Sekretarzyk

Tak sobie myślę od jakiegoś czasu gdzie w swoim mieszkaniu pomieszczę te wszystkie szpargały, które nagromadziły się latami. Gdzie będę mogła swobodnie brudzić szlifując coś namiętnie, gdzie będę malować, gdzie zdobić przedmioty, decoupage? Obecnie korzystając z gościny rodziców mam do dyspozycji latem ogród, zimą garaż czy jeden z niewykończonych pokojów w domu, gzie obecnie jest mój tak zwany „warsztat” do wszelkiego rodzaju brudnych prac. W mieszkaniu przestrzeń jest ograniczona. Każde użycie szlifierki do drewna spowodowałoby walkę z pyłem, który dostanie się wszędzie. A przedmioty do decoupage. Przecież nie mogę do ozdobienia każdego przedmiotu rozkładać wszystkie gadżety i po skończeniu składać na nowo! Nie wyobrażam sobie tego. Dlatego gdy na allegro wypatrzyłam ten sekretarzyk, a mąż mocno zaoponował przed jego kupnem, pomyślałam, że on może być rozwiązaniem części moich problemów. Skoro mężowi się nie podoba to będzie on mój! Na razie ma on wygład mocno nijaki. Jak szara myszka! Ale moja w tym głowa żeby nadać mu charakter! Będzie odpowiednim miejscem na wszystkie moje szpargałki. Tylko, że mam problem. Moja kobieca natura skłania się do pomalowania go farbami w jakieś pastelowe kolory i ozdobienie, decoupage. Natomiast mąż namawia mnie (patrzcie go, najpierw go nie chciał a teraz stawia zadania) przemalowania go naturalną bejcą na kolor orzecha, polakierowanie i ewentualnie później ozdobienie.


http:galeria.weranda.pl

Ostatnio w polskim Martha Stewart Living podpatrzyłam artykuł jak w domu można zaadoptować miejsce do pracy nie do końca rezygnując z wygody i elegancji. Zdjęcia pochodzą ze strony Martha Stewart Living.






Różowe szaleństwo. Zdecydowanie przesłodzone, mimo dobrego zagospodarowania miejsca ja jednak w tej kolorystyce nie mogłabym się skupić. Popatrzeć warto. Zapamiętać, gdy będzie się miało dorastająca córeczkę uwielbiającą Barbie.








Conchita Home

Nazywam się Kasia Bobocińska i od 2008 staram się dzielić tutaj moimi pasjami i zainteresowaniami. Dziękuję że odwiedził(a)eś CONCHITA HOME. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią w komentarzu

6 komentarzy:

  1. Mi się podoba wersja sekretarzyka - pastele i decoupage :) Tak jak te przykładowe. Ale wszystko zależy pewnie jak reszta wnętrza będzie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Biurko jako zamykana szafa to świetny pomysł. Nie musi być różowe, podoba mi się sama koncepcja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, tak trzeba miec miejsce w domu na wszelakiego rodzaju szpargaly:). Dla nieposiadajacych oddzielnego biura (do takich naleze i ja) swietnych rozwiazeniem jest sekretarzyk.
    U nas w kacie pokoju dziennego stoi ten z ikei (sa tez biale) http://www.ikea.com/gb/en/catalog/products/10115213, http://www.ikea.com/gb/en/catalog/products/30115212 i swietnie sie sprawdza, ale Twoj na pewno bedzie o wiele oryginalniejszy. Milego przyozdabiania:) i pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. sekretarzyk to jest to!! ja jestem z mojego bardzo zadowolona :) wszystko się mieści - bałaganik można szybko schować :) mój kupiłam już pobejcowany na ciemną zieleń :) [ http://tygielrozmaitosci.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?8 ]

    OdpowiedzUsuń
  5. łał, super, ja też chcę takie cacka!:D
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful pieces of furniture.I like it very much.Too bad that I don't understand a word in this language.It's expensive?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś ♥♥♥ Każdy komentarz jest dla mnie bezcenny, bo pokazuje, że warto robić to co robię ❣