Wystawa lata 50-te, 60-te

W sobotę ok 13 wreszcie znalazłam trochę czasu, aby odwiedzić najnowszą wystawę w Muzeum Narodowym “Chcemy być nowocześni” przedstawiającą polski design z lat 1955-1968. Wstyd się przyznać jaka jestem leniwa bo mieszkając 10 minut drogi spacerkiem od muzeum wybrałam się tam pierwszy raz od 10 lat. Ostatni raz pamiętam wycieczki do muzeum w liceum. I patrząc na tłumy nie mnie pierwszą skusił temat wystawy. Mimo wszystko nie spodziewałam się, aż takiej popularności. Muzeum było wręcz oblegane o czym świadczy fakt, że w kolejce po kurtkę odstaliśmy ponad 20 minut. A i tak gorzej mieli Ci którzy stali w kolejce, żeby oddać odzienie wierzchnie bo była ona 3 razy dłuższa.chcemy być nowoiczesni

Dzięki ogromnemu zainteresowaniu wystawą mogłam zapoznać się nie tylko ze sztuką użytkową, ale także z przekrojem społeczeństwa, który odwiedził muzeum. Najbardziej rozbawiły mnie dwie staruszki, które pomimo błagań pań pilnujących eksponatów chciały koniecznie usiąść na krześle, które jak mówiły kiedyś miały w domu. Tak więc dla niektórych spotkania z tymi przedmiotami były mocno wzruszające. Rodzice oprowadzali swoje dzieci pokazując im świat z tamtych lat. Szczególnie ujął mnie temperamentem jeden pan w czarnej marynarce ciągnący za sobą córkę lat może 6-7 opowiadający w ten sposób:  “popatrz tutaj masz neon CPN to wyobraź sobie, że dziś mamy Orlen a kiedyś był CPN”, “popatrz na ten samochód (Syrena Sport, 1960) kiedyś to było zamiast porche” itp. omawiając każdy eksponat dość szczegółowo i z przykładami.

Mnie osobiście ze względów zawodowych zainteresował komplet stołowy wykorzystywany w latach 60 przez PLL LOT:

Zdjęcie0100

No i oczywiście odnalazłam tam coś swojego a mianowicie talerzyki babci (na niemalże identycznych podawany jest u babci deser):

Zdjęcie0108

Z kolei mojemu mężowi najbardziej podobał się aparat fotograficzny “Alfa” Krzysztofa Meisnera i Olgierda Rutkowskiego z lat 1958-1959:

meisner_aparatSkomentował go po prostu: “Prototyp Sony Alfa” Uśmiech

Opuszczając wystawę czułam niedosyt. Chciałam zobaczyć znacznie więcej.

Największą bolączką polskich projektantów był brak dostępu do materiałów syntetycznych. Dlatego tez realizowali swoje projekty korzystając z elementów tak mało szlachetnych jak sklejka:

"Forma jest zależna od technologii, a technologia może otwierać nieznane dotąd możliwości kształtowania przedmiotu. Im bardziej plastyczne jest tworzywo, tym mniej stawia ograniczeń wyobraźni projektanta i tym łatwiej może on kreować oryginalne formy. W Polsce syntetyki były bardzo trudno dostępne, ale jednak kilku projektantom udało się wbrew wszelkim przeciwnościom stworzyć pod koniec lat 50. meble z nowoczesnych mas plastycznych. Substytutem tworzyw sztucznych stała się przede wszystkim sklejka wyginana w charakterystyczne łupinowe formy, a także wiklina, z której można było tworzyć fantastyczne kształty a która w zestawieniu z metalem zyskiwała nowoczesny charakter. Eksperymentowano z siatką metalową, a stelaże z prętów wypełniano sznurkiem, taśmami, linką nylonową. Meblarze stosowali też okładziny z mas szklanych lub ceramicznych, aby wprowadzić do sprzętów kolor i niespotykane faktury.     ” – wystawa |Chcemy być nowocześni|

z12616344Q,Ten-niezwykle-nowatorski-fotel-zaprojektowal-w-1958

Roman Modzelewski, fotel, 1958

Muszę się zatrzymać na chwilę przy Romanie Modzelewskim. Jako jeden z pierwszych miał możliwość eksperymentowania z wykorzystaniem nowych surowców jakimi były tworzywa sztuczne. W 1958 roku stworzył słynny fotel wykonany z z włókna szklanego i żywicy epoksydowej opierający się na metalowych nogach. Projekt ten był na tyle nowatorski że zainteresował się nim sam guru designu Le Corbusier. Jednak ówczesne realia polityczne zaprzepaściły szansę Romana Modzelewskiego na sprzedaż patentu oraz produkcję mebla za granicą. Szkoda, WIELKA SZKODA.

181604_1297325751_bb7e_d

Teresa Kruszewska, Spółdzielnia Artystów „Ład”, krzesła ze sklejki „Muszelka”, 1956,

Zdjęcie0110

Lesław Kiernicki, fotel muszla, 1958

Zdjęcie0109

Jan Kurzątkowski, fotel lata 60. 

“Abstrakcja była szczególnie modna i popularna. Po latach panowania realizmu socjalistycznego, sztukę abstrakcyjną postrzegano jako symbol wolności. A substytutem obrazu, na który nie każdy mógł sobie pozwolić, stała się drukowana lub malowana tkanina. Wieszane na ścianach makaty stanowiły swego rodzaju obrazy bez ram, ale nawet zasłony mogły wnieść do mieszkania element nowej sztuki. Zwłaszcza we wnętrzach użyteczności publicznej, w kawiarniach czy restauracjach płachty materii w abstrakcyjne wzory, wyraziste i kolorowe, stanowiły pożądany znak nowoczesności nadający charakter całemu wnętrzu. Wpływ abstrakcji widać także w ceramice – gęste, barwne szkliwa naciekowe stosowane przez wielu ceramików przywodzą na myśl malarstwo informel.”

Zdjęcie0107

Alicja Wyszogrodzka, chusta z głową kobiecą 1957-1958

Zdjęcie0093

komplet wypoczynkowy

Lata 50te

W pierwszej połowie lat 50tych w Polsce obowiązywała doktryna sztuki realistycznej ale w formie i treści socjalistycznej. Władze nie interesowały się wzornictwem. Mimo to w 1950 powstaje Instytut Wzornictwa Przemysłowego który opracowywał nowe wzory do produkcji (niestety w małym stopniu realizowane) oraz popularyzował wiedzę Polaków poprzez wystawy i publikację.

W roku 1952 w Zachęcie zorganizowana została I Ogólnopolska Wystawa Architektury Wnętrz i Sztuki Dekoracyjnej.

W 1953 roku po śmierci Stalina do Polski zaczęły docierać informację na temat wzornictwa i stylu życia na zachodzie. Wraz z przejęciem władzy przez Gomułkę i okresem “odwilży” a co za tym idzie część przemysłu ciężkiego przestawiono na potrzeby konsumpcyjne. Zaowocowało to odrzucenie doktryny socrealizmu, eksperymenty z nowymi materiałami, nową stylistyką, pomimo problemów ze zdobyciem właściwych materiałów do produkcji.

W drugiej połowie lat 50 postawiono na nowoczesność. Wszyscy chcieli być modni po latach izolacji.

W pomieszczeniach pojawiły się tkaniny dekoracyjne tzw. pikasy. Ceramika przeżywała swój renesans. Do produkcji mebli wykorzystywano sklejkę a później tworzywa sztuczne: igielit, winidur i w końcu żywice epoksydowe.

Najsłynniejsze produkty tamtych czasów to: diaskop BAJKA, skuter OSA i samochód SYRENA SPORT.

Elementy charakterystyczne dla stylistyki lat 50.to:

+ język abstrakcji,

+ organiczne formy,

+ asymetria,

+ diagonalne linie,

+ kompozycje oparte na literach „A” i „X”,

+ żywa kolorystyka.

Dzięki używaniu takich kolorów jak oranż, pistacja, czerwień, błękit, a nawet czerń, czyniły wnętrza stawały się dużo bardziej atrakcyjne.

image

image

image

Źródło: wystawa “Chcemy być nowocześni”

105106

Lata 60te

W latach 60 podniósł się poziom nakładów na produkcję dóbr konsumpcyjnych a przed wzornictwem przemysłowym postawiono nowe zadanie – zdobycia zachodnich walut poprzez wzrost eksportu.

Polscy twórcy zaprojektowali wiele przedmiotów wyposażenia gospodarstwa domowego, urządzeń, maszyn które wreszcie pojawiły się na rynku i mogły trafić do zwykłego odbiorcy. Przykładami ich kreatywności były m.in: radio RAMONA, gramofon BAMBINO, radioodbiornik EWA, ceramika i szkło użytkowe projektowane w IWP.

przedmioty

Kultowe stały się meble segmentowe oraz najbardziej znamy SYSTEM MK zaprojektowany przez Bogusławę i Czesława Kowalskich (hihi a to przypadek…coś dla mas tworzą właściciele najbardziej popularnego w Polsce nazwiska). Nic więc dziwnego ze meble nazwano “meblami Kowalskich”.

mebloscianka_kowalskich_design_po_polsku

Źródło

Tego typu zestawy mebli zyskały dużą popularność po pierwsze dlatego że nadawały się idealnie do małych mieszkań (mamy tu przestrzeń do pracy – biurko, przestrzeń do spania – rozkładany tapczan a wszystko na niewielkiej przestrzeni zabudowy) a po drugie dzięki elastyczności projektu odbiorca mógł sam skonstruować taką zabudowę jak mu najbardziej pasuje a co za tym idzie mieszkania w których stała ta meblościanka nie wyglądały tak samo.

Pozwolicie że wtrącę małą dygresję. Jednakowość mieszkań, która nastąpiła w późniejszych latach za sprawą meblościanek przypomina mi scena z filmu “Zmiennicy” oddającego klimat lat 80. Po nocnym pijaństwie Janusz Rywiński pomylił mieszkania ponieważ w tym samym bloku wystrój wnętrz był niemal identyczny:

W latach 60 dekoratorzy wnętrz korzystali z wzorców kolorystycznych zaczerpniętych z poprzedniej epoki dodatkowo wzbogacając je delikatniejszymi odcieniami jak: seledyn, lawenda, ciepły róż. Zainteresowano się też sztuką etniczną i orientalną oraz charakterystycznymi dla niej tonacjami: turkusem, purpurą,żółcią, czernią oraz jaskrawym różem.

Źródło: na podstawie materiałów zamieszczonych na stronie INW

Jednym z współczesnych trendów w aranżacji wnętrz jest podążanie za stylistyką lat 50 i 60, a wraz z nią stylem nieco kiczowatym ale zarazem bardzo żywiołowym. A oto wnętrze współczesne stylizowane na lata 50. Zapraszam do paryskiego apartamentu Jean-Christophe Aumas’a:

50s-style-parisian-apartment

Jak widać po kolorystyce ścian znowu modne są kontrasty, ale pokazane w sposób niekonwencjonalny, nawet ironiczny (żółta linia oddzielająca kolory biały i różowy a także niebieskie trójkąty). Trzeba przyznać że  ściany w tym salonie pomalowane są w nieszablonowy sposób. Ciemny fiolet łączy się tu z różem i bielą a całość wygląda jak tło nowoczesnego obrazu.  Widać że zachowana tu została tradycyjna klepka. Oryginalne sprzęty z epoki jak np: komoda, szezlong, stolik połączone są z nowoczesnymi– obraz, czarna lampa.

50s-style-parisian-apartment_4-600x298 1

Na suficie zwisa oryginalna lampa – pająk. Kiedyś widziałam podobną w jednym z programów “Dekoratorni” tylko, że tamta skonstruowana została ze sznurów od żelazek i żarówek. Zastanawiam się też, jaki materiał został wykorzystany do zaakcentowania tej ścianki za komodą. Szare płyty…mogę się tylko domyślać, że za nimi jest aneks kuchenny

50s-style-parisian-apartment_4-600x298 2

Taki prysznic widziałam tylko w starej przebieralni przy plaży. No i ten kolor. Kiedyś tak popularny. Coś pomiędzy kolorem morskim a szmaragdowym.

50s-style-parisian-apartment_5-600x391Ogólnie apartament urządzony jest w bardzo nowatorski sposób. Mimo, że całościowo zupełnie do mnie nie przemawia to ze względu na swoją oryginalność kilka idei mogłabym wykorzystać. Już jakiś czas zastanawiam się czy nie zrobić w mieszkaniu takiego portalu kominkowego. Oczywiście mój musiałby być narożny. Fajny pomysł z pomalowaniem niektórych sztab leżących przy kominku.

50s-style-parisian-apartment_4-600x298 3

Przez długi czas zastanawiałam się co naprawdę zaprezentowane zostało na następnym zdjęciu. Po jakimś czasie doszłam do tego, że szafka została oklejona fototapetą ze zdjęciem starej klepki.  Dzięki temu wnętrze ma charakter wielowymiarowy i stanowi nie lada zagadkę dla oka. Pomysłowo i zabawnie.

50s-style-parisian-apartment_31

Na kolejnym zdjęciu warto zwrócić uwagę na bardzo nietypowe lampy. Wyjątkowo oryginalna jest też konstrukcja oddzielająca jedną przestrzeń od drugiej (w tym przypadku stół do pracy). Tego typu rozgraniczenie jest zaczerpnięte wypisz wymaluj ze stylistyki tamtych lat (zwróćcie uwagę na pierwsze zdjęcie zamieszczone z wystawy: tam też “przepierzenie” oddziela mebel przypominający kozetkę). Dlatego też moim pierwszym skojarzeniem był gabinet lekarski i parawan zapewniający nam prywatność.

50s-style-parisian-apartment_3250s-style-parisian-apartment_750s-style-parisian-apartment_6Źródło

A teraz zerknijmy co się działo poza granicami Polski. Przypadkowo trafiłam na zdjęcia Juliusa a w nich domu zaprojektowanego przez Richarda Neutra, który specjalizował się w aranżacji komfortowych wilii dla miliarderów. Wszystko zaczęło się od tego, że odnalazłam w książce “Przygody architektury…”jego wypowiedź:

“Nie mogę służyć człowiekowi, zanim go nie poznam. Nie mogę zaprojektować dobrego pomieszczenia dla białego niedźwiedzia w ogrodzie zoologicznym, zanim go nie poznam i nie polubię, zanim nie postaram się lepiej zrozumieć białych niedźwiedzi“ – R. Neutra

Postanowiłam poznać jego prace, szczególnie że tworzył swoje projekty w okresie lat 50-60 tych.  Jednym z jego najwybitniejszych dzieł jest dom z lat 1946-47 w Palm Springs w Kalifornii, zaprojektowany dla rodziny Kaufmanów.

5052_kaufmannhouseneutra1946

Julius Shulman_Kaufmann House_Richard Neutra, 1946

Dom charakteryzują duże powierzchnie szklane, rozpięte pomiędzy sufitem a podłogą, łączące proste wnętrza z prostym pejzażem otaczającym dom.

5057_chuey_house_1958_by_richard_neutra_1956

Julius Shulman_Chuey House, L.A., 1954_Richard Neutra, 1956

A oto inne prace fotografa Juliusa Shulmana:

Zwróćcie uwagę na charakterystyczne dla stylistyki lat 50 obłe kształty mebli.

5065_charles_eames__eero_saarinen_entenza_residence_1950

Julius Shulman_Charles Eames & Eero Saarinen_Entenza Residence, 1950

5062_palmer__krisel_twinpalmshousesalexander1957

Julius Shulman_Palmer & Krisel Twin Palms House_Alexander, 1957

5054_case_sudy_house_n._21_1958

Julius Shulman_Case Study House 21, 1958

5064_cm05.preview

Julius Shulman_Case Study House 21, 1958

Źródło

Projekty Richarda Neutra i innych architektów z tamtego okresu charakteryzowały prostota stylu i duża ilość powierzchni szklanych oraz pozbawianych ozdób płaszczyzn.

Współczesne rozwiązania zastosowane w domu projektu Richarda Neutra mające na celu zapanowanie nad dostępem światła, odpowiednim oświetleniem salonu i zadbanie o prywatność.

HOM_DESIGNLINE120509_96919cŹródło

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

2 komentarze:

  1. rewelacyjna wystawa :) meblościanki i niebieskie fotele, pamiętam z rodzinnego mieszkania moich rodziców :) to byl klimat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcieeeeeeeeeeeeeeeeeeee

    wystawa cudowna nie widzę jej u mnie, a szkoda.

    Dzięki za cudowną relację i mam nadzieje częstsze bywanie ;)

    pozdrawiam
    13ka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣