Powrót

Właściwie wróciłam z dalekiej podróży choć nie wychodziłam z domu. Wreszcie po trudnym okresie bez internetu mam zainstalowane stałe łącze i mogę nadrabiać zaległości. Przykro mi tylko że nie mogłam złożyć Wam życzeń ani na Boże Narodzenie ani na Sylwestra. Teraz pozwólcie, że przekażę Wam spóźnione życzenia – wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Oby 2010 okazał się zdecydowanie lepszy!

Oczywiście przez ten brak dostępu do świata blogów nie mogłam zrelacjonować Wam kilku istotnych zmian w mieszkanku. Po pierwsze wreszcie mogę zaprzestać wywożenia ton brudnej odzieży do rodziców bo mam własną pralkę. Tuż przed Gwiazdką miałam już nawet rozpoczęty wątek na bloga z prośbą do Was o pomoc w wyborze. Ale ze względu na barak internetu musiałam zdać się na siebie. Oprócz pralki, w łazience pojawiła się wreszcie długo oczekiwana szafka – apteczka. Już od dawna czekała na odświeżenie a pokazywałam ją tutaj. Obiecuję że już niedługo pokażę kilka zdjęć z łazienki.

Żeby osłodzić mi czas, kiedy nie mogłam buszować po sieci, dostałam na płytce pierwszy sezon serialu True Blood. Mimo krwistości i wielu scen łóżkowych bardzo przypadł mi on do gustu. Jest on od jakiegoś czasu emitowany w HBO. Główną bohaterką jest kelnerka posiadająca zdolności telepatyczne, która zakochuje się w wampirze. Brzmi głupio? Może i tak, ale co jest w tym serialu naprawdę urzekające, to miłość rozgrywające się w scenerii Luizjany. Wspaniałe domy sprzed 150 lat powodują że nie mogę oderwać oczu nie tylko od fabuły ale także od wystroju wnętrz. Jeśli podobały Wam się plantacje z “Przeminęło z wiatrem” to będziecie zachwyceni scenerią stworzoną przez Rusty Lipscomb & Suzuki Ingerslev. Scenografie określone są mianem romantycznego Southern Gothic. Piękne plantacje zachowały się w małym amerykańskim miasteczku Bon Temps [“Dobre czasy”] na południu Stanów Zjednoczonych. Wnętrza 150 letniej plantacji Stackhousów zostały stworzone zupełnie od podstaw, podobnie jak większość wnętrz, które mają one uwydatnić cechy charakteru bohaterów. Dom Comptonów to dom w którym mieszkał Bill wraz z rodziną w czasach sprzed Wojny Domowej. Biuro Sam’a ma odzwierciedlać jego przywiązanie do natury. Dom Jason’a pokazuje wnętrza sprzed 20 lat kiedy to zmarli jego rodzice.

Popatrzcie sami;

(zdjęcia jak i informacje pochodzą ze strony setdecorators)

Cmentarz w Bon Temps

TB01

Plantacja Bill’a

TB02TB03 Fangtasia: bar wampirów

TB04

ganek domu Stackhous’ów

TB05

Jadalnia Stackhous’ów

TB07

Stackhouse Sewing Room

TB06

Biuro Sama

TB08

A z trochę innego źródła zaprezentuję zdjęcia z kuchni Stackhous’ów:

normal_IMG_1032normal_IMG_1033normal_IMG_1036 normal_IMG_1035normal_IMG_1037

 I jeszcze kilka zdjęć z plantacji Bill’a

normal_IMG_1046

normal_IMG_1047

normal_IMG_1048

No i kilka zdjęć z bloga More ways to waste time:

Plantacja Bill’a

Bill's fireplace

bills

Bill's House Outside

Bill piano

bill's bedroom

Bill's stairs

oraz dom Stackhous’ów:

outside sookie's house

Gran's Kitchen

kitchen

Gran's chair

Gran's

Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

2 komentarze:

  1. W końcu! Bardzo się cieszę z powrotu Twojego. Już się zastanawiałam, co tak długo się nie odzywasz :)
    Wnętrza bardzo ciekawe, lubię takie odrapane ściany - ale teraz to już tylko oglądać na zdjęciach, za to kuchnie mimo iż w większości przypadków mam wrażenie, że są "przeładowane" za to zawsze są tam jakieś ciekawe elementy warte podpatrzenia :)
    Czekam na zdjęcia Twojej łazienki - jestem ciekawa jak wyszła szafka apteczna.

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam Twój plan - podsumowanie! No dużo zrobione i dużo przed Tobą! Kurczę to jest fajne w niektórych rzeczach mnie przeganiasz (szafki kuchenne, drzwi wejściowe) a w niektórych ja Ciebie (łazienka). Dużo roboty nas czeka w 2010!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣