Monthly Archives: Listopad 2008


Wypadek...
Listopad 26, 2008

Wypadek…

Podsumowując cały tydzień prac remontowych jestem naprawdę uszczęśliwiona. Mąż zaprosił do współpracy swojego brata i narzeczonego siostry. Wreszcie użyliśmy cięższego sprzętu, tzn. młotów pneumatycznych. Wcześniej oszczędzając sąsiadów skuwaliśmy tynki ręcznie, lecz musieliśmy przyspieszyć pracę. Chłopcy...


"Niebo drzwi otwiera swe I anioły śle "...
Listopad 18, 2008

„Niebo drzwi otwiera swe I anioły śle „…

Próbowałam…naprawdę próbowałam …oprzeć się temu. Wszędzie bombardują nas promocjami świątecznymi. Wystawy udekorowane świątecznie już od końca października. Coś przez to tracimy. Te święta, na które w dzieciństwie czekało się z takim utęsknieniem. Teraz święta rozciągają...


Ogień i lód...
Listopad 10, 2008

Ogień i lód…

Dzisiejsze przedpołudnie spędziłam na porządkowaniu starych gazet. Czas najwyższy pozbyć się magazynów sprzed kilku lat, które zalegały w domu na ogromnej stercie. Oczywiście przed wyrzuceniem każde czasopismo zostało jeszcze raz przejrzane a inspirujące strony (np....


Listopad 06, 2008

If I Were A Boy

….sprawy miałyby się inaczej…. W ostatnim poście wspominałam o drzwiach do salonu, które noszą ślady po siekierze. Postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej o ich historii. Niestety coraz mniej osób pamięta dawne dzieje naszej rodziny, która...