Montaż kuchni cz. II

W rozjazdach i zawirowaniach świątecznych trudno usiąść na chwilę i zamieścić obiecane zdjęcia z montażu kuchni. Kuchnia niemal gotowa. Brakuje jeszcze lodówki, stołu i oświetlenia, kontaktów, ale to zadanie na najbliższe tygodnie. Po ostatnim komentarzu zastanawiałam się czy kontynuować temat kuchni i jej montażu bo: “Kogo to obchodzi…?” jednak zgodnie ze swoimi przekonaniami robię to dla własnej satysfakcji i ku pamięci.

Blat skręcany był za pomocą tak zwanych śrub rzymskich.

DSC04110DSC04111 DSC04112 DSC04113 Oto kuchnia zrobiona…w piątek wieczór…

DSC04117 DSC04119 DSC04116

DSC04120

Dzisiejszy poranek…pierwsze rzeczy wypakowane już z pudeł..

DSC04121

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

5 komentarzy:

  1. A mnie to bardzo obchodzi - bo jestem mniej więcej na podobnym etapie remontu - raczej na troszkę "zacofanym" gdyż moje meble będą gotowe na początku maja, ale już nie mogę się doczekać ;) Też będą białe więc tym bardziej podziwiam gotowe efekty u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Conchi no please ...
    najbardziej wnerwia mnie "odwaga" anonimowych. Wtedy zawsze przemyka mi przez głowę myśl o działaniu w afekcie, od razu mam ochotę dać w pysk zniżając się do poziomu rozmówcy. Bo cytując klasyka: trudno o kulturę jak się ma taką sztukę przed sobą. A tak serio nie bardzo rozumiem co ów chciał osiągnąć? Zaistnieć? To gratuluję nader nudnego życia że musiał to zrobić dokopując całkiem obcej osobie. ŻENADA i nic więcej!!!

    ***

    A Ty rób to co Ci rozum dyktuje i ciesz się publicznie z kolejnego etapu remontu Twojego domu

    pozdrawiam i życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie masz się co przejmować, buraków i frustratów nigdy na tym łez padole nie zabraknie, szczególnie anonimowych ;-)
    Mnie się Twoja kuchnia bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. wiesz nie ma sie co lamac. u mnie prawie nikt nie komentuje, a kuchnia bardzo ladna :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No pieknie Wam to wyszlo! Piekna jest! Na pewno bylo mase pracy, my tez nasza sami skladalismy. Ale potem ta radosc! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣