to kojarzyć z kostnicą :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyszłam ze starej fabryki http://apetycznewnetrze.blogspot.com/2014/02/dom-w-starej-fabryce-home-in-old-factory.html#more

    I tu jest bez porównania, mistrzostwo:) Mogłabym pić kawę przy tych stolikach, czytać książkę w fotelu zerkając na krzesło na szafie :) Kochać się w w azjatyckiej sypialni :)Jedynie oddałabym znajomym hawajski żyrandol...totalnie dla mnie nie pasuje, do tych surowych wnętrz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że Tobie też przypadły do gustu loftowe klimaty. Ja pomimo zamiłowania do retro uwielbiam wyszukiwać powierzchnie loftowe i patrzeć na nie...i patrzeć...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo twórczy i inspirujący:))))))))))


    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. niesamowicie to wygląda, jeszcze jak się do tego doda atmosferę paryża... ale na dobrą sprawę w polsce też się pojawiają takie perełki. słyszałaś może o koneserze na warszawskiej pradze? w nieczynnej fabryce wódek powstaną lofty i softlofty. mieszkam niedaleko i widziałam od zewnątrz efekty renowacji murów - już teraz robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣