Miniaturki kamienic przy ulicy Marszałkowskiej

Pawel-Chmurzynski-rzezbi-miniaturowe-kamienice 3

Dzisiaj w DDTVN, jednym uchem słuchałam reportażu o chłopaku, który wykonuje miniatury warszawskich kamienic. Temat przyznam szczerze mnie zaintrygował. Z historii jestem kiepska, a niestety historię mojego miasta znam tylko poszlakowo. Gdy usłyszałam więc, że podczas poszerzania ulicy Marszałkowskiej, wyburzono zabytkowe kamienice, zmroziło mnie dogłębnie. Jak to? Postanowiłam poszukać informacji na ten temat bo humor i tak miałam już popsuty.

http://dziendobry.tvn.pl/video/marszalkowka-76-miejsce-z-historia-w-tle,1,newest,75117.html

Paweł Chmurzyński rzeźbi w modelinie, którą potem zalewa mieszaniną  kamionki i gipsu, której recepturę trzyma w sekrecie. Robienie miniatur kamienic staromiejskich go trochę znudziło i postanowił zrekonstruować wszystkie kamienice, które przed 1939r stały wokół ulicy Marszałkowskiej a było ich ponad 300. Zajmuje się tym od ponad dwóch lat. Aby powstała miniatura potrzeba wielu szczegółowych informacji, takich jak plany budynków, pomiary elewacji, fotografie detali architektonicznych. Na jedną kamienice potrzebuje nawet 20 zdjęć.

Pawel-Chmurzynski-rzezbi-miniaturowe-kamienice 1Pawel-Chmurzynski-rzezbi-miniaturowe-kamienice 2Pawel-Chmurzynski-rzezbi-miniaturowe-kamienice 3

źródło:

Podczas poszerzania ulicy Marszałkowskiej wyburzono ponad 100 kamienic w dobrym stanie! A wszystko prze budowę placu Konstytucji, który miał być miejscem kończącym pochody pierwszomajowe.

Od razu przypominałam film który ostatnio widziałam o tym jak w Zurychu przesunięto o 60m budynek. Trwało to 17h ale przygotowywano to kilkanaście godzin. Tam szanuje się zabytki. Tam są na to pieniądze. Szkoda, że my lekką ręką potrafimy pozbyć się naszej przeszłości.

http://vimeo.com/42984680

 

Moving of the MFO building in Zurich 2012, time lapse from Patrick Gautschy on Vimeo.

Obecnie Marszałkowska ma tylko 21 zabytkowych kamienic (z 307 sprzed 1939r) z czego może 3 mają taką estetykę jak sprzed wojny.

Co ciekawe, w Warszawie budynki były już przesuwane. Wystarczy popatrzeć na obrócenie  pałacu Lubomirskich. W 1970 r. zdecydowano o przesunięciu pałacu z pierwotnego miejsca. Marian Spychalski marszałek Ludowego Wojska Polskiego, zaproponował obrócenie pałacu, tak by zamykał kompozycję Osi Saskiej. Operacja obrotu trwała półtora miesiąca, od 30 marca do 18 maja 1970 r. Pałac odcięto od murów i fundamentów i na specjalnych kratownicach, po torach, powoli przesuwano na wyznaczone miejsce. W efekcie, budowlę z powodzeniem obrócono o 78 stopni. Jednak pałac był użytkowany administracyjnie natomiast kamienice to kamienice.

lubomprzestt1lubomirskich39

lubomirskich4041

źródło:

I jakby oszukać dalej, takich “przesunięć” w Warszawie było więcej. Specjalizuje się w tym firma Mostostal.

DOŚWIADCZENIE FIRMY MOSTOSTAL WARSZAWA S.A.
1961 rok - przesunięcie północnego pawilonu rogatki grochowskiej o 10,5 m
1962 rok - przesunięcie o 21 m kościoła Karmelitów Trzewiczkowych pw. Narodzenia NMP w al. Solidarności
1970 rok - obrócenie o 78 stopni Pałacu Lubomirskich przy pl. Żelaznej Bramy
2001 rok - przesunięcie południowego pawilonu rogatki grochowskiej o 7,8 m

Koszt przesuwania rogatki wyniósł 1,5 mln zł i trwał 3 godziny (przesunięto 600 tonowy budynek prawie o 8 metrów)

A co straciliśmy i kosztem czego wystarczy popatrzeć na te przykłady:

Marszałkowska 101

I tak na przykład na skrzyżowaniu ulicy Marszałkowskiej i al. Jerozolimskich stała willa własna architekta Henryka Marconiego.

1

Kamienica został zburzona w 1959 roku a w 1965 na jej miejscu wybudowano pawilon Cepelii. W latach 50-tych, 60-tych dzięki neonom było to jedno z najjaśniejszych miejsc w mieście.4Bez tytułu

źródło:

Myślę że temat jest naprawdę ciekawy i warto przyjrzeć mu się z bliska.

Dzięki budowie placu Konstytucji inaczej MDM (Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej), która była jedną z kluczowych inwestycji 6letniego planu odbudowy Warszawy, stolica zyskała miejsce do pochodów i wieców.

Plac Konstytucji 1952 - panorama

źródło:

Zobaczcie jak piękna była Marszałkowska:

w2

w3źródło:

A tak wyglądała i wygląda Marszałkowska róg Hożej (zdj. Janusz Jędrosz)

mrszałkowska róg hozej1

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

1 komentarz:

  1. fajnie, że o tym wspominasz, też mnie zaintrygował pomysł miniaturek i podziawiałam pana za masę cierpliwości i wiedzę przede wszystkim.
    Nie mieszkam w Warszawie, ale ilekoć widzę zdjęcia z międzywojnia strasznie żal mi tamtej architektury!!
    Co do pomysłów z przesuwaniem budynków - myślę, że najważniejsze było to co piszesz - prywatnymi kamienicami nikt się nie przejmował, a nawet na rękę było je zburzyć, przecież nowe osiedla budowano (MDM,Muranów) dla nowych...poza tym byłaby to za droga inwestycja i za długa - skoro przesunięcie pałacu 1,5 miesiąca, to ile zajęłoby przesuwanie kilkunastu kamienic?
    w każdym razie żal ich...:(
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣